Pieniążek: Wrócimy do Meksyku dużo mocniejsi

akcje
komentarze
Pieniążek: Wrócimy do Meksyku dużo mocniejsi
11 mar 2019, 08:40

Łukasz Pieniążek, pilotowany przez Kamila Hellera, ukończył swój pierwszy start w Rajdzie Meksyku sięgając po punkty do klasyfikacji generalnej rajdowych mistrzostw świata WRC 2 Pro.Co prawda załoga fabrycznej ekipy M-Sport Ford WRT była w Meksyku jedyną zgłoszoną w kategorii WRC 2 Pro, ale musiała walczyć z szybkimi rywalami z klasy WRC 2 oraz wyjątkowo trudną trasą i ekstremalnymi warunkami.Problemy nie ominęły także Polaków, którzy w piątek na siódmym odcinku uszkodzili przednie zawieszenie.

Pieniążek i Heller wrócili jednak do walki w sobotę, ostatecznie kończąc rajd na 12. miejscu, jako czwarta załoga w samochodzie R5. Polacy sięgnęli także po 25 punktów do klasyfikacji generalnej WRC 2 Pro, awansując w niej tym sposobem na drugie miejsce, zaledwie trzy punkty za zespołowym kolegą, Brytyjczykiem Gusem Greensmithem.- Za nami niezwykle trudny i wymagający weekend, dlatego cieszymy się, że dotrwaliśmy do mety i zebraliśmy bardzo cenne doświadczenie, dzięki któremu w przyszłym roku z pewnością wrócimy do Meksyku dużo mocniejsi – powiedział Łukasz Pieniążek. - Rozpoczęliśmy weekend od spektakularnego skoku na hopie na pierwszym odcinku specjalnym. Później musieliśmy walczyć z bardzo małą przyczepnością meksykańskich szutrów, która zmieniała się praktycznie z zakrętu w zakręt. Nie obyło się bez przygód. W czwartek auto ucierpiało nieco po wspomnianym skoku, w piątek uszkodziliśmy zawieszenie na szóstym odcinku, a w sobotę przebiliśmy oponę na jedenastym, ale najważniejsze, że dojechaliśmy do mety. Co prawda liczyliśmy na nieco lepsze tempo, ale mimo wszystko pierwszy start poza Europą był dla nas nie tylko cenną lekcją, ale także wielką frajdą. Teraz nie możemy już doczekać się rywalizacji na znanych nam odcinkach na Korsyce. Bardzo dziękujemy za gorący doping, zarówno niesamowicie entuzjastycznym, meksykańskim kibicom, jak i wszystkim fanom w Polsce, którzy przez cały weekend zarywali noce i trzymali za nas kciuki.Już za trzy tygodnie, w ostatni weekend marca, Łukasz Pieniążek i Kamil Heller wystartują w kolejnej rundzie WRC, Rajdzie Korsyki.

Następny artykuł
Ligato znowu wygrywa

Poprzedni artykuł

Ligato znowu wygrywa

Następny artykuł

Potwierdzony potencjał C3 WRC

Potwierdzony potencjał C3 WRC
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości