Zwycięstwo Manejkowskiego

Pierwsza runda Mistrzostw Polski Rallycross zakończyła się dla zespołu Avalon Extreme Racing pomyślnie.

Zwycięstwo Manejkowskiego

Zespół przez cały weekend na Autodromie Słomczyn notował jedne z najlepszych czasów, a podczas niedzielnej rywalizacji Maciej Manejkowski zajął pierwsze miejsce w swojej klasie SuperCars Light oraz czwartą lokatę w finale klasy SuperCars.

Cała runda potoczyła się dla zespołu Avalon Extreme Racing wręcz idealnie. Inauguracja Mistrzostw Polski Rallycross 2021 układała się pomyślnie już od piątku. Maney przeszedł przez Badanie Kontrolne bez większych problemów, a relacja z budowy samochodu w trakcie przerwy międzysezonowej spotkała się z dużym zainteresowaniem ze strony sędziów.

W sobotę, w kwalifikacyjnych biegach Maciej Manejkowski zajmował drugie i pierwsze miejsca, pozostawiając swoich rywali daleko w tyle.

Czwarty bieg Kwalifikacyjny Maneja zakończył się drugim miejscem z czasem 3:18.197. Równocześnie dla oznaczało to dla niego ukończenie kwalifikacji z największą ilością punktów w klasie SuperCars Light.

Jeszcze lepszy okazał się występ w półfinale A. Maciej Manejkowski ukończył bieg na pierwszej lokacie z czasem 5:51.171 oraz ponad 10-sekundową przewagą nad drugim zawodnikiem. Maney pozostawił za sobą również zawodników z klasy SuperCars.

- Pierwsza runda Mistrzostw Polski Rallycross i pierwsze miejsce - cel został osiągnięty. Tak naprawdę to było piękne podsumowanie wspólnej przygody jaką z Radziem rozpoczęliśmy jesienią 2020 roku. Auto które wspólnie zbudowaliśmy jest naprawdę szybkie, w 100% niezawodne i łatwe w prowadzeniu. Udało mi się tym samochodem wywalczyć pierwsze miejsce w klasie oraz wygrać deszczowy półfinał wyższej klasy SuperCars, to było naprawdę miłe - powiedział Manejkowski.

Zawodnik Avalon Extreme Racing wygrał w swojej klasie SuperCars Light, a w finale SuperCars był czwarty.

- W finale wyższej klasy SuperCars zająłem wysokie czwarte miejsce z symboliczną stratą sekundy do trzeciego zawodnika. Ostatecznie w klasyfikacji generalnej zajmuję pierwsze miejsce w swojej klasie oraz ex aequo trzecie w SuperCars - nie brakuje mi powodów do zadowolenia. Myślę, że przy deszczowej pogodzie mogę walczyć o najwyższe lokaty w SuperCars, na suchej nawierzchni ciężko nadrobić brakujące 300 KM mocy i będę musiał uznawać wyższość SuperCarów - dodał Manejkowski.

- Plany na przyszłość to trenować, trenować i jeszcze raz trenować - na ten moment najwięcej do zarzucenia mam sobie samemu jako kierowcy, a auto oceniam jako bezbłędnie skuteczne - podsumował.

informacja prasowa

Czytaj również:

akcje
komentarze
Luigi triumfuje w Słomczynie
Poprzedni artykuł

Luigi triumfuje w Słomczynie

Następny artykuł

Chuchała: Stać nas na jeszcze więcej

Chuchała: Stać nas na jeszcze więcej
Załaduj komentarze