Formuła 1
01 lis
-
03 lis
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
FP1 za
1 dzień
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
04 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
MPRC
05 paź
-
06 paź
Wydarzenie zakończone
Zobacz pełną wersję:

Łada VFTS – Historia „Czarodzieja z Wilna”

akcje
komentarze
Łada VFTS – Historia „Czarodzieja z Wilna”
25 maj 2017, 19:47

Rywalizacja, chęć zmierzenia się oko w oko to stały element towarzyszący człowiekowi na każdym etapie rozwoju.

Nie inaczej było również w sporcie motoryzacyjnym, gdzie konfrontacja z innymi kierowcami wzbudzała wielkie emocje i podnosiła poziom adrenaliny we krwi. Nawet w tak siermiężnym kraju, jakim był Związek Radziecki, gdzie niemal każda dziedzina życia była sterowana centralnie, znalazło się kilku pasjonatów, którzy pomimo wielu niedogodności i braków sprzętowych, mierzyli się w zawodach na czas. Wśród nich największy sukces na arenie międzynarodowej osiągnął Stasys Brundza, zwany „Czarodziejem z Wilna” .

Łada



Narodziny VFTS

Był on kierowcą rajdowym, który w autach o ograniczonych możliwościach potrafił osiągać rewelacyjne wyniki. Z wykształcenia inżynier mechanik sam przygotowywał swoje pierwsze rajdówki do startów. Początkowo ścigał się Moskwiczem 412 następnie samodzielnie zbudował Ładę 1600 Rally z silnikiem o pojemności 1569 cm3 na bazie 2103. Zaczął odnosić sukcesy na europejskich trasach i to spowodowało, że z pomocą ministerstwa transportu, mógł rozpocząć budowę własnego samochodu rajdowego. W stworzonym przez siebie warsztacie, znajdującym się w Wilnie, wraz z zespołem podległych mu konstruktorów, na bazie Łady 2105 zbudował VAZ-2105 VFTS. Była ona licencyjną wersją Fiata 124 z napędem na tylne koła. Ekipa konstruktorów w pierwszej kolejności zmieniła kształt nadwozia - poszerzono nadkola, poszerzono rozstaw kół osi przedniej i tylnej, dzięki czemu auto lepiej trzymało się drogi. Samochód radykalnie odchudzono demontując część wiązki elektrycznej, tylną kanapę oraz wygłuszenia, co dało spadek masy do 980 kg. Zamontowano klatkę bezpieczeństwa chroniącą kierowcę i pilota podczas wypadku. Największą modernizację przeszedł silnik. Inżynierowie kierowani przez Stasysa dokonali wielu zmian konstrukcyjnych, zgodnych z przepisami FIA grupy „B”, które pozwoliły uzyskać moc 160 koni mechanicznych. Dodatkowo zamontowano dwa gaźniki Webera 40 DCOE. Modernizacji poddano cały układ wydechowy od kolektora do ostatniego tłumika. Tak przygotowane auto osiągało prędkość maksymalną powyżej 190 km/h.

Łada



Epizod MTX

Równolegle do produkcji Ład VFTS powstawały u naszych południowych sąsiadów w byłej Czechosłowacji, w zakładach Metalexu Łady MTX.  Zakład ten założyli w roku 1969 Karel Jílek i Václav Bervid. Firma od początku koncentrowała się na budowie formuł, modyfikacji samochodów osobowych, ciężarowych i motocykli sportowych do specjalnych celów. Do zakładów Metalexu przyjeżdżały seryjne Łady o pojemności 1600 cm3 z dotartymi już wcześniej silnikami, z przebiegiem 2000 km. Następnie pod czujnym okiem mechanika i kierowcy rajdowego Vaclava Blahna były one kompleksowo modyfikowane do rajdu. Opracowywane przez niego silniki były przygotowywane częściowo też we współpracy z Brundzą. Tak samo jak litewska „zero-piątka”, rajdówka z Czechosłowacji, robiła dużo zamieszania nie tylko na lokalnych rajdach. Łada, choć miała specyfikację bardzo zbliżoną do tej z Wilna,  otrzymała osobną homologację i w dokumentach FIA widniała jako Łada 2105 MTX.

fot. Piotr Ciechomski



Rajdowy hit eksportowy

Na Ładach VFTS startowali zawodnicy Węgier, Bułgarii, Hiszpanii, Francji, a nawet Panamy. Brały one udział w największych rajdach, jak Akropolis, Złote Piaski, Paris-Tunis, czy też Rajd 1000 Jezior, gdzie zajmowały wysokie lokaty w swojej klasie. Era VFTS skończyła się wraz z rezygnacją FIA z grupy „B”, do której była przypisana. Narodowy zespół rajdowy został rozwiązany wraz z rozpadem ZSRR w 1991 roku. VFTS stał się prywatnym przedsiębiorstwem który próbował podbić rynek sportową Ładą 2108 EVA jednak bez większych rezultatów. Fabryka została zamknięta, następnie przekształcona w sieć dealerską i serwisową do obsługi aut importowanych.

fot. Piotr Ciechomski



Łada VFTS to autorskie dzieło Stasysa Brundzy i jego zespołu. Choć nie była zaawansowana technicznie to pozostawiła swój ślad w historii sportu motoryzacyjnego. Sprawdziła się jako świetny samochód treningowy, a w rywalizacji wśród krajów socjalistycznych deklasowała podobne rajdówki, takie jak Skoda 130LR czy FSO Polonez 2000C a jej cywilna odmiana liczyła się na rynkach innych państw.
fot. Piotr Ciechomski


fot. Piotr Ciechomski


fot. Piotr Ciechomski


fot. Piotr Ciechomski


fot. Piotr Ciechomski


fot. Piotr Ciechomski



Piotr Ciechomski
 

Następny artykuł
Classicauto Cup zaprasza do Ułęża

Poprzedni artykuł

Classicauto Cup zaprasza do Ułęża

Następny artykuł

Ponownie Lucky

Ponownie Lucky
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Retro