Udany początek Al-Rajhiego
Yazeed Al-Rajhi i Timo Gottschalk od zwycięstwa w Saudi Baja rozpoczęli tegoroczną kampanię w Pucharze Świata Baja.
Rozegrany w dniach 8-10 lutego rajd Saudi Baja stanowił pierwszą rundę tegorocznej odsłony Pucharu Świata Baja. W kalendarzu znalazło się osiem imprez, wśród nich jest Baja Poland zaplanowane na koniec sierpnia. Wydarzenie zaliczano także do pucharu Bliskiego Wschodu.
Sezon udanie rozpoczęli Yazeed Al-Rajhi i Timo Gottschalk. Wygrali prolog rajdu oraz pierwszy etap na pustyni An-Nafud. Potem jednak załoga Toyoty Hilux z zespołu Overdrive Racing znalazła się pod presją ze strony Joao Ferreiry i Filipe Palmeiro. Portugalska para wygrała 164-kilometrowy drugi etap w swoim X-Raid Mini John Cooper Works Rally Plus i zdołała wyprzedzić kolegów z zespołu Al-Rajhiego, Rokasa Baciuskę i Oriola Vidala, zaledwie o 38 sekund.
Al-Rajhi jest teraz najbardziej utytułowanym uczestnikiem w historii tego wydarzenia, z siedmioma zwycięstwami na koncie. Gottschalk wygrał imprezę po raz czwarty, wcześniej z Al-Attiyahem w 2011 roku oraz z Al-Rajhim w sezonach 2015 i 2016.
- Jestem bardzo szczęśliwy. To był bardzo przyjemny rajd, w którym odniosłem już siódme zwycięstwo. Zawsze miło jest wygrywać tutaj - mówił Al-Rajhi. - Nigdy nie spodziewałem się, że stanę się specjalistą od imprez baja lub rajdów cross-country, ale moja pierwsza wygrana tutaj otworzyło mi oczy na ten rodzaj zawodów. Bardzo mi się to podoba. Teraz z wydm przenoszę się do Alp, aby pojeździć trochę na nartach... a potem wrócę do rywalizacji, w Abu Dhabi Desert Challenge.
- Jesteśmy zadowoleni z otwarcia sezonu zwycięstwem w Hail - powiedział Gottschalk. - To szczególnie ważne dla Yazeeda. Mieliśmy mocnych rywali. Nie było łatwo. Wypracowaliśmy dobrą przewagę pierwszego dnia, ale wiedzieliśmy, że będzie ciężko utrzymać prowadzenie. Czasami w ogóle nie mieliśmy śladu, chwilami też drogi prowadziły we wszystkich kierunkach. Naprawdę trzeba było być czujnym.
- To był bardzo przyjemny rajd - dodał Ferreira. - Nie jestem specjalistą od wydm i piasku. W każdym razie rywalizacja układała się bardzo dobrze i zdobyłem spore doświadczenie.
Juan Cruz Yacopini i Daniel Oliveras mieli drugi czas na ostatnim etapie i zajęli czwarte miejsce w generalce. Dalej zostali sklasyfikowani Saleh Al-Saif/Nasser Al-Kuwari (OT3) oraz Joao Dias/Joao Miranda (Can-Am Maverick X3).
Alliyah Koloc z Sebastienem Delaunay’em, wywalczyli w Red-lined Revo+ siódmą pozycję, drugą w pucharze Bliskiego Wschodu.
Piąty czas na ostatnim etapie umożliwił Danieli Akeel, pilotowanej przez Stephane’a Duple, wyprzedzenie swojego byłego partnera z zespołu Can-Am, Fernando Alvareza jadącego z Xavierem Panserim. Zdobyła ósme miejsce podczas swojego pierwszego startu w Toyocie Hilux z Overdrive Racing. To dało im również trzecie miejsce w pucharze Bliskiego Wschodu.
WYNIKI
1. Yazeed Al-Rajhi/Timo Gottschalk Toyota Hilux Overdrive 4 godz 28 min 53 s
2. João Ferreira/Filipe Palmeiro Mini John Cooper Works Rally Plus 4:29.31
3. Rokas Baciuška/Oriol Vidal Toyota Hilux Overdrive 4:30.02
4. Juan Cruz Yacopini/Daniel Oliveras Toyota Hilux Overdrive 4:35.21
5. Saleh Al-Saif/Nasser Al-Kuwari G Rally Team OT3 4:47.50
6. João Dias/João Miranda Can-Am Maverick X3 4:59.31
7. Aliyyah Koloc/Sébastien Delaunay Red-Lined Revo+ 5:00.43
8. Dania Akeel/Stéphane Duplé Toyota Hilux Overdrive 5:08.02
9. Fernando Alvarez/Xavier Panseri Can-Am Maverick XRS Turbo RR :13.31
10. Diego Martinez/Sergio Lafuente Can-Am Maverick X3 5:23.52
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Najciekawsze komentarze
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.