Nie zamierzam się poddać....

Awaria skrzyni biegów na dziewiątym odcinku specjalnym wyeliminowała Krzysztofa Hołowczyca z dalszej walki podczas Rajdu Cypru, dziesiątej eliminacji mistrzostw świata.

Nie zamierzam się poddać....

- To najbardziej pechowy sezon w całej mojej karierze. Na całe szczęście zbliża się już do końca. Ta czarna seria awarii samochodu nie może trwać wiecznie. Słabe to pocieszenie, ale słynny Colin McRae nie skończył niedawno dziewięciu kolejnych rajdów. Teraz wiedzie mu się bardzo dobrze. Ja również nie zamierzam się poddać - mówił po pierwszym dniu Rajdu Cypru Krzysztof Hołowczyc.

Już pierwszy odcinek specjalny zakończył się dla reprezentanta zespołu Wizja TV - Turning Point niezbyt pomyślnie. Podczas "cięcia" ostatniego zakrętu tej próby, przednie prawe koło Subaru Imprezy WRC prowadzonej przez Polaka natrafiło na kamień. Samochód został podrzucony do góry i wylądował na dachu. Kibice dość szybko postawili auto na kołach i Hołek mógł kontynuować jazdę. Pomimo wypadku odnotował jeszcze osiemnasty czas na pechowym odcinku specjalnym.

Strefa serwisowa była niestety zlokalizowana dopiero po OS-4 i kolejne trzy OS-y (ponad 34 kilometry) Hołowczyc i jego pilot Jean-Marc Fortin pokonali jadąc bez bocznych szyb oraz z popękaną przednią. Potworny kurz wdzierał się do środka samochodu, ale zdeterminowany polsko-belgijski duet nie zamierzał się poddawać.

Podczas upragnionej przerwy serwisowej w Pano Amiantos, ekipa serwisowa włoskiej firmy Procar sprawnie uporała się z podstawowymi naprawami "blacharskimi" i Hołek kontynuował jazdę wspinając się w górę w tabeli wyników. Po ósmym odcinku specjalnym awansował już na 10 miejsce. Wcześniej jednak niepokojące odgłosy zaczęła wydawać skrzynia biegów.

- Już na OS-7 usłyszałem dziwne dźwięki wydobywające się ze skrzyni biegów, a podczas następnej próby straciliśmy piątkę i szóstkę. W tym najwolniejszym rajdzie w całym serialu mistrzostw świata te dwa ostatnie biegi są rzadko używane i miałem nadzieję, że przejedziemy ostatni, dziewiąty OS kończący pierwszy etap. Po nim była już 45- minutowa strefa serwisowa i możliwość wymiany skrzyni biegów. Niestety po przejechaniu około pięciu kilometrów OS-9 straciliśmy wszystkie biegi i nie było już możliwości, aby kontynuować jazdę - powiedział Krzysztof Hołowczyc.

Godzinna relacja z Rajdu Cypru z udziałem Krzysztofa Hołowczyca w programie Rajd z Hołkiem w Wizji Sport dnia 16 września o godzinie 16.00 oraz 19 września o godzinie 17.00 i 20 września o godzinie 14.00

Dalsze informacje: Andrzej Borowczyk, tel: 0-601 61 63 44, fax: 0-42 689 90 44,

e-mail: abms@abm-s.com.pl

akcje
komentarze

Manx International Rally - na Wyspach po wszystkim!

Będą "team orders" w Fordzie?