Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Staniszewski trzeci w Sedlcanach

Zbigniew Staniszewski jadący Fordem Fiestą R5, ukończył rundę w czeskich Sedlcanach na najniższym stopniu podium.

Zbigniew Staniszewski

Zbigniew Staniszewski

Autor zdjęcia: Petr Sulick

Olsztyński kierowca zgodnie z zapowiedzią używał samochodu klasy SuperCars Light. Mimo to udanie rywalizował ze stawką mocniejszych supercarów, przyjeżdżając w dwóch biegach kwalifikacyjnych jako drugi. Zdobycie 14 punktów do klasyfikacji generalnej powoduje że Staniszewski utrzymał prowadzenie w klasyfikacji Mistrzostw Europy Strefy Centralnej w Rallycrossie.

- Była to trudna eliminacja z kilku powodów. Po pierwsze tor w Sedlcanach jest dość niebezpieczny. Składa się w 60% z partii szutrowych i 40% asfaltu. Są też hopy i stalowe bandy. Dodatkowo przyjechaliśmy tutaj samochodem, którym ścigamy się w mistrzostwach Polski, czyli popularnym „lightem”. Plan był prosty. Zdobyć dużo punktów do klasyfikacji krajowej i w drugiej kolejności wszystko co się da do CEZ. Zrealizowaliśmy zamiary w 100%. Wygraliśmy klasyfikację MPRC, a w europejskiej zajęliśmy trzecie miejsce. Wyprzedzili nas jedynie kierowcy w supercarach: mistrz Czech Ales Fucik oraz mistrz Austrii Alois Holler, dysponujący samochodami o mocy 650KM, przy naszych skromnych 330KM. Był jeszcze jeden czeski matador w supercarze, ale po zaciętej walce to my z nim zwyciężyliśmy – powiedział Staniszewski.

- Tak więc za nami bardzo udany występ. Cieszy fakt że mimo słabszego samochodu podgryzaliśmy rywali w supercarach. Zdobywamy dużo punktów do wszystkich klasyfikacji. Mimo zajęcia trzeciego miejsca utrzymaliśmy prowadzenie w generalce Mistrzostw Europy Strefy Centralnej. Odsunęliśmy się również w klasyfikacji krajowej od Michała Peterlajtnera, który przyjechał tu na piątym miejscu. Jesteśmy zadowoleni bo był to bardzo udany weekend. Zespół po pięciu latach współpracy po prostu mistrzowie przez duże M. Auto perfekcyjnie się spisało. Wracamy do Polski w doskonałych nastrojach. Za miesiąc kolejny start w Sedlcanach, ale jeszcze nie wiemy, którym autem tam wystartujemy - dodał.

Finał FIA CEZ Sedlcany 16.06.24 Supercars

1. Ales Fucik VW Polo SC 4:14,408
2. Alois Holler Ford Fiesta SC 4:18,197
3. Zbigniew Staniszewski Ford Fiesta SC light 4:19,485
4. Miroslaw Neumann Mitsubishi Lancer SC 4:27,344

Klasyfikacja FIA CEZ (po 3 rundach)

1. Zbigniew Staniszewski 56 pkt.
2. Alois Holler 51 pkt.
3. Ales Fucik 32 pkt.

informacja prasowa

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Sedlcany bez Zolla

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska