Lappi lubi norweskie oesy

akcje
komentarze
Lappi lubi norweskie oesy
12 lut 2019, 08:54

Tuż przed zbliżającym się Rajdem Szwecji, Citroen Racing opublikował wywiad z Esapekką Lappim.Fin opowiada m.in.

o swoim zamiłowaniu do jazdy po śniegu i lodzie.Kiedy pierwszy raz jeździłeś po śniegu?Podobnie, jak wielu Skandynawów, po raz pierwszy jeździłem samochodem rajdowym po zamarzniętym jeziorze, kiedy miałem jedenaście lat. Było to auto z napędem na tył i należało do mojego starszego brata.Masz większe doświadczenie na szutrze niż na śniegu?Startowałem więcej na szutrze odkąd przystąpiłem do mistrzostw świata, ponieważ większość zawodów odbywa się na tej nawierzchni. W mistrzostwach Finlandii  jednakże trzy z siedmiu rund rozgrywane są na śniegu, w tym słynny Arctic Rally bazując w Rovaniemi. Kiedy byłem młodszy, w wieku około jedenastu-piętnastu lat i nie mogłem brać udziału w  wyścigach kartingowych podczas zimy, ćwiczyłem jazdę na pobliskich zamarzniętych jeziorach.Co lubisz najbardziej w jeździe po lodzie i śniegu?Kiedy jesteś w lesie przy dobrym świetle na drogach pokrytych nieskazitelnie białym śniegiem, przy mroźnych temperaturach, to jest naprawdę wspaniałe miejsce do jazdy. Uważam, że nie ma lepszej opcji do jazdy samochodem rajdowym. Uwielbiam, kiedy można opierać się o śnieżne bandy na wyjściach z zakrętów, nawet gdy jest to trochę ryzykowne, ponieważ niektóre z nich są bardziej miękkie i można utknąć lub wypaść z drogi. Niektórzy kierowcy w opisie zaznaczają, z których band można korzystać. Ja tego nie robię, ponieważ nigdy nie masz pewności, że ona tam będzie, jadąc po odcinku specjalnym.Który oes jest Twoim ulubionym?Bardzo podobają mi się odcinki organizowane w Norwegii podczas piątkowego etapu. Są bardziej techniczne niż po szwedzkiej stronie i generalnie rzecz biorąc jest więcej lodu i śniegu.Co wspominasz najlepiej?Powiedziałbym, że niedzielny etap w zeszłym roku był dość wyjątkowy. Wygraliśmy dwa z trzech odcinków, w tym Power Stage i awansowaliśmy o dwie pozycje na czwarte miejsce w generalce. To była dobra walka szczególnie na odcinku Likenas, który, podobnie jak w tym roku, pokonywaliśmy dwa razy. Wymaga pełnego zaangażowania ze względu na osiągane prędkości.A Twoje najgorsze wspomnienie?W 2016 roku utknąłem w śniegu na jedynym odcinku specjalnym, na którym była przyzwoita ilość śniegu. Tego roku anulowano osiem oesów z powodu wyjątkowo łagodnych warunków.Które miejsce polecasz do obserwowania?Poszedłbym w jakieś bezpieczne miejsce przy serii szybkich zakrętów, kiedy samochodu są prawie na limicie. Widać wtedy kto czuje się pewniej w aucie, a kto mniej.

Następny artykuł
Załogi WRC 2 w akcji

Poprzedni artykuł

Załogi WRC 2 w akcji

Następny artykuł

Amerykańskie plany Olivera Solberga

Amerykańskie plany Olivera Solberga
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości