Hiszpański sukces polskiej załogi
Tomasz Białkowski i Dariusz Baśkiewicz wygrali Baja TT Dehesa Extramadura w klasie SSV. W generalce triumfowali Joao Ferreira i Filipe Palmeiro.
Impreza z bazą w Badajoz otwierała Puchar Europy w rajdach baja, stanowiąc jednocześnie odsłonę Pucharu Świata dla motocyklistów.
Organizatorzy przygotowali trasę o długości prawie 370 kilometrów, podzieloną na trzy odcinki specjalne. Rywalizację otwierał krótki prolog, którego wyniki nie wliczały się jednak do klasyfikacji generalnej, ale decydowały jedynie o kolejności startowej do pierwszej długiej próby.
Na niej zaskoczyli posiadacze pojazdów T3, czyli grupy Challenger. Oesowe zwycięstwo zapisali sobie Joao Dias i Joao Miranda. Trochę ponad minutę stracił znany z rajdów Armindo Araujo, pilotowany przez Pedro Re. Trójkę uzupełnili Alexandre Pinto i Bernardo Oliveira. Spore straty ponieśli Michał Małuszyński i Łukasz Kurzeja, jadący Mini John Cooper Works i wycofali się z rajdu.
W trakcie drugiego odcinka do głosu doszły załogi dysponujące samochodami Ultimate. Prowadzenie objęli Joao Ferreira i Filipe Palmeiro. Portugalczycy wygrali także trzeci oes i jako pierwsi wjechali na rampę. Blisko 4,5 minuty stracili do rodaków Francisco Barreto i Carlos Duarte. Zaciętą walkę o najniższy stopień podium w generalce oraz zwycięstwo w Challenger rozstrzygnęli na swoją korzyść Rui Carneiro i Ola Floene [+7.53,3].
Białkowski i Baśkiewicz byli najszybsi w SSV na dwóch pierwszych oesach i finałową próbę mogli przejechać spokojnym tempem. Duet Kamena Rally Team, poza wygraniem grupy, zajął ósme miejsce w generalce. Na mecie miał ponad 20 minut zapasu nad rywalami. Tyle stracili do Polaków Hiszpanie: Federico Guillermo Mogni i David Aguado Fernandez.
Adam Kuś i Marcin Pasek byli dziewiąci i szóści w Challenger. Z kolei Włodzimierza Grajka i Michała Goleniewskiego sklasyfikowano na ostatnim 27 miejscu.
Rundę FIM World Cup dla motocyklistów wygrał Bruno Santos. Najwyżej z Polaków była Joanna Modrzewska. Zawodniczka uplasowała się na szesnastej pozycji. Sławomir Sypień był dziewiętnasty, Filip Grot 26, Robert Przybyłowski 33, a Tomasz Niedźwiedzki 36.
503 Service Temporarily Unavailable
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.