Formuła 1
03 lip
-
05 lip
Wydarzenie zakończone
10 lip
-
12 lip
FP3 za
01 Godziny
:
49 Minuty
:
35 Sekundy
WRC
W
Rajd Turcji
24 wrz
-
27 wrz
Kolejne wydarzenie za
74 dni
W
Rajd Niemiec
15 paź
-
18 paź
Kolejne wydarzenie za
95 dni
RSMP
06 sie
-
08 sie
Kolejne wydarzenie za
25 dni
W
Rajd Śląska
10 wrz
-
12 wrz
Kolejne wydarzenie za
60 dni
MPRC
W
Słomczyn
15 sie
-
16 sie
Kolejne wydarzenie za
34 dni
W
Słomczyn
11 wrz
-
13 wrz
Kolejne wydarzenie za
61 dni
Zobacz pełną wersję:

Życiowy wynik Tomiczka

akcje
komentarze
Życiowy wynik Tomiczka
12 lip 2019, 15:05

Szósty etap Silk Way Rally okazał się bardzo udany dla motocyklistów ORLEN Team. Adam Tomiczek zakończył go na drugim miejscu, co zagwarantowało mu awans na pozycję wicelidera w kategorii juniorów oraz dziewiąte miejsce w klasyfikacji generalnej. Lokatę poprawił też Maciej Giemza który po szóstym etapie zamyka pierwszą dziesiątkę klasyfikacji generalnej i podium klasyfikacji juniorów.

Piątkowy etap okazał się takim, na którym zawodnicy musieli wyjątkowo często śledzić road book, ponieważ trasa pełna była równoległych ścieżek i ciągłych zmian kierunku. Trasa zapewniała zawodnikom malownicze widoki oraz szybkie i szerokie stepowe drogi gwarantujące równą i spokojną jazdę.

– Zmieniający się z każdym kilometrem krajobraz robił niesamowite wrażenie. Równa, spokojna jazda i pełna koncentracja na mapie zaprocentowała. Zająłem dziś drugie miejsce wśród motocyklistów, osiągając tym samym swój życiowy wynik. Jutro mamy możliwość niewsiadania na motocykl i transportu naszego sprzętu ciężarówkami do Chin, z której w obecnej sytuacji chętnie skorzystam. Pora na odpoczynek, bo przede mną ostatnie trzy etapy rajdu – podsumował etap Adam Tomiczek.

– Dzisiejszy etap zawierał ok. 130 km neutralizacji. W drugiej części większość zawodników popełniła błąd nawigacyjny, niektórzy z tego co wiem domagali się protestu, związanego z nieprawidłowością w road booku, ale moim zdaniem było to po prostu niedopatrzenie. W tamtym miejscu pojechałem dobrze, ale kilka km dalej pomyliłem trasę, co kosztowało mnie trochę czasu. Zjechałem z dwoma zawodnikami Hondy, Joanem Barredą i Jose Cornejo. Niepotrzebnie zasugerowałem się drogą, którą podążali. Jutro mamy dzień przerwy. Trzeba się zregenerować, bo ostatnie dni w Chinach zapowiadają się bardzo ciężko – powiedział po piątkowym etapie Maciej Giemza.

 

Następny artykuł
Mongolski Wielki Szlem Sonika

Poprzedni artykuł

Mongolski Wielki Szlem Sonika

Następny artykuł

Dramat Wiazowicza

Dramat Wiazowicza
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy terenowe
Impreza Etap 6
Kierowcy Adam Tomiczek