Baja Aragon: Mówią po sobocie

akcje
komentarze
Baja Aragon: Mówią po sobocie
21 lip 2018, 18:51

KUBA PRZYGOŃSKI: - Dotknęliśmy kołem kamienia i przebiliśmy oponę.

Chcieliśmy ją szybko zmienić, co zajmuje zazwyczaj około półtorej minuty. Przez zepsuty klucz elektryczny musieliśmy odkręcać śruby ręcznie, przez co straciliśmy pięć minut. Do tego wyprzedził nas Xevi Pons, a my musieliśmy jechać dalej w kurzu. Byliśmy wściekli. Na drugim odcinku jechaliśmy bezbłędnie, atakowaliśmy od początku, samochód dobrze się sprawował. Mieliśmy frajdę z jazdy, udało się wygrać, z czego bardzo się cieszymy. Walczymy, został jeden odcinek, trochę krótszy, więc będziemy musieli się dobrze sprężyć, by nadrobić straty   

Następny artykuł
Głaz na środku drogi

Poprzedni artykuł

Głaz na środku drogi

Następny artykuł

Basso goni Łukjaniuka, trzeci czas Grzyba

Basso goni Łukjaniuka, trzeci czas Grzyba
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości