WRC
12 lut
-
16 lut
Wydarzenie zakończone
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
12 dni
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
FP1 za
13 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
19 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
48 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
69 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
55 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
90 dni
Zobacz pełną wersję:

Charakterystyka kierowcy rajdowego.

akcje
komentarze
Charakterystyka kierowcy rajdowego.
17 lis 2004, 16:17

Przeglądając dostępną na naszym rynku literaturę polską i zagraniczną trudno natrafić na definicję kierowcy rajdowego.

Stworzyłem więc własne pojęcie kierowcy rajdowego i mogę powiedzieć, że jest to osoba, która potrafi skoncentrować się doskonale na jeździe samochodem, posiada bardzo dobry refleks, racjonalnie myśli nad stylem, techniką i prędkością jazdy przy jednoczesnym zautomatyzowaniu większości odruchów wykonywanych podczas kierowania, a do tego umie przewidzieć różne sytuacje drogowe. Uważam, że jest to trafna charakterystyka, patrząc na nią z punktu widzenia zawodnika. Przytoczę w tym momencie kilka charakterystyk kierowcy rajdowego, napisanych przez osoby, które uprawiały sport samochodowy i osoby mniej związane z tym środowiskiem.

Najstarszą charakterystyką kierowcy, jaką udało mi się odnaleźć jest notka napisana przez Kornela Makuszyńskiego (polskiego literata okresu międzywojennego) "...dawno wiedziałem o tym, że umarli prędko jadą - po raz pierwszy jednak przekonałem się naocznie, że żywi jadą jeszcze prędzej. Ten wariat z gołą głową, Ripper (Jan Ripper - sławny Polski kierowca wyścigowy i rajdowy jeżdżący w latach międzywojennych) dognałby każdego upiora na pierwszym kilometrze. Rozumiem, że można gonić za szczęściem, za sławą, ba nawet za kobietą, gdyby się na świecie znalazła taka - co ucieka. Ale za własną śmiercią, to już wielka sztuka. Za wszystkie skarby tej ziemi! - więcej! za 150 złotych gotówką nie usiadłbym z Ripperem w jego maszynie, bo przede wszystkim to nie żadna maszyna, tylko prywatny dom wariatów na czterech kołach. Człowiek patrzy, oczy wytrzeszcza, w głowie mu się kręci. To stalowe bydlę huczy, drży, trzęsie się, jakby miało konwulsje, połyka drogę jak italczyk makaron, zatacza się na zakrętach jak pijany, oddycha piekłem i wali w przestrzeń jak pocisk". Makuszyński podszedł humorystycznie do tematu, jednak po opisie możemy uświadomić sobie, że dla zwyczajnego człowieka niepojętą rzeczą są umiejętności kierowcy na poziomie mistrzowskim i to jak do nich doszedł oraz po co właściwie naraża się własne życie ścigając się z czasem.

W przeprowadzanych kursach bezpiecznej jazdy dla kierowców amatorów z zakresu zachowania się na drodze w różnych sytuacjach, mogę stwierdzić, że kierowcy - kursanci mając wykonać skomplikowane manewry (uważane przez nich za zbyt trudne i zarezerwowane wyłącznie dla kierowców rajdowych) odczuwają zagrożenie dla siebie, swojego sprzętu i innych np.: w sytuacji poślizgu bocznego, gdy zamiast hamulca nacisnąć mają pedał przyspieszenia i wyprowadzić auto na właściwy tor. Taki sam efekt daje przejażdżka z kierowcą rajdowym.

Kontynuując zaczętą dyskusję o poglądach społecznych na temat kierowcy rajdowego, odnalazłem w jednym z magazynów poświęconych sportowi samochodowemu wywiad z człowiekiem - legendą sportów samochodowych, osobie będącejjedną z najbardziej kontrowersyjnych postaci PRL, z pasji kierowca rajdowy, dwukrotnie trzeci w Europie, uczestnik rajdów krajowych i zagranicznych o najwyższej randze - Andrzej Jaroszewicz - syn byłego premiera – „Po co Twoim zdaniem organizuje się rajdy? Większość społeczeństwa sądzi, że jest to zabawa dla świrów, którzy mają za dużo pieniędzy i nie szanują swojego zdrowia”. A. Jaroszewicz – „Pewien element zabawy oczywiście w tym jest, ale wbrew opiniom, kierowcy rajdowi to tacy ludkowie, którzy legitymują się zdrowiem psychicznym o niebo lepszym niż niektórzy osobnicy potocznie uznawani za normalnych. Rajdy są poligonem doświadczalnym dla wszystkich wynalazków i udoskonaleń wprowadzanych przez konstruktorów do produkcji zwykłych cywilnych aut. Trzeba mieć świadomość, że samochód to konglomerat produktów kilku przemysłów - metalowego, precyzyjnego, elektronicznego, gumowego, włókienniczego i tworzyw sztucznych. Wszystko to trzeba sprawdzać w ekstremalnie trudnych warunkach, aby mieć pewność, że będzie służył bezpieczeństwu kierowców i pasażerów aut seryjnych. Tak więc, rajdy nie są organizowane jedynie dla fanatyków, ale też i dla dobra kierowców „cienkasów” i „maluchów””..."Pytając współcześnie przeciętnego młodego mieszkańca Polski (mam na myśli osoby do 25 roku życia) co oznacza dla niego słowo „rajd” albo „wyścig”, usłyszymy w odpowiedzi, że to nic innego jak „różnokolorowe samochody mknące po trasie z ogromną prędkością i piskiem opon po niebezpiecznych zakrętach. Za kierownicami tych super-samochodów siedzą „super kierowcy” - ludzie, dla których postawić samochód na dwóch kołach, przekoziołkować kilka razy przez dach, a potem pojechać dalej - to nic trudnego”. Nierzadko sądzą oni, że w tych dyscyplinach sportu najważniejsza jest ogromna prędkość, efekty zewnętrzne a nawet nieuzasadnione ryzyko. Niestety jest to błędne rozumowanie roli kierowcy.

Rajdy samochodowe dają możliwość rozładowania napięcia wewnętrznego u kierującego pojazdem i pozwalają nabrać pewnej pokory do prędkości. szczególnie u ludzi młodych niedoświadczonych zauważyć można dużą brawurę, niskie poczucie odpowiedzialności, porywczość i przecenianie swoich możliwości. Organizowanie rajdów III-ligowych (KJS-ów) dla amatorów lub kursów bezpiecznej jazdy (prowadzonych przez kierowców rajdowych) daje możliwość wykazania się swoimi możliwościami w prowadzeniu auta wszystkim młodym osobnikom, szalejącym po ulicach miast. Sam organizuję takie imprezy i wiem, że "młody gniewny" lub "mistrz prostej i jednego zakrętu" wypada fatalnie pod względem umiejętności na tle osób, które podnoszą swoje kwalifikacje w prowadzeniu wozu. Rajdy amatorskie powodują, że młodzi ludzie zauważają faktyczny poziom umiejętności w prowadzeniu auta, mają możliwość "rozładowania się", wyzbycia agresji. Co więcej, imprezy te mają także charakter edukacyjny, ponieważ uczą, jak należy prowadzić samochód w różnych warunkach oraz oswajają z sytuacjami trudnymi. Jednym słowem stawanie się kierowcą rajdowym zwiększa bezpieczeństwo na drodze. (niestety tylko pod względem panowania nad pojazdem - mam tu na myśli bezmyślność kierowców "upalaczy" i tych którzy próbują pokazania swoich umiejętności (popisywania się) w ruchu ulicznym - NIE TRUDNO O JAKĄŚ TRAGEDIĘ!!!.

Doświadczenie i umiejętności rajdowców powinno włączać się w proces szkolenia ludzi ubiegających się o prawo jazdy.

Ciekawą definicję podali dwaj Rosjanie, szkoleniowcy z zakresu techniki jazdy rajdowej w byłym ZSRR - Oleg Bogdanow i Ernest Cygankow. Obaj panowie wydali książkę pt. "Sportowa jazda samochodem", w której kierowca rajdowy to "...człowiek zdyscyplinowany, odpowiedzialny, umiejący analizować skomplikowane sytuacje, wyciągający wnioski, a co najważniejsze - po mistrzowsku panujący nad swym samochodem. "Stawanie się" zawodnikiem to proces długotrwały i trudny. Jest do tego potrzebna duża praktyka zdobywana w czasie treningów i startów w zawodach. Przyspieszenie tego procesu jest w gruncie rzeczy niemożliwe. Sportowiec musi umieć przede wszystkim narzucić sobie dyscyplinę, zdobywając doświadczenie wyrobić własną "skalę wartości", która pozwoli mu odróżniać rzeczy najważniejsze od drugorzędnych, "wyczuwać" samochód i w każdej sytuacji znajdować właściwe rozwiązanie". Uważam, że Bogdanow i Cygankow znakomicie scharakteryzowali kierowcę rajdowego, dlatego będę uważał ich definicję za bazową, stworzoną przez osoby nie będące zawodowymi psychologami.

Kierowca rajdowy to przede wszystkim osoba, która w kręceniu kierownicą widzi cały sens swojego życia. Rajdom poświęca całego siebie, począwszy od marzeń poprzez morderczą drogę do sponsora, zasiadając w końcu za sterami swojego bolidu. Jest to droga pełna wyrzeczeń, oparta na zrozumieniu i poparciu rodziny, wymaga cierpliwości, siły przebicia, umiejętności rozmów z ludźmi. Trzeba być takim małym psychologiem, aby wiedzieć jak podejść do rozmowy z danym człowiekiem (sponsorem) wyczuć jego zamiary, oczekiwania, bo tylko wtedy można zaoferować mu odpowiednią ofertę, która go zainteresuje i zmusi do wyłożenia tak niezbędnych pieniędzy. Tak więc kierowca rajdowy to nie tylko osoba, która pędzi z zawrotnymi prędkościami po os-ach, ale także psycholog, menedżer, strateg, logistyk, osobnik umiejący zachować zimną krew w najtrudniejszych sytuacjach."

Definicja ta ukazuje postać kierowcy rajdowego od drugiej strony, związanej z drogą, która prowadzi do krainy sportu samochodowego. To świadczy przede wszystkim o dojrzałości psychicznej takiej osoby - rozsądku, trzeźwego myślenia, otwartości, łatwości w nawiązywaniu kontaktów, zdyscyplinowania, wiary w siebie.

Ostatnią z moich definicji jest charakterystyka kierowcy stworzona przez psychologa, prof. Henryka Skłodowskiego, należąca do stworzonej przez autora typologii kierowców rajdowych. Autor podzielił kierowców pod względem przystosowania psychicznego do wykonywanej pracy. Mnie interesuje pierwszy typ (A) kierowców, czyli takich, którzy są "na wysokim poziomie sprawności aktywności psychicznej podczas kierowania samochodem. Są to kierowcy o wysokiej sprawności, mający umiejętność praktycznego zastosowania czynności kontrolnych, potrafiący wykorzystywać potencjał czynności regulacyjnych. W zachowaniu są wolni od popełniania błędów, elastyczni, dostosowują się do sytuacji drogowych, mimo przeszkód i trudności szybko i właściwie rozwiązują najtrudniejsze sytuacje. Są to kierowcy najbardziej opanowani, zrównoważeni emocjonalnie, wykazujący cechy pełnej samodzielności w podejmowaniu trafnych decyzji. Zręczni, swobodni, ruchliwi. Ogólnie - kierowcy z tendencją do odpowiedniej reakcji na sytuacje drogowe, którzy potrafią utrzymać wysokie tempo aktywności psychicznej".

Ta kategoria kierowców doskonale pasuje do opisu kierowcy rajdowego z punktu widzenia psychologii. Dlatego też postanowiłem przytoczyć charakterystykę kierowcy typu A i uznaję ją za bazową psychologiczną definicję kierowcy rajdowego.

----------

Jednym z ciekawszych etapów gromadzenia materiału badawczego o kierowcach rajdowych jest ustalenie i powołanie do życia definicji prawdziwego rajdowca. Próba charakterystyki kierowcy rajdowego nie jest wcale łatwą rzeczą, dlatego cenne będą dla mnie każde wypowiedzi na ten temat. Proszę zatem wszystkich zainteresowanych o spróbowanie scharakteryzowania kierowcy rajdowego - specjalna ankieta do tego celu zamieszczona jest na stronie: www.psychologia-rajdowca.webpark.pl

(Patryk Korbel)

Następny artykuł
Duval wybrał Citroena!

Poprzedni artykuł

Duval wybrał Citroena!

Następny artykuł

Górska Rosa Rally Team przed Cieszyńską Barbórką.

Górska Rosa Rally Team przed Cieszyńską Barbórką.
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy