Puchar dla Al-Attiyaha, wygrana Goczała

Nasser Al-Attiyah i Mathieu Baumel wygrali Hail Toyota International Rally i zdobyli Puchar Świata w Rajdach Cross-Country. W klasie T4 arabskiej rundy triumfowali Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec

Puchar dla Al-Attiyaha, wygrana Goczała

Impreza z bazą w Ha’il stanowiła ostatnią odsłonę walki w Pucharze Świata w Rajdach Cross-Country. Dla większości zawodników była jednak doskonałą okazją do treningu przed rozpoczynającym się już za trzy tygodnie Dakarem. Odcinki Hail Rally wytyczone były na terenach, przez które przebiegać będzie trasa legendarnego maratonu.

Ostatni z czterech zaplanowanych odcinków specjalnych wygrali Al-Attiyah i Baumel. Załoga Toyoty zostawiła za sobą Kubę Przygońskiego i Timo Gottschalka [+1.15]. Trzecie miejsce zajęli w sobotę Lucio Alvarez i Armand Monleon [+3.16].

Aby zdobyć Puchar Świata, Al-Attiyah i Baumel musieli wygrać jedynie dwa etapy, za które przyznawane są dodatkowe punkty. Katarczyk i Francuz spełnili swoje zadanie z nawiązką i triumfowali w Hail Rally. Dla Al-Attiyaha to piąty laur w Pucharze Świata, czwarty z Baumelem.

- Ostatni etap był dobry, ale i zupełnie inny niż trzy poprzednie - przekazał Al-Attiyah. - W górach był głównie szuter. Jest fantastycznie i oczywiście cieszymy się z wyniku. Jestem szczęśliwy z wygranej w rajdzie i Pucharze Świata.

- To był ostatni raz w tym samochodzie. Teraz Dakar z T1+.

Druga pozycja to dorobek Denisa Krotova i Konstantina Żilcowa. Strata Rosjan sięgnęła prawie 22 minut. Podium uzupełnili Sebastian Halpern i Bernardo Graure [+28.44]. Argentyńczycy w Mini Buggy na ostatnim oesie odebrali trzecie miejsce Władimirowi Wasiliewowi i Olegowi Uperenko. Różnica wyniosła 43 s. Piątkę zamknęli Lucio Alvarez i Armand Monleon [+35.08].

Nadzieje na lepszy wynik Przygońskiego i Gottschalka pogrzebała awaria półosi podczas piątkowego etapu. Ostatecznie polsko-niemiecki duet zameldował się na mecie na szóstej pozycji.

W T4 ostatni oes wygrali Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk. W całym rajdzie lepsi byli koledzy z Energylandia Rally Team - Marek Goczał i Łukasz Łaskawiec - drudzy w sobotę. W klasyfikacji generalnej Goczał i Łaskawiec zajęli siódme miejsce.

Za Polakami sklasyfikowano w T4 Molly Taylor i Dale’a Moscatta oraz Thomasa Bella i Bruno Jacomy’ego. Po awarii skrzyni biegów i karze czasowej Michał Goczał i Szymon Gospodarczyk ukończyli rywalizację na piątym miejscu w klasie.

Z kolei w T3 równych sobie nie mieli Saleh Al-Saif i Egor Okhotnikow, zwycięzcy trzech z czterech rozegranych etapów.

Wśród niehomologowanych jeszcze konstrukcji T1+ najszybsi byli Martin Prokop i Viktor Chytka.

Rajd Dakar rozpocznie się 1 stycznia.

Marek Goczał, Łukasz Łaskawiec, Can-Am

Marek Goczał, Łukasz Łaskawiec, Can-Am

Photo by: MCH Photo

akcje
komentarze
Polacy ze zmiennym szczęściem
Poprzedni artykuł

Polacy ze zmiennym szczęściem

Następny artykuł

Orlen Team gotowy na Rajd Dakar

Orlen Team gotowy na Rajd Dakar
Załaduj komentarze