Staniszewski podał powody nieobecności

Zbigniew Staniszewski, tegoroczny mistrz Polski oraz mistrz Europy strefy centralnej w rallycrossie, nie stanie na starcie ostatnich rund obu wspomnianych cyklów.

Staniszewski podał powody nieobecności

Olsztynianin nie weźmie udziału w finałowej rundzie MPRC w najbliższy weekend na Autodromie Słomczyn. Nie zobaczymy go też na włoskim torze w miejscowości Maggiora pod koniec października, w ostatniej odsłonie FIA CEZ.

- Drodzy Kibice! Niestety zabraknie mnie na starcie ostatniej rundy mistrzostw Polski na torze Słomczyn oraz mistrzostw FIA CEZ we włoskiej Maggiorze – powiedział Zbigniew Staniszewski. - Kocham motorsport i jak się pewnie domyślacie najchętniej startowałbym co tydzień i w każdej możliwej imprezie. Jest to jednak nierealne. Przed sezonem założyliśmy z zespołem plan obrony obydwu tytułów i nasz cel został zrealizowany więcej niż w stu procentach. Przy okazji wywalczyliśmy tytuł mistrza Czech.

- Sukces „kosztował” nas setki godzin pracy, kilkanaście weekendów testów i zawodów, ponad 30 000 kilometrów podróży po kraju i środkowej Europie - kontynuował. - Gdy dodam do tego niezwykle zaciętą rywalizację w pierwszej części sezonu, która obfitowała w wiele zderzeń, napraw i kilka awarii muszę przyznać że planowany na ten sezon budżet został mocno przekroczony.

- Nie próżnujemy jednak i już pracujemy nad rozwojem zespołu oraz udoskonaleniem samochodu przed nowym sezonem. Obronione tytuły zobowiązują nas do solidnego przygotowania się przed rywalizacją w 2022 roku. Bardzo serdecznie dziękuję wszystkim za doping i słowa wsparcia. Szczególne podziękowania dla całego zespołu, który wykonał niewyobrażalną robotę. To fantastyczna grupa pasjonatów. Praca z nimi to sama przyjemność. Dziękuję partnerom zespołu, markom Staniszewscy Beton, Eneos Motor Oil Polska oraz Cement Ożarów. Do zobaczenia już niedługo. Być może szybciej niż Wam się wydaje.

Podczas finału MPRC na Autodromie Słomczyn, w najmocniejszej klasie zobaczymy cztery Supercary. Zgodnie ze wcześniejszymi zapowiedziami w ramach podziękowania za doping w mistrzostwach Europy, w Fiestach RX wystartują Dariusz Topolewski i Marcin Gagacki. Za kierownicę wyremontowanego Citroena C4 RX wraca Maciej Cywiński. Powalczy również Mikołaj Otto w Mitsubishi Lancerze Evo RX.

Czytaj również:

akcje
komentarze
Finał w Słomczynie z ciekawą listą zgłoszeń
Poprzedni artykuł

Finał w Słomczynie z ciekawą listą zgłoszeń

Następny artykuł

Niespodziewany ruch Manejkowskiego

Niespodziewany ruch Manejkowskiego
Załaduj komentarze