Formuła 1
10 paź
-
13 paź
Wydarzenie zakończone
WRC
03 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
24 paź
-
27 paź
Kolejne wydarzenie za
4 dni
RSMP
05 wrz
-
07 wrz
Wydarzenie zakończone
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
07 wrz
-
08 wrz
Wydarzenie zakończone
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Sonik: Każdy z nas potraktował Silk Way Rally jak Dakar

akcje
komentarze
Sonik: Każdy z nas potraktował Silk Way Rally jak Dakar
Autor:
16 lip 2019, 11:18

Rafał Sonik dojechał na pozycji lidera do mety w Dunhuang i wygrał Silk Way Rally. Polak został tym samym nowym liderem Pucharu Świata, którego decydujące rundy rozegrają się w Chile i Maroko.

Ostatni etap rywalizacji prowadził z Jiayuguan do Dunhuang. Odcinek specjalny liczył 255km i od pierwszych kilometrów wymagał sporej koncentracji. Rafał Sonik, mając znaczną przewagę nad Aleksandrem Maksimowem nie forsował tempa. – W takich sytuacjach najważniejsza jest ostrożność i dbałość o quada. Oczywiście po dziewięciu dniach zmęczenie daje się odczuć, ale mam zakodowany taki dziwny mechanizm, że w miarę trwania rajdu przyzwyczajam się do trudu i każdego poranka wstaję zregenerowany. Tak było na wszystkich dotychczasowych Dakarach. Tak było i na Jedwabnym Szlaku – mówił uśmiechnięty.

Na ostatnim etapie rosyjski rywal „SuperSonika” zdołał odrobić zaledwie kilkanaście minut, więc ostatecznie przegrał rywalizację o półtorej godziny. Jako klucz do sukcesu, polski mistrz wskazuje szczególną motywację oraz perfekcyjne przygotowanie.

– Już w Irkucku miałem taką myśl, że prawdopodobnie jesteśmy z Arkiem Lindnerem pierwszymi polskimi quadowcami w tej części Syberii, a potem w Mongolii i na Gobi. Bardzo zależało mi żeby uszanować dany nam przywilej i zakończyć ściganie z dobrym wynikiem. Mój zespół podzielał tę motywację, a przede wszystkim był zdeterminowany, by powalczyć o zwycięstwo nie tylko siłą mięśni, czy silnika, ale w głównej mierze głową. W rajdach długodystansowych właśnie to jest decydujący czynnik. Wygrywa się tylko wtedy, kiedy zachowuje się trzeźwy oraz świeży umysł w upale, kurzu i narastającym zmęczeniu – wymieniał rajdowiec.

- Każdy z nas potraktował Silk Way Rally jak Dakar – kontynuował Sonik. – Wiedzieliśmy, że musimy zachować rezerwy siły, energii, snu i koncentracji na dziesięć dni. Tak się stało i wygraliśmy ostatni z trzech najdłuższych rajdów świata, którego do tej pory nie mieliśmy w swoim dorobku. Nie mogliśmy mieć, bo dotąd nie startowały w nim motocykle i quady. Tym większa jest satysfakcja ze zwycięstwa w historycznej edycji zmagań. Jestem za to niezwykle wdzięczny kibicom, przyjaciołom, rodzinie, ale na pierwszym miejscu drużynie, która wytrwale pracowała na ten sukces – powiedział.

Rafał Sonik, dzięki wygranej został liderem Pucharu Świata. Na mecie chwalił swojego głównego konkurenta w drodze po trofeum i aktualnego mistrza - Aleksandra Maksimowa.

– Jest znakomicie przygotowany, a ostatnie etapy pokazały, że jest również bardzo szybki. Mamy różne taktyki, różne zespoły i metody treningowe. Jest bardzo wymagającym przeciwnikiem, więc tym bardziej się cieszę, że wygraliśmy z nim zarówno w Abu Zabi, jak i tutaj. To wielka sprawa wygrać z mistrzem.

Do końca cyklu Pucharu Świata pozostały jeszcze dwie rundy. W pierwszym tygodniu września quadowcy będą rywalizować na Atakamie w Chile, a miesiąc później tradycyjnie zakończą sezon na Saharze w Maroku.

(informacja prasowa)

Następny artykuł
Sonik zwycięzcą Silk Way Rally

Poprzedni artykuł

Sonik zwycięzcą Silk Way Rally

Następny artykuł

Podium dla ORLEN Team w stawce juniorów

Podium dla ORLEN Team w stawce juniorów
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe
Kierowcy Rafal Sonik
Autor Marcin Wyrzykowski