Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Loeb zwycięzcą, Al-Attiyah mistrzem

Nasser Al-Attiyah i Mathieu Baumel zostali pierwszymi triumfatorami Mistrzostw Świata w Rajdach Terenowych.

Andalucia Rally

Zakończony dzisiaj Rajd Andaluzji stanowił czwartą oraz finałową rundę FIA World Rally-Raid Championship 2022.

Po tytuł w pierwszym sezonie W2RC sięgnęli Nasser Al-Attiyah i Mathieu Baumel. Załoga Toyota Gazoo Racing pokonała w emocjonującej walce, na przestrzeni całego sezonu, Sebastiena Loeba i Fabiana Lurquina (BRX).

Loeb na koniec triumfował w Rajdzie Andaluzji. Kierowca Huntera do samej mety odpierał ataki Katarczyka jadącego Toyotą GR DKR Hilux, starającego się odnieść trzeci triumf w tej imprezie. Na czwartym etapie Nasser okazał się ostatecznie o 22 sekundy szybszy, ale w łącznych wynikach ustąpił Francuzowi o sześć sekund.

Trójkę w rajdzie skompletowali Yazeed Al Rajhi i Dirk Von Zitzewitz (Toyota Hilux Ovedrive). Również jadący Hiluxem Tomasz Baranowski z Maciejem Martonem finiszowali na siódmym miejscu w T1.

- Jesteśmy bardzo szczęśliwi, że udało nam się ukończyć ten trudny rajd - powiedział Nasser Al-Attiyah. - Wczoraj straciliśmy dużo czasu z powodu dwóch przebitych opon. Głównym celem było tutaj zdobycie pierwszego w historii mistrzostwa świata w rajdach terenowych. To był niesamowity rok. Między nami a Sebem zawsze było bardzo ciasno. Teraz postaramy przygotować się do następnego Dakaru, czerpiąc wszystko z tego, czego nauczyliśmy się w tym roku

- To fantastyczne, że zapewniliśmy Bahrain Raid Xtreme ich pierwsze zwycięstwo w mistrzostwach świata, ponieważ ciężko pracowaliśmy od 2020 roku, aby móc sięgnąć po tą wygraną. To naprawdę wspaniałe dla wszystkich. W sezonie 2022 walka z Nasserem Al-Attiyahem zawsze była bardzo ciężka. Mocno naciskałem przez cały dzisiejszy etap, a mimo to dzieliło nas tylko sześć sekund. To była wspaniała walka na takim rajdzie z tak podstępnymi odcinkami. W ciągu sezonu mieliśmy dobre wyniki jeżdżąc z Hunterem. Z tą prędkością, gdyby nie pewien pech w poprzednim rajdzie, bylibyśmy bliżej tytułu.

Rokas Baciuska (Can-Am Factory South Racing), którego pilotował Sebastien Delaunay, zdobył tytuł w T4 finiszując przed swoimi najgroźniejszymi rywalami w walce o mistrzowską koronę. Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec przystępowali do rajdu jako liderzy klasyfikacji. Niestety wypadek na sobotnim etapie przekreślił szanse na ich wspólny sukces. Choć wczorajsze zdarzenie wyglądało bardzo poważnie, polskiej załodze nic się nie stało. W nocy udało się usprawnić ich Can-Ama i reprezentanci Energylandia Rally Team zameldowali się na mecie rajdu, a „Łoker” tym samym zdobył tytuł pośród pilotów, Goczał został wicemistrzem. Rajd w tej grupie wygrali Pau Navarro Ferrer i Michael Metge.

- Dojechaliśmy do mety tego innego od wszystkich i pełnego przygód rajdu - powiedział Łukasz Łaskawiec. - Dzisiejszy odcinek to szybkie, szutrowe partie, ciągle w górę i w dół. Częściowo partie trialowe, ogromne głazy, a pod koniec finisz po nadmorskiej plaży. Jak widzieliście na porannych zdjęciach nasza niebieska rakieta wygląda jak nówka sztuka z salonu. Ale to efekt całonocnej pracy mechaników South Racing Can-Am. Wczorajsza przygoda to wynik idealnej prędkości, ale zbyt ciasnego zakrętu, zabrakło nam dosłownie kilku centymetrów i stało się. Jak wiecie rozebraliśmy naszego Mavericka z kilku dość istotnych elementów ale na szczęście nic nam się nie stało. Nawet się za bardzo nie poobijaliśmy. Taki jest sport i kto nie ryzykuje nie pije szampana.

Z sukcesu w T3 już wczoraj cieszyli się Francisco Lopez Contardo i Paolo Ceci, natomiast najszybsi w andaluzyjskim ściganiu byli Guillaume De Mevius i Francois Cazalet z ekipy Red Bull Off-Road Junior Team.

→ Galeria zdjęć z Rajdu Andaluzji 2022

 

Mistrzem świata w najmocniejszej motocyklowej stawce RallyGP został Sam Sunderland jeżdżący na maszynie GasGas, piąty w tym wydarzeniu. Najlepsze tempo natomiast narzucił Adrien Van Beveren. Francuz w tym roku przeskoczył z obozu Yamahy do Hondy, wracając na zwycięską ścieżkę, co z pewnością podniesie jego morale przed Dakarem 2023. W pokonanym polu zostawił Kevina Benavidesa (Red Bull KTM Factory Racing) i Luciano Benavidesa (Husqvarna Factory Racing).

Mason Klein położył wisienkę na torcie w swoim świetnym sezonie. Amerykanin z BAS World KTM wygrał czwarty etap, jak i cały rajd w Rally2. Triumfował w każdej rundzie W2RC mistrzostwo przypieczętowując już podczas poprzedniego startu w Maroku. Konrad Dąbrowski był szósty na mecie zawodów.

Pośród zawodników zasiadających na quadach w rajdzie i w mistrzostwach najlepszym okazał się Alexandre Giroud. W Andaluzji obok niego na podium stanęli Juraj Varga i Kamil Wiśniewski. Mikołaj Krysik był czwarty.

Stephane Peterhansel i Benjamin Boullod (X-Raid Yamaha Racing Rally Team) spisali się najlepiej w kategorii Open.

Video: Rajd Andaluzji 2022 - Etap 4

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Loeb liderem, wypadek Goczała
Następny artykuł Mocna forma Dąbrowskiego

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska