Mała strata Staniszewskiego

Sezon rallycrossu w pełni. W najbliższy weekend na czeskim torze Sosnova odbędzie się łączona runda mistrzostw Czech, mistrzostw Polski oraz mistrzostw Europy strefy centralnej.

Mała strata Staniszewskiego

O powiększenie dorobku punktowego w MPRC i FIA CEZ powalczy Zbigniew Staniszewski w Fordzie Fiesta RX. Na liście startowej widnieje ponad 200 zgłoszeń. Do rywalizacji w najsilniejszej klasie supercars oprócz olsztyńskiego zawodnika przystąpi dziewięciu innych kierowców.

Staniszewski jest liderem mistrzostw Polski i viceliderem cyklu mistrzostw Europy strefy centralnej.

- W mistrzostwach CEZu tracimy pięć punktów do lidera Liugiego. Nie jest to dużo i zamierzamy to nadrobić - powiedział Zbigniew Staniszewski. - Oczywiście nie będzie łatwo bo rywale z Europy mają taki sam plan. Aby być w formie tradycyjnie dużo się w zespole dzieje. Trenujemy, testujemy, cały czas zespół jest w ruchu. We wtorek byliśmy na torze w Toruniu. To były dobre testy. Zrobiliśmy sporo kilometrów supercarem, zarówno po deszczu jak i po suchym bo pogoda była zmienna.

- Muszę być w formie uderzeniowej, zarówno ja jak i cały zespół - dodał. - Do końca mistrzostw CEZu pozostało pięć rund. Wiem że możemy jeszcze zdetronizować Luigiego. Pełna mobilizacja, wszystkie ręce na pokład i walczymy w Czechach o bardzo dobry wynik. Do Sosnovej jadę po raz pierwszy. Jest to nowy dla mnie tor. Wiem z rozmów z kierowcami i zapisu video że to jeden z najszybszych obiektów w Europie. Szorstki, ostry, z dohamowaniami z dużych prędkości. Zdecydowanie ma bardziej wyścigowy niż rajdowy charakter. Jedziemy, robimy swoje, walczymy o ważne punkty.

informacja prasowa

akcje
komentarze
Chuchała: Stać nas na jeszcze więcej

Poprzedni artykuł

Chuchała: Stać nas na jeszcze więcej

Następny artykuł

Gagacki: Szykuje się ostra walka

Gagacki: Szykuje się ostra walka
Załaduj komentarze