WRC
04 wrz
Wydarzenie zakończone
18 wrz
Wydarzenie zakończone
Formuła 1
11 wrz
Wydarzenie zakończone
MPRC
11 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Słomczyn III
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
5 dni
RSMP
11 wrz
Wydarzenie zakończone
02 paź
Kolejne wydarzenie za
11 dni
RMPST
W
Baja Poland (RMPST)
03 wrz
Wydarzenie zakończone
W
Baja Drawsko
09 paź
Kolejne wydarzenie za
18 dni
ERC
14 sie
Wydarzenie zakończone
W
Rally Fafe Montelongo
02 paź
Kolejne wydarzenie za
11 dni
Zobacz pełną wersję:

Azjatyckie wyzwanie przed Arkadiuszem Lindnerem

akcje
komentarze
Azjatyckie wyzwanie przed Arkadiuszem Lindnerem

Arkadiusz Lindner skrupulatnie realizuje swój plan drogi do Dakaru 2020. Po wiosennym udziale w Abu Dhabi Desert Challenge, nadszedł czas na kolejne wyzwanie dla quadowca z Łodzi - Silk Way Rally, który rozpocznie się w sobotę w Irkucku.

Załogi samochodów terenowych, ciężarówek, a od tego roku także motocykli i quadów, mają do pokonania ponad 5000 km. Trasa rajdu została podzielona na dziesięć etapów, wiodących przez trzy kraje i aż pięć stref klimatycznych.

Arkadiusz Lindner jest ogromnym miłośnikiem maratonów offroadowych i czuje się w nich, jak przysłowiowa ryba w wodzie. Posiada niezwykle cenną umiejętność strategicznego planowania, czym niejednokrotnie zaskoczył swoich rywali. Prace całego zespołu nad analizą trasy Silk Way Rally rozpoczęły się natychmiast po jej ujawnieniu. Opracowano wiele wariantów, z uwzględnieniem przypadków, które mogą się przydarzyć na poszczególnych terenach. Dlatego też Arek wierzy, że zaskoczyć go mogą jedynie niesamowite widoki i wspaniała rajdowa atmosfera.

– Silk Way Rally jest dla mnie największym wyzwaniem sportowym, w jakim do tej pory brałem udział – mówi Arkadiusz Lindner. – Choć wiem, że jestem dobrze przygotowany pod względem fizycznym i nie martwię się o quada, bo zabezpieczyliśmy się na wiele różnego rodzaju wariantów i zdarzeń losowych, to jednak czuję pewien mały niepokój. Wynika on z faktu, że do chwili wylotu mieliśmy na głowach mnóstwo innych spraw, w tym także dotyczących kolejnych zawodów, Atacama Rally. Dopiero teraz, gdy już jestem w Irkucku, mogę wyciszyć się i skupić na tym rajdzie. Ten niepokój jest równocześnie dla mnie siłą, która mnie napędza i motywuje. Zawsze stawiam sobie poprzeczkę wysoko i pomimo, że są tu najlepsi zawodnicy z całego świata, to największym moim rywalem będę ja sam. Ten rajd jest dla mnie i mojego zespołu najważniejszym sprawdzianem przed zbliżającym się Dakarem. Tu dowiemy się, jak po miesiącach przygotowań, sprawdza się quad i zastosowane w nim nasze rozwiązania, jak będzie spisywał się na trasie, jak będzie działać serwis i logistyka, jak sprawdzę się w nawigowaniu i przede wszystkim, jak wypadnę wśród innych zawodników jeżdżących na motocyklach. Porównując uzyskane czasy poznam odpowiedź na pytanie, gdzie znajduję się wśród najszybszych rajdowców na tym świecie, z którymi już za kilka miesięcy przyjdzie mi się mierzyć na trasach Dakaru. Jesteśmy dobrej myśli. Od wielu miesięcy bardzo staraliśmy się, aby tu przyjechać i wypaść jak najlepiej. Wierzymy, że będzie dobrze! Trzymajcie za nas kciuki.

Toyota opcją dla Sainza

Poprzedni artykuł

Toyota opcją dla Sainza

Następny artykuł

ORLEN Team na Husqvarnach

ORLEN Team na Husqvarnach
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe