Staniszewski o krok od trzech tytułów

Zbigniew Staniszewski stanie w najbliższy weekend przed szansą przypieczętowania niezwykle udanego sezonu w rallycrossie.

Staniszewski o krok od trzech tytułów

Mimo że do zakończenia rywalizacji w mistrzostwach Polski oraz mistrzostwach Europy strefy centralnej pozostały po dwie rundy to już podczas najbliższej, łączącej oba cykle, olsztyński kierowca jest w stanie zapewnić sobie tytuły w obu klasyfikacjach.

Kierowcy spotkają się na torze Slovakiaring obok Bratysławy. Na liście zgłoszeń widnieje 9 samochodów klasy Supercars. Staniszewski wystartuje dobrze znanym Fordem Fiesta RX.

- Nasz plan to zakończyć wszystko i zamknąć sezon już w najbliższy weekend na Słowacji – przyznał Zbigniew Staniszewski. - Nasza przewaga punktowa nad konkurencją jest tak duża, że powinniśmy tego dokonać podczas najbliższych zawodów i wrócić do Olsztyna z podwójnym, a nawet z potrójnym tytułem mistrzowskim.

- Oprócz planowanych mistrzostw Polski i Europy centralnej jesteśmy blisko tytułu mistrza Czech - dodał. - Tak się fortunnie zbiegły nasze starty z kalendarzami wszystkich cykli, że najprawdopodobniej zgarniemy także tytuł mistrza naszych południowych sąsiadów. Jesteśmy już zmęczeni bardzo długim sezonem. Mechanicy wypracowali rekordową liczbę godzin. Samochód zrobił swoje kilometry. Przy tak potężnej pracy, która już za nami liczymy, że po weekendzie na Słowacji będziemy mogli otworzyć szampany i podsumować znakomity sezon. Oczywiście będziemy chcieli rundę wygrać bo idziemy po mistrza i trzeba to solidnie przypieczętować, ale jeśli nie uda się tego zrobić to każde miejsce na podium będzie nas satysfakcjonowało.

- Nie startowałem jeszcze na torze w Słowacji. Tor został przebudowany na potrzeby rallycrossu dopiero na kilka dni przed zawodami więc nie ma możliwości wcześniejszego treningu. Nie ma to jednak większego znaczenia. Jesteśmy tak rozjeżdżeni, że po zapoznaniu z torem w ramach regulaminowych treningów zarządzonych przez organizatora wystarczająco przygotujemy się do rywalizacji z konkurencją. Zapowiedziało się dziewięciu kierowców w klasie supercars. Będziemy walczyli o zwycięstwo, ale nie za wszelką cenę. Liczy się miejsce na podium. Któreś z tych trzech miejsc da nam trzy tytuły - podsumował.

W klasie Supercars zgłosili się również Alois Holler (Ford Fiesta ST), Ales Fucik (Volkswagen Polo), Marian Gajdos (Ford Focus), Johann Weidinger (Ford Focus), Luigi (Peugeot 208), Joura Marek (Mitsubishi Mirage).

akcje
komentarze
Powrót Cywińskiego
Poprzedni artykuł

Powrót Cywińskiego

Następny artykuł

Trzy tytuły Staniszewskiego

Trzy tytuły Staniszewskiego
Załaduj komentarze