WRC
22 sty
-
26 sty
Wydarzenie zakończone
13 lut
-
16 lut
Kolejne wydarzenie za
14 dni
Formuła 1
W
GP Australii
12 mar
-
15 mar
Kolejne wydarzenie za
42 dni
19 mar
-
22 mar
Kolejne wydarzenie za
49 dni
RSMP
W
Rajd Świdnicki-Krause
17 kwi
-
19 kwi
Kolejne wydarzenie za
78 dni
W
Rajd Nadwiślański
08 maj
-
10 maj
Kolejne wydarzenie za
99 dni
MPRC
W
Słomczyn
24 kwi
-
26 kwi
Kolejne wydarzenie za
85 dni
W
Poznań
29 maj
-
31 maj
Kolejne wydarzenie za
120 dni
Zobacz pełną wersję:

Zawada: Zabrakło skuteczności

akcje
komentarze
Zawada: Zabrakło skuteczności
7 sie 2017, 08:39

Aleks Zawada, trzeci kierowca Rajdu Rzeszowskiego w klasyfikacji juniorów dysponującymi autami z napędem na jedną oś, przyznał na mecie zmagań, że chciał wygrać domową rundę mistrzostw, ale brak możliwości rywalizacji w sportowej walce na piątkowych odcinkach nie pozwolił na bezpośrednią walkę z czołówką.- Wywalczyłeś podium w domowej rundzie mistrzostw Europy.

Spodziewałeś się takiego wyniku przed startem, czy planowałeś spokojną jazdę, by dojechać do mety?AZ: - Liczyłem, że będę jeszcze szybszy. Podium było planem minimum. Chciałem wygrać ten rajd, ale nasze zamiary pokrzyżował pierwszy dzień i odcinek kwalifikacyjny. Przestrzeliłem jeden zakręt i znalazłem się z tyłu stawki, co oznaczało, że w piątek nie przejechałem wielu odcinków. Tempo Jariego było niesamowite i nie wiem, czy byłym w stanie dogonić go. To był bardzo ciekawy rajd. Było wiele trudnych i zabrudzonych miejsc. Potrzebne były dobre notatki i cieszę się z podium. Mówię, że to był plan minimum, ale to zawsze podium. Zawsze mogło być gorzej. Szkoda trochę decyzji sędziów. W sobotni poranek byłem drugi i miałem minutę straty do Jariego i minutę przewagi nad Kupcem. Moje tempo było spokojne i przed drugą pętlą na drugie miejsce wskoczył Mares, któremu sędziowie nadali inny czas i miał 40 sekund przewagi nade mną. Nie było czasu na odrobienie tego. To jedyny minus tej rundy. Na odcinkach była cała rodzina i sponsorzy. Każdy dobrze bawił się.- Po "turystycznej" jeździe w piątek, gdy nie pokonałeś wielu odcinków, nie było tak, że dopiero w sobotę wjeżdżałeś się w auto, gdzie czołówka już walczyła na 100%?AZ: - Na pewno. W piątek na jednym odcinku przegrałem z Jarim 40 sekund, ale on przejechał wszystkie, a dla nas to był pierwszy oes. Miał poprawione notatki i widział oes. 40 sekund na 25 kilometrach to dużo, ale my tak naprawdę dopiero "wsiedliśmy" do auta. Cały dzień spędziliśmy na dojazdówkach. W sobotę prezentowałem dobre tempo. Na Lubeni miałem jeden duży moment i szczęśliwie nic się nie stało. Tam straciłem 15 sekund i gdyby nie to, zrównałbym się z nim. Tempo było, ale zabrakło skuteczności.

Następny artykuł
Nivette realizuje plan

Poprzedni artykuł

Nivette realizuje plan

Następny artykuł

ORECA wybrała testerów R4

ORECA wybrała testerów R4
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy