Mówią po Rally Masters Hotel Bardo

Wypowiedzi zawodników po Rally Masters Hotel Bardo.

Mówią po Rally Masters Hotel Bardo

ARTUR RÓWNIATKA: - Przed rajdem mówiłem, że odcinki w okolicach Barda raczej nie wpadają w moje gusta. Muszę jednak przyznać, że zaprzyjaźniłem się z nimi! Kilka dobrych rad od bardziej doświadczonych kolegów po fachu bardzo mi pomogło. Na trzecim odcinku już było fajnie, była odpowiednia agresja w jeździe. Zdecydowanie najbardziej spodobał mi się odcinek Opolnica, gdzie miałem dobry feeling. OS Wojbórz miał z kolei dużo spadań, gdzie z pewnością jechałem bardziej ostrożnie. Każdy z początkowych odcinków to dla mnie zawsze duży stres. Jadę wtedy dosyć zachowawczo, ale później się otwieram i łapiemy tempo. Nie inaczej było tym razem. Samochód jest perfekcyjny od A do Z i cały sezon jedzie bardzo równo. Nie mieliśmy również żadnych przygód ani wyraźnych błędów. Można by było jedynie wskazać mój brak pewności siebie, spowodowany tym, że cały czas się uczę. Widać to po czasach – ten sam odcinek za trzecim razem pokonuję 14 sekund szybciej niż przy pierwszym podejściu. Dla nas każdy start jest tak samo ważny, bez względu na to, czy jest to występ na torze czy rajd pomiędzy drzewami. Jak wszystko się uda i moc w samochodzie będzie taka, jak się spodziewamy – to będzie dobrze. Wiadomo, każdy może zabrać na te imprezy potężne maszyny, ale z pewnością będziemy podgryzać naszych rywali!

informacja prasowa

akcje
komentarze
Rajd Wisły na mecie
Poprzedni artykuł

Rajd Wisły na mecie

Załaduj komentarze