Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
4 dni
Zobacz pełną wersję:

Marczyk nie chce jechać treningowo

akcje
komentarze
Marczyk nie chce jechać treningowo
5 wrz 2018, 19:15

Mikołaj Marczyk, który wywalczył drugie miejsce na trasach Rajdu Warmińskie-Szutry, przyznał, że nadal czeka go sporo nauki na szutrze, ale zaznacza, że brak doświadczenia nie oznacza, że odpuści walkę o jak najlepszy wynik na rajdach Elektreny i Polski.

Kierowca Skody Polska Motorsport przyznał, że bardzo szybko odnalazł się na nowej dla siebie nawierzchni i zachwalał możliwości Fabii R5.- Jesteś po szutrowych testach i Rajdzie Warmińskim. Jak odnalazłeś się na luźnej nawierzchni?MM: - Pierwsze spotkanie z tą nawierzchnią było pozytywne. Bardzo spodobało mi się zachowanie naszego auta. Škoda Fabia R5 daje ogromne możliwości pod względem zawieszenia, co pozwala ominąć wiele dziur i nierówności na drodze. To ułatwia mi sprawę. Mamy dobre ustawienia i jestem bardzo zadowolony po pierwszych jazdach. Z drugiej strony jednak zdaję sobie sprawę, że moje doświadczenie na luźnej nawierzchni jest niewielkie. Wydaje mi się, że potrzebuję jeszcze kilku rajdów, by w pełni się na niej odnaleźć.- Rajd Warmiński pokazał jednak, że jesteś w stanie na równi rywalizować z bardziej doświadczonymi kierowcami i specjalistami od szutrów.MM: - To było dla mnie duże zaskoczenie. Cieszę się z tego, ale nie popadam w hurraoptymizm. Moje ograniczone doświadczenie sprawia, że granica między szybką jazdą a błędem jest bardzo cienka. Dobrze, że jak na razie wszystko jest w porządku, ale to dopiero początek przygody z szutrem.- Rozumiem więc, że kolejne dwa rajdy potraktujesz treningowo, by jak najwięcej nauczyć się, a dobre wyniki będą bonusem w tym wszystkim?MM: - Nie chciałbym w kontekście mistrzostw Polski używać stwierdzenia, że pojadę tylko treningowo. Chcę walczyć o jak najlepsze wyniki, ale zdaję sobie sprawę, że dwa najbliższe rajdy są dla mnie nowe. Jazda ponad limitem nie będzie miała sensu, ale mam nadzieję, że kiedyś będę mógł w taki sposób pokonywać odcinki specjalne. To, co najcenniejszego mogę zrobić, to dojechać do mety obu rajdów, by jak najlepiej je poznać, a meta zawsze wiąże się z pewnymi punktami. Jeśli będę czuł się dobrze, będę jechał szybko. O to chodzi w rajdach samochodowych. To, że mówimy, że pojedziemy spokojniej, tak naprawdę oznacza stratę ułamków sekund na kilometrze. Chcę jak najlepiej przygotować się do tych startów i nie wybijać się z rytmu. Nie mogę jechać za wolno, ponieważ wtedy spada koncentracja. Ważne jest unikanie błędów, wówczas wszystko się zgra.fot. Maciej Niechwiadowicz

Następny artykuł
Rajd Polski z Pieniążkiem

Poprzedni artykuł

Rajd Polski z Pieniążkiem

Następny artykuł

Z Porsche do Fabii

Z Porsche do Fabii
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy