Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
3 dni
Zobacz pełną wersję:

Łukjaniuk zdeklasował rywali, Habaj uszkodził chłodnicę

akcje
komentarze
Łukjaniuk zdeklasował rywali, Habaj uszkodził chłodnicę
1 cze 2018, 17:17

Aleksiej Łukjaniuk i Aleksiej Arnautov zdeklasowali rywali na 30-kilometrowym oesie Thiva i pewnie prowadzą w Rajdzie Akropolu po piątkowej części rywalizacji.

Odcinka nie ukończyła załoga Habaj/Dymurski. Duet na pokładzie Fiesty R5 uszkodził chłodnicę. Polska załoga na jednym z zakrętów uderzyła w skarpę.- To wielka niespodzianka. Popełniłem kilka błędów. Mieliśmy wyczyszczoną drogę, było lepiej niż dla zawodników przed nami. Byłem w trybie oesowym, ponieważ wcześniej straciłem czas i chciałem odrobić - mówił Łukjaniuk.Drugi czas na odcinku zanotowali Brynildsen i Engan, ale stracili do liderów 44,5 sekundy. Oesowe podium uzupełnili Nordgren i Suominen (+49,1), a czołową piątkę zamknęły duety Magalhaes/Magalhaes (+50,9) oraz Tsouloftas/Chrysostomou (+52,6).- Było całkiem dobrze, ale obracałem się na jednym z zakrętów. Miałem dobrą prędkość. Nie było dramatów i jestem szczęśliwy - komentował Brynildsen.- Przestrzeliłem jedno skrzyżowanie i musiałem zawracać - tłumaczył Nordgren.- O mój Boże! To było szalone. Nie było przyczepności. Na początku 2-3 razy byłem blisko rozbicia się. Później jechałem spokojniej - relacjonował Magalhaes.- Mamy problem z dźwignią zmiany biegów, zwłaszcza przy zbijaniu biegów. Jechałem tak przez 20 kilometrów - tłumaczył Tsouloftas.Drugą piątkę na odcinku otworzyli Protasov i Cherepin (+59,3). Ponad minutowe straty w pierwszej dziesiątce zanotowali Herczig i Ferencz (+1:08,5), Grzyb i Wróbel (+1:09,6), Ptaszek i Szczepaniak (+1:16,3) oraz Galatariotis i Ioannou (+1:10,9).- Podoba mi się ten oes. Czasami było bardzo ślisko. Mam dobre wyczucie, ale za bardzo ślizgałem się - mówił Herczig.- Odcinek jest bardzo trudny. Nie mieliśmy przyczepności. Nie wiem dlaczego, może to problem z ustawieniami. Jednak jesteśmy tutaj i jutro czeka nas kompletnie inny dzień - komentował Grzyb.- Przyczepność jest okropna. To był dobry oes dla nas. Staraliśmy się jechać czystą linią - informował Ptaszek.W klasyfikacji generalnej Łukjaniuk ma za sobą Brynildsena (+33,5), Nordgrena (+38,4), Magalhaesa (+40,5) i Tsouloftasa (+42,0). Grzyb (+51,3) jest ósmy, a Ptaszek (+57,2) dziewiąty.W ERC2 Erdi i Papp mają 21,7 sekundy przewagi nad Alonso i Monesterolo. Trzecie miejsce zajmują Remennik i Rozin (+30,6). W ERC3 Muradin i Chelebaev o 10,3 sekundy wyprzedzają Karellisa i Panayiotounisa.Na jutro zaplanowano trzy powtarzane odcinki. Pętlę stworzą próby EKO New Amfissa (14,28 km), Drossohori (25,10 km) i Paleohori-Mendenitsa (22,50 km). Start dnia zaplanowano na 9:48 czasu polskiego.fot. FIA ERC

Następny artykuł
Oes dla Hercziga, kapeć Łukjaniuka

Poprzedni artykuł

Oes dla Hercziga, kapeć Łukjaniuka

Następny artykuł

Burza na superoesie

Burza na superoesie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy