MPRC
W
Słomczyn
22 maj
-
24 maj
Wydarzenie zakończone
W
Sosnova
26 cze
-
28 cze
Kolejne wydarzenie za
24 dni
W
Toruń
10 lip
-
12 lip
Kolejne wydarzenie za
38 dni
W
Poznań
24 lip
-
26 lip
Kolejne wydarzenie za
52 dni
W
Poznań
28 sie
-
30 sie
Kolejne wydarzenie za
87 dni
W
Słomczyn
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
101 dni
W
Toruń
25 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
115 dni
W
Slovakiaring
23 paź
-
25 paź
Kolejne wydarzenie za
143 dni
Zobacz pełną wersję:

Staniszewski przymierza się do rallycrossu

akcje
komentarze
Staniszewski przymierza się do rallycrossu
Autor:
11 cze 2019, 19:37

Znany z rajdowych odcinków Zbigniew Staniszewski zaliczył dziś testy w Motoparku Toruń, które były przymiarką do startów w Oponeo Mistrzostwach Polski Rallycross. Zawodnik z Olsztyna jeździł Fordem Fiestą R5 w asfaltowej specyfikacji, która dysponowała dwulitrowym, 400-konnym silnikiem.

Staniszewski przyznał, że jest zadowolony ze swojej jazdy i widzi siebie na rallycrossowych torach.

– Jestem przekonany, że dzisiejsze testy nie były tylko wycieczką do Torunia. Dyscyplina mi się spodobała, choć wiadomo, że początki nie są łatwe, jak to zawsze w sporcie motorowym. Korzystałem z Fiesty R5, która jednak miała dwulitrowy silnik – pożyczony na tę okazję od Maćka Oleksowicza, któremu serdecznie dziękuję. Samochód dysponował mocną na poziomie 400 koni, a z testów jestem zadowolony, ponieważ czasy były dobre, powtarzalność na kolejnych przejazdach także, no i nie popełniałem zbyt dużych błędów – zdradził Zbyszek.

Eks-rajdowiec dodał również, że dzisiejsze testy były częścią większego planu, którego realizacja ma ostatecznie zadecydować o startach w Oponeo MPRC.

– Dziś odhaczyłem pierwszy punkt w swoim planie. Drugi zakłada testy już 17 czerwca podczas otwartego treningu rallycross, gdzie będzie więcej zawodników, a przez to będę mógł poczuć odrobinę jazdy w tłumie oraz podpatrywać bardziej doświadczonych kierowców. Punkt trzeci to treningowy start w zawodach, tym samym samochodem, z którego korzystałem dzisiaj. Będzie to jednak bardzo treningowy występ, bo nie mam doświadczenia w tej dyscyplinie, a Fiesta jest wyposażona w chłodnice z przodu, więc nawet drobny kontakt mógłby mocno uszkodzić silnik. Jeżeli dalej będę czuł pociąg do rallycrossu to dokończę sezon w jakimś innym samochodzie, a na rok 2020 kupię topową maszynę i postaram się powalczyć o jak najlepszy wynik w mistrzostwach – zdradził Staniszewski.

rallycross.com.pl

Następny artykuł
Tyszkiewicz walczył do ostatnich metrów

Poprzedni artykuł

Tyszkiewicz walczył do ostatnich metrów

Następny artykuł

Weekend pełen atrakcji w toruńskim Motoparku

Weekend pełen atrakcji w toruńskim Motoparku
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie MPRC , Rallycross
Autor Marcin Wyrzykowski