Ból głowy Mattona

akcje
komentarze
Ból głowy Mattona
22 sty 2019, 09:34

Yves Matton, który od 2018 roku jest dyrektorem rajdowym FIA, ma spory ból głowy z pracą nad przyszłym kalendarzem WRC, pośród licznych opinii, że mistrzostwa powinny stać się bardziej globalne.Pojawia się pytanie, jak FIA chce uzyskać więcej imprez w kalendarzu, lub trafić na nowe rynki, bez utraty tradycyjnych i najważniejszych rajdów.- Pierwszą rzeczą, którą powiem, to że mistrzostwa świata muszą być bardziej globalne.

Dziesięć z czternastu rajdów odbywa się w Europie. Ten stosunek nie jest dobry i logicznie rzecz biorąc, musimy być bardziej światowi, poza Europą. Jednym z rozwiązań jest dodanie kolejnych rajdów. Wiemy, że są jednak pewne ograniczenia w tym zakresie, głównie ze względu na budżet producentów i na to co mogą wydać na mistrzostwa. Innym sposobem jest mniejsza ilość rajdów w Europie przy zachowaniu tej samej liczby rund w sezonie – mówił Matton dla autosport.pt- Ważne jest zachowanie DNA mistrzostw świata i to z pewnością nie będzie łatwe. Musimy znaleźć sposób na utrzymanie najbardziej symbolicznych i najlepiej zorganizowanych imprez oraz dodać nowe wydarzenia poza Europą. Z pewnością proporcja rajdów poza i w Europie powinna być bliższa stosunkowi 50/50 niż jak to mamy obecnie – kontynuował.- Pracujemy nad harmonogramem przyszłych Rajdowych Mistrzostw Świata. Potem będzie musiał zostać zatwierdzony przez Komisję WRC i Światową Radę. Powiem jednak, że w tej chwili nie mamy więcej rajdów niż dostępnych dat, co jednak może zmienić się w przyszłości – stwierdził Matton, co też jasno pokazuje, że organizatorzy najlepszych rund w Europie, obecnych w aktualnym kalendarzu, przynajmniej na razie mogą spać spokojnie.

Następny artykuł
Østberg testuje C3 WRC

Poprzedni artykuł

Østberg testuje C3 WRC

Następny artykuł

Brytyjscy juniorzy powalczą o JWRC

Brytyjscy juniorzy powalczą o JWRC
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości