Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
4 dni
Zobacz pełną wersję:

Dytko show na Festiwalowym

akcje
komentarze
Dytko show na Festiwalowym
Autor:
3 cze 2019, 18:07

Paweł Dytko, pięciokrotny zwycięzca Rajdu Festiwalowego, weźmie udział w 50. edycji imprezy. Wicemistrz polski z sezonu 2002 otworzy trasę zasiadając za kierownicą samochodu z numerem „0”.

Kierowca z Nysy jest rekordzistą pod względem liczby zwycięstw w Rajdzie Festiwalowym – wygrywał dwukrotnie w klasyfikacji generalnej oraz trzykrotnie w klasie Gość. W sezonie 2019 ponownie zobaczymy Dytkę na trasie, jednak nie będzie on walczył o czas. Paweł naklei numer „0” na swojego Mitsubishi Lancera Evo X i wraz z Maciejem Gleixnerem dokona ostatniego sprawdzenia trasy przed zasadniczą częścią rywalizacji Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Śląska.

– Kiedy zaczynałem swoją przygodę ze sportem motorowym, to Rajd Festiwalowy był bardzo popularną imprezą. To było na początku lat 90., więc niedługo po tym, gdy stanowił rundę Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski. Chętnych było sporo, także wśród mocnych zawodników, więc zawsze było się z kim ścigać. Poza tym Festiwalowy, pomimo tego, że płaskie drogi Opolszczyzny nie są tak dobre do rajdów jak górzyste tereny, ma świetną atmosferę. Można powiedzieć, że w powietrzu unosi się klimat Krajowego Festiwalu Polskiej Piosenki w Opolu i zawsze miło się tu startuje. Dlatego też cieszę się z możliwości jazdy „zerówką” i liczę na dobry weekend – powiedział Paweł Dytko.

festiwalowy.rsmsl.pl

Następny artykuł
Sztwiertnia wraca do RSMŚl

Poprzedni artykuł

Sztwiertnia wraca do RSMŚl

Następny artykuł

Dlaczego warto wystartować w Rajdzie Festiwalowym

Dlaczego warto wystartować w Rajdzie Festiwalowym
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy , RO
Wydarzenie Rajd Festiwalowy
Autor Marcin Wyrzykowski