Formuła 1
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Kolejne wydarzenie za
1 dzień
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Łukjaniuk dachował

akcje
komentarze
Łukjaniuk dachował
4 sie 2017, 12:19

Aleksiej Łukjaniuk, który po kontuzji powrócił na odcinki specjalne, zakończył rywalizację z Rajdem Rzeszowskim na drugim oesie zmagań.

Rosjanin dachował swoją Fiestą R5 blisko mety 25-kilometrowego odcinka Pstrągowa.- Szkoda Łukjaniuka. Miał poważny wypadek. Z nimi jest w porządku, ale zatrzymaliśmy się na oesie - mówił Griazin, który stracił blisko dwie i pół minuty.Najlepszy czas na odcinku uzyskał Mads Ostberg. Norweg był o 4,7 sekundy szybszy od Bryana Bouffiera i o 11,6 sekundy lepszy od Marijana Griebela. Za oesowym podium sklasyfikowano Kajetana Kajetanowicza (+14,2), Grzegorza Grzyba (+14,5) oraz Jose Antonio Suareza (+16,0).- Naprawdę starałem się być ostrożny z hamulcami, ale straciłem rytm na pięć kilometrów przed metą - informował Ostberg.- Było w porządku, ale odcinek jest bardzo zabrudzony. Nie jest perfekcyjnie. Robimy, co możemy. Opony pracują całkiem dobrze - relacjonował Bouffier.- U mnie było w porządku - mówił Griebel.- Nie jestem zadowolony. Aleksiej miał duży wypadek. Straciłem kilka sekund w tym miejscu - komentował Kajetanowicz.- Ten oes jest trudniejszy od poprzedniego. Staram się atakować, ale nie znam tego odcinka. Jadę tu pierwszy raz tak jak inni. Muszę być na mecie - podsumował Grzyb.- Ciężko. Niektóre partie są naprawdę trudne - oceniał Suarez.Siódmym czasem popisał się Jarosław Szeja (+29,9), który w pokonanym polu zostawił Sylvaina Michela (+35,3), Łukasza Habaja (+37,9) oraz Tomasza Kasperczyka (+39,9). Kapcia na odcinku złapał Filip Nivette.- To dla nas kolejna lekcja. Czeka nas wiele nauki - mówił Szeja.- To naprawdę trudny oes. Byłem ostrożny. Po tym, jak zobaczyłem Aleksieja, straciłem koncentrację - informował Habaj.- Ten oes jest bardziej niebezpieczny i ciężko jest za pierwszym razem. W porządku. Straciłem rytm, ale jest dobrze - tłumaczył Kasperczyk.- Wszystko jest w porządku - mówił Gabryś (+40,7).- To okropny oes. Nie miałem rytmu. Było bardzo źle. Wszędzie byłem poza drogą - mówił Moffett (+41,9).- Na trzecim albo czwartym zakręcie przed metą uderzyłem w coś prawym kołem. Musimy sprawdzić to. Pojawiły się wibracje. Tempo nie jest dobre. Musimy poprawić się - komentował Bostanci (+56,6).- Złapałem kapcia na szybkiej partii. Było ciężko. Jechałem 180 km/h - tłumaczył Nivette (+2:07,2).W klasyfikacji generalnej Mads Ostberg ma za swoimi plecami Bryana Bouffiera (+15,8), Marijana Griebela (+18,8), Kajetana Kajetanowicza (+24,3), Grzegorza Grzyba (+27,7) oraz Jose Antonio Suareza (+36,3). Dziesiątkę kompletują Sylvain Michel (+50,9), Josh Moffett (+1:00,8), Łukasz Habaj (+1;03,0) oraz Tomasz Kasperczyk (+1:17,6).W ERC2 na fotel lidera awansował Tibor Erdi, który o 1,1 sekundy wyprzedza Marcina Słobodziana. W ERC3 Jari Huttunen ma 15,3 sekundy przewagi nad Chrisem Ingramem. Na odcinku wypadł Dariusz Poloński. Start odcinka został wstrzymany, a pozostałe załogi jadą trasą alternatywną na strefę serwisową w Rzeszowie. Balbina Gryczyński, pilotka Dariusza Polońskiego wymagała opieki lekarskiej.fot. Marcin Kaliszka

Następny artykuł
Lopez dachował

Poprzedni artykuł

Lopez dachował

Następny artykuł

Basso odzyskał prowadzenie

Basso odzyskał prowadzenie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy