503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx

Cenne punkty czekają na Hołowczyca

Dzisiaj rozpoczyna się trzecia runda Pucharu Europy w Rajdach Baja 2023, Hungarian Baja. Długość odcinków specjalnych, które czekają na zawodników wynosi ponad 440 kilometrów. Trasa, jak sam organizator przyznaje jest bardzo przyjazna dla zawodników i będzie dawała masę frajdy z jazdy.

Marcin Wyrzykowski
Edytowano:
Krzysztof Hołowczyc, Łukasz Kurzeja, BMW X3

Rywalizacja rozpocznie się o poranku od prologu, który odbędzie się na wzgórzu Tési na północ od Várpaloty, w której zlokalizowana jest baza rajdu. Następnie zawodnicy po przegrupowaniu, wybiorą pozycje startowe. W piątek do pokonania mają dwa 106-kilometrowe odcinki specjalne, a kolejnego dnia dwa 116-kilometrowe oesy.

Dla Hołowczyca i Kurzeji to bardzo ważny rajd, w którym można zdobyć bardzo cenne punkty do klasyfikacji pucharu Europy. Polski duet zajmuje trzecie miejsce w klasyfikacji mistrzostw z zaledwie trzema punktami straty do pierwszej załogi.

Na starcie obok BMW z numerem 203 pojawią się między innymi Benediktas Vanagas i Kuldar Sikk w Toyocie Hilux T1+, Misroslav Zapletal z Markiem Sykorą w Fordzie F150 Evo T1 Plus, a także Michal Małuszyński z Julitą Małuszyńską w MINI T1+. W najmocniejszej kategorii zgłosiło się 12 załóg.

Jeśli chodzi o pozostałe polskie duety, do rywalizacji przystąpią także: Sławomir Wasiak/Rafał Jędrys (Ford Ranger), Adam Kus/Maciej Marton (Can-Am Maverick X3), Piotr Otko/Karolina Otko (Can-Am Maverick X3 XRS), Marcin Graczyk/Łukasz Łaskawiec (Can-Am Maverick X3 XRS).

- Hungarian Baja to dla mnie niesamowity rajd - przyznał Hołowczyc. Pamiętam jak dwa lata temu walczyliśmy z Al-Rajhim do ostatnich metrów, a nie kilometrów! A na mecie mieliśmy dokładnie ten sam czas. To niesamowite, że po kilkuset kilometrach oesowych mieliśmy dokładnie ten sam rezultat. Sprawdzaliśmy regulamin: kto jest zwycięzcą? Regulamin stanowi, kto wygrał pierwszy etap, ten wygrał rajd! Normalnie w cross-country różnica to minuty, ok sekundy jak w WRC. Ale dokładnie taki sam czas, nigdy!

- Lubię tutejsze odcinki, niektóre miejsca są wyboiste, inne bardzo techniczne. W niektórych sekcjach trzeba pokazać wielkie serce, aby cisnąć z prędkością 170 km/h, to maksymalna prędkość dla nas zgodnie z przepisami. Cieszę się, że jestem tutaj z moim BMW. Na pewno będziemy cisnąć, a plan jest zawsze taki sam, wygrać rajd - podsumował Hołowczyc

Harmonogram Hungarian Baja

Piątek 11.08

08:15 - Prolog (9,47 km)
08:33 - Serwis A
12:15 - SS1 (106 km)
14:48 - Serwis B
16:15 - SS2 (106 km)
18:48 - Serwis C

Sobota 12.08

10:50 - SS3 (116,66 km)
12:53 - Serwis D
15:05 - SS4 (116,66 km)
17:13 - Meta

 

503 Service Temporarily Unavailable

503 Service Temporarily Unavailable


nginx
Poprzedni artykuł Al-Attiyah zwycięski, Hołowczyc siódmy
Następny artykuł Hołowczyc mocno przycisnął

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
Filtry