Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Pierwsze rozstrzygnięcia w mistrzostwach Polski

W miniony weekend na Autodromie Słomczyn odbyła się szósta runda Mistrzostw Polski Rallycross 2022.

MPRC, Autodrom Słomczyn

MPRC, Autodrom Słomczyn

Dudekdv Photography

MPRC gościło w Słomczynie już po raz trzeci w tym roku. Rywalizacja odbyła się w suchych i słonecznych warunkach.

W stawce SuperCars Light poza zasięgiem rywali był Łukasz Tyszkiewicz. Na swoje konto zapisał wszystkie biegi kwalifikacyjne, jak również finał, w którym na podium obok kierowcy Forda Fiesty stanął Michał Peterlejtner (Skoda Fabia) oraz Zbigniew Kwaśniewski (Mitsubishi Lancer Evo IX). Tak samo wyglądała klasyfikacja w SuperCars.

W pierwszym sezonie spędzonym za kierownicą Fiesty Proto, należącej i obsługiwanej przez Macieja Manejkowskiego, powyższy wynik pozwolił Tyszkiewiczowi startującemu w barwach SKP Rallycross Team, na świętowanie mistrzostwa Polski w klasie SuperCars Light, na dwie rundy przed końcem kampanii.

 

W SuperNational w łącznych wynikach kwalifikacji najwyżej plasował się Rytis Gurklys. Za kierowcą Skody Fabii MK3 w tabeli widnieli Gigi (BMW E36) oraz Igor Sokulski (BMW E36 Frankenstein). Na swoje konto zapisał również pierwszy półfinał, podczas gdy Gigi był najlepszy w drugim. Litwin uciekł Polakom również w finale, gdzie linię mety przekroczyli za nim Igor Sokulski, Łukasz Zoll, Gigi, Łukasz Nagraba (Opel Adam RX) i Piotr Całka (BMW E36).

Jeśli chodzi o decydujące rozstrzygnięcia w klasach pojemnościowych w SuperNational, w +2000 puchary otrzymali Gigi, Zoll i Sokulski. Stawka -2000 liczyła tylko dwóch zawodników, Piotra Całkę i Borysa (Peugeot 206 RX). W 1600 Nagraba został sklasyfikowany za wspomnianym Gurklysem.

- Za nami w sumie bardzo trudny i wymagający weekend - powiedział Zoll. - Pierwsze dwie sobotnie kwalifikacje zupełnie nie poszły po mojej myśli i nie problemem był samochód tylko ja. Mówiąc szczerze w kilku sytuacjach trochę zaspałem. Kropka na „i” została postawiona podczas Q3 tego dnia. Na trzecim okrążeniu było spore zamieszanie, gdy wyjeżdżałem z joker lapa. Doszło do małej kolizji z zawodnikiem jadącym przede mną, który również uczestniczył w przepychance, gdy kierowca przed nim zdecydowanie i bez kompromisów wracał na tor. W efekcie zbici w grupę dojechaliśmy do mety.

- Niedzielny plan był bardzo prosty, odrobić straty i uzyskać maksymalnie najlepszy wynik. W nocy popracowaliśmy nad autem, a i ja obudziłem się - dodał. - W sumie plan minimum został zrealizowany. Przyjechałem jako lider i wyjeżdżam jako lider klasyfikacji. Parę punktów uciekło przez co różnice między naszą trójką na dwie rundy przed końcem sezonu robią się niewielkie. Miło było zobaczyć moje BMW „Frankie’go” ponownie w akcji. Igor bardzo fajnie radził sobie z autem. Jestem przekonany, że kibice mieli ogromną przyjemność z  oglądania nas w bezpośrednim starciu na torze.

 

W RWD Cup przez cały weekend tempo nadawał Jarosław Frydrych, zapisując na swoje konto kwalifikacje, półfinał oraz finał. W niedzielnym końcowym starciu mocno przycisnął go Kamil Pietraszko, który przeciął linię mety zaledwie 0,3s za liderem mistrzostw. Trójkę skompletował Mariusz Szczepański.

 

W SC Cup ze zwycięstwa w finale cieszył się Bartłomiej Mirecki. Pokonał Juliana Śmiechowskiego, triumfatora kwalifikacji i pierwszego półfinału. Na trzecim stopniu podium stanął Sebastian Grabias. Do mety, z powodu awarii, nie dotarł Robert Kabat, trzeci zawodnik kwalifikacji.

W pucharze Polski, w rywalizacji kierowców zasiadających w crosscartach, Maciej Laskowski zapisał na swoje konto wszystkie biegi kwalifikacyjne. W finale o siedem sekund pokonał Adama Milana i o ponad jedenaście Wojciecha Milana. Reprezentant Automobilklubu Rzemieślnik tym samym może już cieszyć się z końcowego triumfu w sezonie 2022.

Czytaj również:

Siódma runda MPRC odbędzie się na Slovakiaringu w dniach 7-9 października.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Rallycross znów opanuje Słomczyn
Następny artykuł Staniszewski jedzie po tytuły

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska