Rzeźnik i Evans treningowo
Zakończony wczoraj 61. Rajd Arktyczny stanowił już drugą rundę mistrzostw Finlandii 2026, ale jak co roku przyciągnął na start załogi, które chciały posmakować jazdy w prawdziwie zimowych warunkach.
Adrian Rzeźnik, Kamil Kozdroń, Skoda Fabia RS Rally2
Autor zdjęcia: Hannu Rainamo / AKK
Rozgrywana w rejonie koła podbiegunowego oraz w temperaturach rzędu - 30 stopni Celsjusza, fińska impreza zyskała miano jednego z najtrudniejszych rajdów zimowych na świecie.
W tym roku na liście startowej znalazło się 82 załogi. Wśród nich znalazła się fabryczna załoga Toyoty, Elfyn Evans i Scott Martin, która potraktowała start w Finlandii jako trening przed zbliżającym się Rajdem Szwecji oraz 19-letni Adrian Rzeźnik z pilotem Kamilem Kozdroniem w Skodzie Fabii RS Rally2.
Polacy przyjechali do Finlandii po naukę, a po zaciętej rywalizacji z juniorskimi załogami fabrycznego zespołu Toyoty, finiszowali na 11. miejscu w klasyfikacji generalnej i 10. miejscu w kategorii SM1, czyli aut Rally2.
- Rajd Arktyczny był dla nas wyśmienity - mimo wielu emocji i nowości, w tym nowego samochodu Rally2 na oponach Pirelli z kolcami. Jesteśmy zadowoleni z występu w Finlandii - naprawdę nie było to proste zadanie. Myślę, że wykonaliśmy je na 100%, zebraliśmy dużo doświadczenia i będziemy z niego korzystać. Wielkie podziękowania dla mojego taty i całej rodziny, dla Kamila za wsparcie na prawym fotelu oraz dla sponsorów, dzięki którym mogę spełniać swoje marzenia - także o starcie autem Rally2 - świetnie przygotowanym przez zespół Keane Motorsport - mówił Rzeźnik.
Tegoroczny Rajd Arktyczny zdominowali Evans i Martin, którzy wygrali 11 z 12 odcinków specjalnych. W klasyfikacji mistrzostw Finlandii po raz drugi w tym sezonie najlepsi byli Esapekka Lappi i Enni Malkonen.
W czołowej dziesiątce załóg samochodów Rally2 toczył się również polsko-japoński pojedynek. Przez ponad 220 kilometrów odcinków specjalnych Rzeźnik i Kozdroń rywalizowali z dwoma juniorskimi załogami fabrycznego teamu Toyoty, dojeżdżając do mety na 10. pozycji w kategorii SM1.
- Jesteśmy po Rajdzie Arktycznym, który był wielką przygodą w skrajnie zimnym klimacie. Temperatury spadające aż do -29°C dawały w kość, ale frajda z jazdy bokami na kolcu w pełni to wynagrodziła. Ogromny szacunek dla kibiców - także z Polski - oraz osób funkcyjnych, którzy spędzili cały rajd na siarczystym mrozie. My przejechaliśmy go bez przygód, ciągle rosnącym tempem. Nie licząc "KJS Barbórka", to był przecież debiut Adriana w prawdziwym rajdzie w aucie kategorii Rally2 - spisał się wyśmienicie i dowiózł nas cało do mety. Mam nadzieję, że wrócimy tu za rok - dodał Kamil Kozdroń.
Adrian Rzeźnik, Kamil Kozdroń, Skoda Fabia RS Rally2
Autor zdjęcia: Hannu Rainamo / AKK
Najlepszym rezultatem polskiej załogi w Rajdzie Arktycznym jest 7. miejsce Michała Sołowowa i Macieja Barana z 2011 roku.
Udostępnij lub zapisz ten artykuł
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.
Najciekawsze komentarze