Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Matulka i Dymurski w stawce Rapla Ralli

Rajdowe Samochodowe Mistrzostwa Polski nabierają tempa, a rywalizacja w krajowym czempionacie przenosi się na luźną nawierzchnię. Do walki o kolejne sezonowe punkty przygotowują się Jakub Matulka i Daniel Dymurski.

Jakub Matulka, Daniel Dymurski, Ford Fiesta Rally3

Autor zdjęcia: Grzegorz Rybarski

Załoga Forda Fiesty Rally3 rozpoczęła sezon mocnym wynikiem w 51. Rajdzie Świdnickim, gdzie stanęła na drugim stopniu podium w klasie 3 i dziesiątym miejscu w klasyfikacji generalnej. Ale to dopiero początek wyzwań, jakie czekają załogę w pierwszym wspólnym sezonie.

Przed reprezentantami LOTTO Matulka Rally Team okres wytężonej pracy oraz dwa ważne debiuty. Pierwszy etap, to dwa dni intensywnych testów na szutrowych odcinkach Warmii i Mazur. Jakub Matulka i Daniel Dymurski, dzięki szybkim i technicznym partiom odcinków specjalnych mogli wypracować ustawienia Forda. Żadne testy nie zastąpią jednak doświadczeń zbieranych w ferworze walki i presji czasu - dlatego w ten weekend ruszą na trasy trzeciej rundy Mistrzostw Estonii.

Priorytetem zespołu jest Rajd Polski, ale żeby jak najlepiej przygotować się do pojedynku na kultowych trasach wokół Mikołajek, zespół stanie na starcie zaplanowanego na ten weekend Rapla Ralli (5-6 maja). Do niewielkiej miejscowości w północno-zachodniej części kraju przyjechało blisko 100 zespołów, a w tym najlepsza krajowa czołówka. Załoga, która otrzymała wysoki, szósty numer startowy, jako jedyna będzie reprezentować „biało-czerwone” barwy. W gronie bezpośrednich rywali w klasie EMV3 będą mieć dwie załogi w Fiestach Rally3 i 24 konkurentów w samochodach z napędem 4WD.

Czytaj również:

- Sezon 2023 to dla naszego zespołu czas dużych zmian, ale równocześnie jeszcze większych wyzwań. Teraz stajemy przed jednym z najtrudniejszych, ale jednocześnie takim, który daje ogromną przyjemność - jazdy na luźnej nawierzchni. Dzięki naszym partnerom będę mógł nie tylko zrealizować jedno z marzeń – jakim jest start w Rajdzie Polski, ale też dobrze się do niego przygotować - powiedział Matulka.

- Udział w Rapla Ralli traktujemy treningowo, żeby nabrać pewności w jeździe na luźnej nawierzchni, ale cieszę się, że mamy w swojej klasie reprezentantów gospodarzy w Fiestach Rally3, bo będzie to dla nas cenny punkt odniesienia. Na zespołowych testach miałem już szanse poczuć frajdę jazdy na szutrze, więc tym mocniej nie mogę się doczekać startu w Estonii - dodał.

- Testowe kilometry to bardzo ważny element przygotowań, ale pewności jazdy najlepiej nabierać czując presję walki o wynik - mówił Dymurski. - Myślę, że właśnie te kilometry, które pokonamy w rundzie mistrzostw Estonii, najmocniej zaprocentują w Mikołajkach. W Świdnicy pokazaliśmy dobre tempo na nawierzchni asfaltowej, ale teraz poziom trudności jest znacznie wyższy. Wiemy, że stać nas na dobry wynik na szutrze, ale mamy świadomość nad czym trzeba cały czas pracować. Na zapoznaniu mocno skupiliśmy się nad dopracowaniem opisu. Zawodnicy z Estonii, są zawsze wymagającymi przeciwnikami na szutrach, zwłaszcza na swoim terenie, ale jesteśmy gotowi, żeby podjąć kolejne wspólne wyzwanie.

- Znam potencjał Fiesty Rally3 na takiej nawierzchni i widzę, że Kuba już po testach zrobił duży progres, dlatego wiem, że czeka nas ciekawy weekend. Cel na ten start, to przede wszystkim zebrać jak najwięcej cennego doświadczenia, ale chcemy konsekwentnie budować tempo i pewność jazdy. Trzymajcie kciuki - dodał.

Rapla Ralli, dwa dni rywalizacji, to łącznie 104 km podzielone na dwanaście odcinków specjalnych. W harmonogramie piątku znalazły się dwie pętle i jednocześnie dwie najkrótsze próby rajdu. W sobotę załogi zmierzą się z dystansem ponad 86 km, na który złożą się aż cztery pętle, każda po dwa oesy. W drodze do mety w Rapla, zawodnicy łącznie trzy razy zjadą także do parku serwisowego. Finałowy odcinek rozgrywany jako Power Stage, wystartuje około 17:14 – czyli o 16:14 czasu polskiego.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Szutrowa rywalizacja na Podlasiu
Następny artykuł Paddon pojechał najlepiej

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska