Główne imprezy
Formuła 1
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
88 dni
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Mówią po I etapie

akcje
komentarze
Mówią po I etapie
27 wrz 2014, 18:20

JAROSŁAW SZEJA: - Cieszę się, że jesteśmy na mecie pierwszego etapu.

Po nieudanym dla nas Rajdzie Wisły potrzebowaliśmy dobrego wyniku. Pokazaliśmy dziś, że wypadek z poprzedniego rajdu nie przekłada się na nasze tempo i że jesteśmy w stanie jechać naprawdę szybko. Stoczyliśmy dziś fajną, emocjonującą walkę z kolegami z Pucharu Fiesty i innymi zawodnikami startującymi w autach przednionapędowych.Jutrzejsze odcinki nie są łatwe, trasa jest szybka i wąska, więc najdrobniejszy błąd może skończyć się katastrofą. Będziemy się koncentrować na tym, aby dalej realizować nasz plan i dowieźć wynik do mety.W sezonie 2014 załogę Jarek & Marcin Szeja wspierają firmy: GK Forge Obróbka Plastyczna Metali, TVS, Darma, Deco-Car, OX.pl, Evo-Tech. Oficjalna strona zespołu to www.szeja.com. Fot. Michał Czarnocki.

Butvilas/Heller

DOMINIK BUTVILAS: - Po południu warunki były zdecydowanie bardziej sprzyjające niż rano, co pomogło nam w pewnej i szybkiej jeździe. Prowadziliśmy w klasie już po pierwszej pętli, więc naciskanie nie miało sensu. Nasze opony były znacznie lepiej dobrane niż rano, co również pomagało w pewności siebie. Koncentrowałem się przede wszystkim na mojej jeździe, to jest najważniejsze. Nie popełniłem dziś żadnych błędów i to mnie cieszy. Będę zadowolony, jeśli i jutrzejszy etap będzie przebiegał dla nas podobnie. Dziękujemy całemu Zespołowi i naszym Partnerom: Subaru Import Polska, Keratronik, Raiffeisen Leasing, Lemona Electronics, SJS oraz AIBE.

KAMIL HELLER: - Druga pętla przebiegała już po suchej nawierzchni, więc warunki były o wiele bezpieczniejsze. Te miejsca, które były zabłocone na pierwszym przejeździe dalej były zabrudzone. Trzeba było w nich bardzo uważać i jechać spokojnie. Właściwie dobraliśmy opony i jesteśmy zadowoleni z wykonanej pracy.

Habaj/Woś

ŁUKASZ HABAJ: - Nie jestem zadowolony z tego dnia. Na pierwszej pętli ponieśliśmy spore straty. Po południu starałem się to odrobić, ale niestety, zabrakło niewielu sekund do trzeciego miejsca. Na najdłuższym odcinku dodatkowo popełniłem błąd: przestrzeliłem hamowanie i obracałem się. W sumie uzyskaliśmy niezły czas jak na takie przygody, ale dodatkowo trąciłem szykanę i nie stawia nas w dobrej pozycji do jutrzejszego etapu, ponieważ strata Tomka Kuchara do nas będzie mniejsza. Ciężko jest odrobić tu stracony czas, ponieważ nie ma zakrętów. Człowiek stara się i za bardzo nie ma gdzie urwać ułamków sekund. Hamowania są bardzo ryzykowane i padliśmy tego ofiarą. Rano wyszedł brak mojego doświadczenia. Jechaliśmy na intermediatach i nie wiedziałem jak ustawić auto, które jest niezwykle czułe na zmiany w zawieszeniu.

PIOTR WOŚ: - Dla nas poranek był o tyle trudny, że nie trafiliśmy z ustawieniami auta. To była walka o utrzymanie się na drodze. Na drugiej pętli było już zdecydowanie lepiej, ponieważ przeschło, choć nadal zdarzały się mokre miejsca. Ciężko jest odrobić czas na tych odcinkach, a dodatkowo na ostatniej próbie uderzyliśmy w szykanę. Nie zaważyło to na klasyfikacji dnia, ale strata do czołówki jest większa. Jutro postaramy się to nadrobić. Jak będzie? Zobaczymy.
Zapraszamy do wzięcia udziału w konkursie video. Szczegóły dostępne są na profilu zespołu na Facebooku: www.facebook.com/EskyplRallyTeam. Ponadto dla naszych fanów przygotowaliśmy konkurs fotograficzny, o którym również przeczytacie na naszym profilu.

Oleksowicz/Kuśnierz | Fot. Dominik Kalamus

MACIEK OLEKSOWICZ: - Wygląda na to, że po serwisie między pętlami samochód odzyskał trochę mocy, ale za to pojawiły się inne problemy. Na drugiej pętli nie mogliśmy osiągnąć maksymalnej prędkości, bo silnik przerywał i nadal nie jest z nim najlepiej. Straty są co prawda nieco mniejsze, ale to nie zmienia faktu, że w tak działającym samochodzie nie mamy szans na włączenie się do walki o pozycje, które nas interesują. Po kończącym dzień serwisie podejmiemy decyzję o tym, czy wystartujemy w drugim etapie rajdu. Fot. Dominik Kalamus.

Następny artykuł
Kruuda i Koitla mistrzami Finlandii

Poprzedni artykuł

Kruuda i Koitla mistrzami Finlandii

Następny artykuł

13 oesów Neuville'a

13 oesów Neuville'a
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy