Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

V6 Alfy Romeo ocalone

Silnik V6 stosowany w samochodach Alfy Romeo zostanie zachowany dzięki złagodzeniu regulacji Euro 7.

Alfa Romeo Giulia Q 100° Anniversario

Pierwotna wersja przepisów Euro 7, mających wejść w życie od 2025 roku, wywołała kontrowersje w przemyśle motoryzacyjnym, przy czym niektóre firmy twierdziły, że nie będą miały innego wyjścia niż wycofanie pewnych modeli. Dlaczego? Wyższe koszty produkcji konieczne do dostosowania silników do bardziej restrykcyjnych norm emisji odbiłyby się na ostatecznej cenie, co uczyniłoby dane auta zbyt drogimi. W tych okolicznościach przyczyniłoby się to także do wycofania niektórych jednostek napędowych.

W ubiegłym tygodniu zgodzono się jednak na znaczną liberalizację europejskiej propozycji dotyczącej Euro 7. Na podstawie nowej umowy limity emisji spalin pozostaną na poziomie Euro 6. Dotyczy to samochodów osobowych i furgonetek.

W związku z powyższym Jean-Philippe Imparato, dyrektor generalny Alfy Romeo, poinformował, że silnik V6 napędzający modele Quadrifoglio nie zostanie wycofany. W rozmowie z brytyjskim magazynem Autocar, Imparato potwierdził, że włoska marka będzie nadal korzystać ze swojego podwójnie doładowanego silnika V6 o pojemności 2,9 litra.

Producent montuje ten motor nie tylko w najmocniejszych wersjach Giulii i Stelvio, ale także w nowym supersamochodzie 33 Stradale, gdzie sześciocylindrowa jednostka została rozbudowana do pojemności 3,0 litra. Silnik ten można również znaleźć pod maską limitowanej serii Giulia GTA i GTAm oraz Giulia SWB Zagato.

Szef Alfy Romeo zasugerował, że inne modele też mogą otrzymać V6 w niedalekiej przyszłości, choć odmówił podania szczegółów.

Natomiast kolejny supersamochód jest już w fazie opracowywania i powinien pojawić się około 2026 roku. Podobnie jak 33 Stradale, będzie charakteryzować się retro stylem, z możliwymi inspiracjami z lat 60. i 70., a w tym przypadku wskazywane są modele Giulietta SZ i Montreal. Jest jeszcze za wcześnie, aby stwierdzić, czy będzie dostępna opcja wyboru między silnikiem V6 a napędem elektrycznym, jak to ma miejsce w przypadku 33 Stradale, czy też grupa Stellantis planuje stworzyć pojazd wyłączenie elektryczny.

Czytaj również:

 

Poprzedni artykuł Lamborghini Revuelto w rękach kierowcy fabrycznego
Następny artykuł Valkyrie nie może stać w garażu

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry