Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Mówią przed Rajdem Barbórka

akcje
komentarze
Mówią przed Rajdem Barbórka
28 lis 2017, 14:49

KONRAD BIELA: - Tydzień temu w piątek przyjechałem do Warszawy w garniturze, ale zdecydowanie bardziej lubię spędzać czas w tym mieście w kombinezonie zawodnika.

Co prawda nie ma tych okazji za wiele, ale już w zeszłym roku przekonałem się, że to wyjątkowa przygoda. Wracamy na Barbórkę, żeby zmierzyć się z nią po raz drugi. Mamy stąd bardzo pozytywne wspomnienia, ale wierzę, że teraz jesteśmy jeszcze lepiej przygotowani. Liczyliśmy na deszczowe warunki, a jednak okazało się, że to będzie start po śniegu. Poziom trudności jeszcze się podniósł, ale wynik z odcinka testowego pozwala z optymizmem czekać na pierwszy odcinek. Naszym celem jest Karowa i poprawienie wyniku, ale przede wszystkim tym startem chcemy podziękować za sezon 2017 wszystkim partnerom i kibicom, za całe wsparcie, jakie nam okazali. Wspólnie Kotelnica Białczańska, Firma Budowlana Hebda, Terma Bania, BielaPlast, Domalik folie samochodowe, RB Sięka, Pinsher, Professional Detaling Zakopane, Budomax, Podhale24.pl, Pralnia Białka, MTS-Trans, Lis Car i AMS Race & Rally Car Service, 2Brally oraz STRAMA PALIWA Stacja i Myjnia Samochodowa z Szaflar – zapraszam na Barbórkę. Mam nadzieję, że mimo temperatury to będzie doskonały weekend i wspaniały rajd, czego życzę i sobie i nam wszystkim.MICHAŁ RATAJCZYK: - Start w Rajdzie Barbórka to już tradycja dla zespołu Daftracing - w tym roku wystartujemy w kultowej imprezie w takim samym składzie, jak w poprzednich latach, a więc na moim prawym fotelu zasiądzie Jędrzej Szcześniak, tegoroczny Wyścigowy Samochodowy Mistrz Polski. Impreza w Warszawie jest świetną okazją do zaprezentowania się szerokiej publiczności, a także zamknięcia jakże udanego dla Daftracing sezonu 2017. W stawce znalazło się ponad 100 zawodników, jednak jak zwykle nie jedziemy tam tylko po to, by się dobrze bawić. Jesteśmy dobrze przygotowani (tu ogromne podziękowania dla AK Królewski, który jak zwykle stanął na wysokości zadania umożliwiając nam liczne testy) i powalczymy o jak najlepszy wynik. To, że na Karowej jesteśmy bardzo szybcy, pokazywaliśmy już w latach poprzednich i mam nadzieję, że podobnie będzie tym razem. Do zobaczenia w stolicy!JĘDRZEJ SZCZEŚNIAK: - Choć na codzień przyzwyczajony jestem do siedzenia po lewej stronie wyścigowego samochodu, Barbórka stanowi dla mnie fantastyczną odskocznię i kolejną okazję do nauki motorsportowego rzemiosła :) Z roku na rok warszawski rajd przyciąga większe zainteresowanie kibiców i startujących w niej załóg, a warunki atmosferyczne za oknem są zapowiedzią fantastycznego ścigania. Liczę na dobry rezultat i świetną zabawę.JAN CHMIELEWSKI: - Za nami kolejny przepiękny sezon. Sezon, który spędziliśmy w wyśmienitym samochodzie, wśród fenomenalnych ludzi, którzy mnie otaczają, a więc po pierwsze członków naszego zespołu, po drugie naszych wspaniałych sponsorów, bez których ósmy tytuł Mistrza Polski nie byłby możliwy, a po trzecie najlepszych na świecie kibiców, czyli ludzi, którzy nas dopingują. Właśnie z tymi ludźmi, dzięki tym ludziom i dla tych ludzi jesteśmy już w Warszawie i przygotowujemy się do 55. edycji Rajdu Barbórka. Jedziemy naszym BMW R+ MAXI i mimo, iż nie wystartujemy autem klasy R5 czy WRC, konkurencja w naszej klasie jest bardzo mocna. Ale my pojedziemy raczej „na luzie”, traktujemy Barbórkę jako nasze rodzinne święto i nie napinamy muskułów, taki święty Mikołaj połączony z Barbórką! Nasze zakończenie sezonu odbędzie się „w krainie łagodności.  MONIKA CHMIELEWSKA: - Choć Rajd Barbórka to nie zawody z cyklu Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski, to przynoszą one dużą frajdę zawodnikom i ogromne emocje kibicom ze względu na wyjątkową atmosferę i zaciętą rywalizację na warszawskich odcinkach specjalnych. Sama obecność wśród tylu utytułowanych zawodników sportów motorowych jest wyróżnieniem. Cieszę się, że u boku Janka będę miała możliwość uczestniczyć w tym wydarzeniu już po raz trzeci w charakterze pilota. Jest to dla mnie zawsze ciekawe doświadczenie i trochę nagroda, gdyż w trakcie sezonu RSMP przyglądam się rywalizacji z boku i moje zadania skupiają się na sprawach logistyczno - organizacyjnych. Wierzę, że również w tym roku, podobnie jak w ubiegłych edycjach zaprezentujemy się z jak najlepszej strony, ciesząc i rozgrzewając swoją jazdą kibiców, licznie zgromadzonych na stołecznych próbach.  GABRIEL GŁAZOWSKI: - Z Rajdem Barbórka zetknąłem się już, jako dziecko, wspólnie z tatą oglądając rywalizację w telewizji. To właśnie on wszczepił we mnie miłość do tego sportu. Można powiedzieć, że to historia jakich wiele, ale przy którejś z kolejnych relacji zakomunikowałem mu, że jak dorosnę to wystartuje w tym rajdzie. Z racji na to, że lubię dotrzymywać danego słowa to w końcu przyszedł czas na realizację tego planu. Nie będę ukrywał, że w ten sposób realizuje jedno z moich największych dziecięcych marzeń. Wiem, że mogę liczyć ogromne doświadczenie i wsparcie ludzi tworzących nie tylko firmę, ale i rodzinę EvoTech, która przygotowała mi pięknego i kultowego Peugeota 205 GTi. Fakt debiutu w "prawdziwym" ściganiu i to w tak wyjątkowym rajdzie działa stresująco, ale też jest ogromną mobilizacją. Fryzjerstwo i rajdy to pasje, które ciężko porównać, ale obydwie pełnią bardzo ważną rolę w moim życiu. Jedna i druga wymaga niezwykłej dokładności i pokory, a jednocześnie kreatywności i ciągłego doskonalenia. W rajdach trzeba zdecydowanie mniej ciąć, ale i tutaj trzeba to robić bardzo precyzyjnie. We fryzjerstwie ważny jest efekt końcowy i teraz też dam z siebie wszystko, postaram się nie zawieźć zaufania zespołu. Tak samo będę walczył o szansę startu na Karowej. Może to śmiały plan w pierwszym rajdzie, ale wiem, że trzeba wysoko stawiać sobie cele. Dziękuje wszystkim partnerom, którzy pomogli mi zrealizować marzenie: salonowi GŁAZOWSKI & ŁYCZKO - mistrzowie Polski we fryzjerstwie, BudaFest LANGOSZ, EvoTech, Buchti.pl Promotion, KAMELLEO wulkanizacja, NNB - New Nature Brand, portal bielsko.biala.pl, Machiko Sportswear i COTRIL Polska, a przede wszystkim rodzinie i Ewelinie Łyczko, mojemu najwierniejszemu kibicowi.BARTOSZ RABSZTYN: - Zapowiada się, że będzie to wyjątkowa edycja Barbórki i to nie tylko przez zimowe warunki, jakie postanowiła sprezentować nam pogoda w ten pierwszy weekend grudnia. Mimo śniegu atmosfera na pewno będzie gorąca. Z Gabrielem znamy się od dawna i wiem, jak bardzo chciał tu wystartować. Cieszę się, że będę miał swój wkład w jego debiut i liczę, że da to nam obojgu dużo satysfakcji. Wystarczy zresztą popatrzeć na listę zgłoszeń i uśmiech sam pojawia się na twarzy, że możemy być tego częścią. Zapraszam wszystkich do śledzenia rywalizacji w 55. Rajdzie Barbórka. Do zobaczenia na odcinkach i trzymajcie mocno kciuki, że na relacji telewizyjnej z Karowej też!DOMINIK BUTVILAS: - Barbórka jest dla mnie naturalnym zakończeniem sezonu. Pamiętam swój pierwszy start w 2013 roku za kierownicą Mitsubishi Lancera Evo X, a w tym roku już po raz piąty zmierzę się z Karową i spróbuję ją wygrać. Raz, w 2014 roku, razem z Kamilem Hellerem byliśmy bardzo blisko, zajmując 3. miejsce na tej słynnej ulicy. Mimo, że podczas Barbórki nie walczymy o punkty to impreza jest niezwykle prestiżowa. Dla zespołu i partnerów to okazja by zaprezentować się przed szeroką publiką w największym polskim mieście, a dla kibiców by spotkać się z załogami czy obejrzeć rajdówki z bliska. Trasa rajdu co roku ulega modyfikacjom, więc ciężko w tym przypadku mówić o zdobytym doświadczeniu, choć oczywiście fakt, że będę tu po raz piąty może trochę pomóc. W aucie klasy R5 czuję się już dość pewnie, a krótkie i techniczne odcinki jakie widnieją w programie zwykle wychodziły mi całkiem nieźle, dlatego też liczę, że będziemy walczyć o czołowe lokaty. Wszystkim kibicom wybierającym się na trasy życzę wielu pozytywnych wrażeń.

stefan karnabal

STEFAN KARNABAL: - Jestem bardzo szczęśliwy, że możemy ponownie stanąć do walki na trasach Rajdu Barbórki. Jak co roku mamy doborowe towarzystwo i będzie nam bardzo miło reprezentować barwy naszego zespołu WARTA. W tym roku postawiliśmy na sprawdzonego Mitsubishi Lancera Evo X w najnowszej specyfikacji. W tym roku naszym celem jest osiągnięcie mety oraz walka o udział w starcie na ulicy Karowej.

Marcin Słobodzian

MARCIN SŁOBODZIAN: - Sezon 2017 dla mnie to przede wszystkim ogromna ilość wiedzy i nauki jaką zdobyłem w zespole SPRT. Zmieniłem się jako kierowca i wiem w jakim kierunku zmierzam. Punktowo nie udało nam się zakończyć sezonu tak jak byśmy tego chcieli, ale patrząc na naszą jazdę mogę być zadowolony. Barbórka to specyficzny rajd. Brałem w nim udział już cztery razy i jeszcze nigdy nie poszedł w pełni po mojej myśli, ale to właśnie go charakteryzuje - nic nie można zakładać przed startem. Każdy błąd, zły dobór opon czy cokolwiek innego praktycznie odbiera szansę na dobry wynik. Dlatego też nie nastawiam się na nic określonego i postaram się popełnić jak najmniej błędów. Trzeba pamiętać, że jest to najbardziej medialne wydarzenie tego typu w kraju i warto pokazać się tutaj z dobrej strony. Zapraszam wszystkich kibiców i mam nadzieję, że zobaczymy się na Karowej.

MIKO MARCZYK: - Myślę, że wykonaliśmy właściwie plan związany z debiutem w Mistrzostwach Polski. Rajd Barbórka to podsumowanie naszych tegorocznych startów. Jest bardzo krótki, dlatego trzeba dobrze rozpracować każdy zakręt i wykonać równe przejazdy bez błędów. Skupienie i wyczucie auta będą kluczowe. Myślę, że dobrym show dla kibiców będzie efektywna i skuteczna jazda. Start traktuję z podobnym szacunkiem jak każdą rundę Mistrzostw Polski, ponieważ w mojej opinii dobry kierowca rajdowy to taki, który potrafi jechać 180 km/h na centymetry od drzew i potrafi też precyzyjnie wykonywać takie manewry jak nawroty czy beczki. Zapraszam serdecznie wszystkich fanów rajdów i nie tylko do kibicowania na odcinkach przy lotniskach Bemowo oraz Modlin. Wieczorem oczywiście wyjątkowe wydarzenia odbędą się na ulicy Karowej. To będzie wspaniałe widowisko, a rajdówki zrobią świetne wrażenie - zaufajcie mi :)

Dariusz Lamot

DARIUSZ LAMOT:
- Pierwszy sezon z naszym Partnerem Generalnym LOTTO i pierwszy start w Barbórce Warszawskiej. Mam nadzieję, że będziemy tu gościć już co roku ;) To wyjątkowa impreza – podziękowanie dla kibiców, którzy wspierają nas – zawodników – przez cały sezon. Wszyscy, jestem przekonany, chcą im podziękować widowiskową jazdą, na którą fani rajdów czekają. Zapraszamy do naszej strefy serwisowej gdzie z naszym Partnerem Generalnym LOTTO przygotowaliśmy liczne niespodzianki i atrakcje dla kibiców.

Radosław Typa

RADOSŁAW TYPA:
- W tym roku wracamy na odcinki Barbórki po rocznej przerwie i przyznaję, że zdążyłem już zatęsknić za wspaniałą atmosferą tego rajdu. Organizator zadbał o nowe odcinki, a my zadbaliśmy o nową broń w postaci Renault Clio Proto. Liczę na to, że zebrane wcześniej doświadczenia w autach czteronapędowych i w lekkich ośkach, pozwolą na szybkie dogadanie się z tą hybrydą i przecięcie linii mety z dobrym wynikiem. Prowadzenie i moc tego auta robią olbrzymie wrażenie, a wśród całej nowej technologii użytej w tym aucie, dysponujemy innowacyjnymi żarówkami Bosma up to LED. Spodziewamy się, że żarówki BOSMA UP TO LED rozświetlą przed nami drogę na wieczornym Oesie Karowa i pozwolą jechać przy bardzo dobrej widoczności jeszcze szybciej. Postaramy się nie zawieść oczekiwań i z zakończenia sezonu zrobić dobry, nowy początek".

Wisławski i Byśkiniewicz

ŁUKASZ BYŚKINIEWICZ:
- Kultowy Rajd Barbórka w Fordzie Fiesta R5- co chwilę się szczypię, aby uwierzyć, że to prawda. Marzenia się spełniają, gdy ciężko się pracuje, wierzy w to co robi i otacza wspaniałymi ludźmi, którzy pomagają krok po kroku te marzenia realizować. Po trudnym sezonie na koniec roku wsiadamy do topowej rajdówki. Na prawy fotel na Rajd Barbórka powraca Maciek Wisławski, z którym co roku świetnie nam szło na warszawskich próbach. To dla nas debiut w aucie klasy R5. Konkurencja ma za sobą kilka lat startów podobnymi autami. Plan to jechać żwawo, świetnie się bawić i w ramach „Kryterium Asów” pojechać najsłynniejszy odcinek specjalny w Polsce, czyli „Panią Karową”. Pamietam jak stałem tam jako dwunastolatek i podziwiałem z Tatą ryczące rajdówki. Chciałbym serdecznie podziękować za wspólny wysiłek i zaufanie naszym Partnerom, bez których start tym wspaniałym autem byłby niemożliwy. Dziękuję firmom: NOVOL, MY TAXI, Premio Opony-Autoserwis, TEDEX, I Planet Radom, BYŚ, Tekom Technologia.

MACIEJ WISŁAWSKI: - To mój trzydziesty start w Rajdzie Barbórka, a z Łukaszem siódmy. Jestem szczęśliwy i pozytywnie zaskoczony, że jedziemy razem, ponieważ podczas Rajdu Barbórka towarzyszyły nam liczne sukcesy. To zaskoczenie jest o tyle większe, żę zasiądziemy w samochodzie z napędem na cztery koła. Ford Fiesta R5 to marzenie wielu kierowców i jestem dumny, że Łukaszowi udało się je zrealizować. Trzymajcie za nas kciuki!

Następny artykuł
Aktualizacja: Rajd Barbórka - Konkurs

Poprzedni artykuł

Aktualizacja: Rajd Barbórka - Konkurs

Następny artykuł

Marca: Ogier z kontraktem, powrót Forda

Marca: Ogier z kontraktem, powrót Forda
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy