Sztuczne hopy na cenzurowanym

akcje
komentarze
Sztuczne hopy na cenzurowanym
12 cze 2018, 18:26

Kierowcy WRC zgodnie przyznali, że sztuczne hopy budowane przez organizatorów rund mistrzostw świata na odcinkach specjalnych powinny być zakazane.

Na jednym z takich skoków szanse na dobry wynik w miniony weekend stracił Ott Tanak. Yaris WRC Estończyka wylądował na przodzie i uszkodzeniu uległa chłodnica.- Wszyscy kierowcy są zgodni. Krótkie hopy na środku prostej nie są mądre. Nie mam nic przeciwko skokom, kocham to i mogę przejeżdżać przez tyle, ile jest to tylko możliwe, ale nie twórzmy ostrych i krótkich ramp. Jadąc na szóstym biegu, to głupie. Już w aucie klasy WRC jest źle i naprawdę nie chciałbym pokonywać ich w samochodach klasy R5 - mówił Sebastien Ogier dla Autosportu.- Czasami warto zastosować wskazówki przy budowie hop. Gaurav zniszczył przód swojego auta po tym skoku. To było mało rozsądne - dodał Malcolm Wilson, szef M-Sportu, oceniając incydent związany z Guaravem Gillem, który jechał Fiestą R5.Idealny model sztucznej hopy znajduje się na Ouninpohji. Za projekt odpowiedzialny był Tommi Makinen.- Na tej hopie można polecieć i wygląda to dobrze. W samochodzie nie ma się problemów, ponieważ nie stworzyliśmy krótkiej rampy. Nie ma sensu tworzyć czegoś nienaturalnego, co jest załamaniem terenu. Zawieszenie w samochodzie Otta nie miało szans. Nie wylądował na kołach, a na przednim zderzaku! - komentował Makinen.fot. TGR WRC

Następny artykuł
Red Bull nie stawia na ultramiękkie opony

Poprzedni artykuł

Red Bull nie stawia na ultramiękkie opony

Następny artykuł

Nowe rajdy zamiast testów

Nowe rajdy zamiast testów
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości