Puchar Dacii po raz piąty

Dustery zaczynają kolejny sezon. Mimo wielu przeciwności oraz trudnej sytuacji związanej z pandemią ten wyjątkowy cykl będzie kontynuowany i już po raz piąty będziemy mogli obserwować zmagania w markowym pucharze Dacia Duster Motrio Cup.

Puchar Dacii po raz piąty

Kolejna edycja pucharu jest możliwa dzięki zaangażowaniu w projekt partnerów z firmy Motrio (Grupa Renault). Rozgrywany od 2017 roku cykl na stałe wpisał się w krajobraz rajdów cross-country. Od ubiegłego roku zawodnicy rywalizują w ramach Rajdowych Mistrzostw Polski Samochodów Terenowych, a zwycięzcy kategorii otrzymują tytuły mistrzowskie. W tym roku Dacie zmierzą się we wszystkich rundach RMPST. Pierwszy tegoroczny start to oczywiście Rajd Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie, gdzie zobaczymy sześć pucharowych Dusterów.

Tytułu mistrzowskiego będą bronić Tadeusz Rzeżuchowski i Wojciech Jermakow. Do Drawska przyjeżdża też szybkie rajdowe małżeństwo Mariusz i Sabina Pietrzyccy - to załoga, która w poprzednim sezonie wygrała dwie rundy i finalnie zajęła drugie miejsce. Spore ambicje mają także Maciej Bartłomiej Grabowski z Adamem Biniędą, którzy przyzwyczaili kibiców do szybkiego tempa. O najwyższe lokaty powalczą również Wojciech Musiał i Daniel Siatkowski, to będzie ich trzeci wspólny sezon w Dacii. Do grona załóg doświadczonych w pucharowych zmaganiach dołączą w Drawsku dwie nowe załogi. Przygodę z rajdami cross-country w charakterze kierowcy rozpoczyna Andrzej Kalitowicz. Przez wiele lat manager Krzysztofa Hołowczyca, niegdyś aktywny zawodnik rallycrossowy. Jego pilotem będzie zwycięzca Pucharu Dacii z 2019 roku, znany kucharz Pascal Brodnicki. Kolejna nowa załoga to Dominik Jazic/Krzysztof Kuszewski - ubiegłoroczni zwycięzcy klasy S2 w Pucharze Polski Samochodów Terenowych.

Zawodnicy będą mieli do pokonania ponad 300 kilometrów oesowych. Zawody zaczną się w piątek 17 kilometrowym odcinkiem kwalifikacyjnym. W sobotę czeka ich dwukrotny przejazd 145 kilometrowego OSu na poligonie.

Ubiegłoroczny triumfator Dacia Duster Motrio Cup Tadeusz Rzeżuchowski nie może doczekać się rozpoczęcia rywalizacji: - Cieszę się z powrotu na wymagający poligon. To miejsce, w którym ścigaliśmy się wiele razy, ale na tym obszarze organizator ma wiele możliwości wytyczenia trasy i zawsze czeka nas coś nowego. Poziom w Dacii z roku na rok jest coraz wyższy i coraz bardziej wyrównany. Spodziewam się zaciętej rywalizacji od pierwszego do ostatniego kilometra.

Obsługą rajdowych Dusterów zajmie się firma Hołowczyc Racing. Auta mogą pochwalić się bezproblemową eksploatacją i bardzo atrakcyjnym stosunkiem ceny do oferowanych możliwości. Krzysztof Hołowczyc jest dumny z kierunku, w którym rozwija się puchar: - To już piąty rok. Mamy dopracowane samochody, które zachowując rozsądną cenę są solidnymi rajdówkami klasy T2. Naszym sukcesem jest to, że rajdowe Dustery są coraz bardziej popularne w Europie. Po zakończeniu sezonu 2020 sprzedaliśmy kilka naszych aut za granicę. Cieszymy się ze wsparcia naszych partnerów, którzy kolejny rok współtworzą z nami ten wyjątkowy projekt. Doceniam to, że mimo pandemii pozostali z nami w roku 2020. Rozegraliśmy sezon i przyznaliśmy główną nagrodę, a teraz z nadziejami wchodzimy w sezon 2021.

Rajdówki to idealny kompromis między sprawną techniką, a rozsądną ceną. Mimo niewielkiej pojemności są w stanie skutecznie rywalizować z innymi autami klasy T2. Duża w tym zasługa profesjonalnego zawieszenia firmy Reiger. Samochody mają wyjątkowo niską emisję spalin i spełniają normy Euro 6. To parametr, którego we współczesnym świecie nie można pomijać, ponieważ motorsport również powinien być jak najmniej uciążliwy dla środowiska.

Zawodnicy zgłoszeni w Dacia Duster Motrio Cup otrzymują profesjonalną opiekę serwisową, wsparcie mentorskie Krzysztofa Hołowczyca i dostęp do mobilnego magazynu części zamiennych.

Oprócz sześciu Dacii rywalizujących w DDMC, w Drawsku będzie można również zobaczyć auta zgłoszone w klasyfikacji Pucharu Polski Samochodów Terenowych (tu pojadą Bartosz Malawski z Tomaszem Mroczkiem) oraz cyklu Baja Poland Series (na starcie w Dusterze staną Roman Kiciński i Ewa Soroczyńska). Nowy cykl dla zawodników bez licencji to idealne rozwiązanie, które z pewnością ułatwi wejście w świat cross-country początkującym załogom. Z myślą o nich w Hołowczyc Racing w Olsztynie powstają kolejne egzemplarze rajdowych Dusterów. To kolejny krok w celu rozwoju rajdów crosscountry w Polsce.

informacja prasowa

 

akcje
komentarze
Baja Europe odwołana

Poprzedni artykuł

Baja Europe odwołana

Następny artykuł

Ponad 100 zawodników w Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie

Ponad 100 zawodników w Wysoka Grzęda Baja Drawsko Pomorskie
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy , RMPST
Tagi dacia duster
Autor Marcin Wyrzykowski