Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Mocni rywale Staniszewskiego

Austriacki tor w Greinbach będzie areną trzeciej rundy Mistrzostw Europy Strefy Centralnej w Rallycrossie.

MPRC, Tor Poznań

Na liście startowej zawodów zaplanowanych na najbliższą niedzielę widnieje dziewięć samochodów w najmocniejszej klasie SuperCars. Wśród nich jest obrońca tytułu Zbigniew Staniszewski w Fordzie Fiesta RX.

Nie zbraknie również lidera tegorocznego cyklu Alesa Fucika w Volkswagenie Polo. Stawkę uzupełniają Czech Lukas Cerveny w Skodzie Fabia oraz sześciu kierowców z Austrii, na czele z najbardziej doświadczonym Aloisem Hollerem w Fordzie Fiesta RX.

W sobotę odbędzie się runda punktowana tylko do mistrzostw Austrii, w niedzielę kierowcy powalczą o punkty do klasyfikacji CEZ. Po dwóch rundach przewaga Fucika nad Staniszewskim wynosi dwa punkty.

- Nasz główny rywal kupił przed sezonem nowy silnik - powiedział Staniszewski. - Ten silnik jest piekielnie mocny i w tym sezonie wygrywa z nami wszystkie starty jak do tej pory. To spowodowało że szukamy rezerw w naszym supercarze. Przed zawodami pojawiliśmy się w Katowicach na hamowni i sprawdziliśmy rezerwy w mocy silnika. Niestety może to podnieść jego awaryjność, ale jesteśmy dobrej myśli. Firma do której się udaliśmy to profesjonaliści i wiem że będzie dobrze.

- W międzyczasie jeżdżę dużo na rowerze i na torze kartingowym, trenuję też R-5tką czyli samochodem treningowym. Wszystko po to aby być w optymalnej formie - dodał. - Nie mam zamiaru oddać Fucikowi tytułu mistrza Europy strefy centralnej. Mam za to zamiar do końca roku stoczyć z nim gruby bój w aucie przygotowanym w topowej wersji. Najbliższa konfrontacja już w niedzielę w austriackim Greinbach. Bardzo lubię ten tor choć jest w 100% asfaltowy. Jestem specjalistą od szutrów, większość torów ma partie szutrowe. Jednak brak luźnej nawierzchni w Greinbach mi nie przeszkadza. Jestem bojowy nastawiony by walczyć. Będzie dziewięć supercarów. Będzie co robić i będzie się działo.

W klasie SuperTouringCars +2000 powalczą Łukasz Zoll oraz Halk.

Według prognoz pogody najbliższy bój kierowcy stoczą w bardzo deszczowych warunkach.

informacja prasowa

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Volkswageny potwierdzone
Następny artykuł Polacy opanowali podium w Greinbach

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska