Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska

Płachytka gonił Polońskiego

Dariusz Poloński i Łukasz Sitek byli najszybszą załogą w Tech-Mol Rally, pierwszej rundzie Tarmac Masters 2023.

Tech-Mol Rally otworzył rywalizację w cyklu Tarmac Masters, Rajdowych Mistrzostwach Dolnego Śląska 2023. Rajd z bazą w Nowej Rudzie składał się z sześciu odcinków specjalnych, były to trzykrotnie pokonywane próby Wieża i Kosmos. W sumie ścigano się na dystansie niespełna 50 kilometrów.

W rajdzie okręgowym najszybsi byli Dariusz Poloński i Łukasz Sitek, załoga VW Polo R5 która na swoje konto zapisała dwa pierwsze oesy. To był ich pierwszy występ w tym roku, jeden z trzech, jaki zaplanowali w Tarmac Masters w tegorocznej kampanii, stanowiący również trening przed nadchodzącymi mistrzostwami Polski.

- Świetny trening przed RSMP i miły akcent na wejście w sezon 2023, wygrana w pierwszej rundzie Tarmac Masters. Dziękujemy za walkę do końca kolegom oraz za doping kibicom - przekazał Poloński.

Od czwartego odcinka przycisnął Sylwester Płachytka zaliczający pierwszy start z Jakubem Gerberem. Narzucili najmocniejsze tempo w stawce, ale ostatecznie duet korzystający ze Skody Fabii Rally2 evo ustąpił triumfatorom o zaledwie 1,6s.

- Chyba miałem drobną tremę, gdy ruszyłem na pierwszy oes z Kubą na prawym fotelu i trochę przespałem otwierającą próbę. Myślę, że wpływ na to miały również półroczna przerwa i fakt, że poprzedni start, czyli Rajd Śląska, zakończyłem poza drogą. Nie zmienia to faktu, że po tym weekendzie jestem bardzo zadowolony. Rano mieliśmy za twardo ustawiony samochód, ale po drobnych zmianach przyspieszyliśmy. Mieliśmy też rewelacyjne, bardzo zróżnicowane warunki. Najpierw mokry, ale w większości czysty asfalt, który następnie przeschnął, ale w wielu miejscach pojawiło się błoto. Słowem, świetne przetarcie przed Rajdem Świdnickim. Dziękuję Kubie i ekipie EvoTech za świetną robotę i wsparcie - mówił Płachytka.

W samej końcówce, po ostatnim przejeździe niespełna dziesięciokilometrowego Kosmosu na podium wskoczyli Maciej Lubiak i Grzegorz Dachowski (Skoda Fabia Rally2 evo), kosztem Aleksandra Terleckiego i Łukasza Szterleji, również korzystających z Fabii. Na mecie dzieliło ich 5,5s. Dla Lubiaka i Dachowskiego był to powrót do rajdów od czasu zeszłorocznego, sierpniowego Rajdu Rzeszowskiego.

 

Sklasyfikowani na piątym miejscu Jakub Matulka i Daniel Dymurski wygrali klasę Pro 1. W tej stawce jadąc Fiestą Rally3 pokonali Arka Tyca i Damiana Trzonkowskiego (Mitsubishi Lancer Evo X) (+1:39.8) i Przemysława Matulkę pilotowanego przez Mateusza Martynka (Ford Fiesta Rally3) (+1:47.3).

Hubert Kowalczyk i Jarek Hryniuk, szóści w rajdzie, stanęli na najwyższym stopniu podium w klasie Rally4. Na prowadzenie wyszli od czwartego, zapisanego na swoje konto odcinka specjalnego, utrzymując się na czele już do samej mety. W końcówce na drugą lokatę awansowali Michał Streer i Karolina Szulęcka-Streer (+12s), zwycięzcy trzech oesów, a odbyło się to kosztem duetu Filip Pindel i Krzysztof Pietruszka (+12,8s). Za podium znaleźli się Marcin Górny i Jarosław Janasz (+29,8s), a tym samym czołową czwórkę utworzyły załogi Peugeotów 208 Rally4.

- Taki wynik to dla nas bardzo miłe wejście w ten sezon. Jadąc na Tarmac Masters nie mieliśmy oczekiwań wobec startu, chcieliśmy przejechać go jak najlepiej, ale pewnie i bezpiecznie. Na oesach było ślisko, mokro i błotniście, ale ja lubię takie warunki, a nasze opony Pirelli świetnie trzymały się
drogi - mówił Michał Streer.

- Jesteśmy wyjątkowo szczęśliwi, że wywalczyliśmy drugą pozycję oraz siódme miejsce w klasyfikacji generalnej. Michał wraca do rajdów po dziewięciu latach, ja dopiero zaczynam swoją przygodę z rajdami. Konkurencja była naprawdę szybka, doświadczona i objeżdżona. My nie mieliśmy okazji do testów przed tym startem - dodała Karolina Szulęcka-Streer.

Pierwsza trójka w Pro 2 to: Igor Bartołd/Grzegorz Cyganik (BMW E30), Piotr Kalinowski/Sebastian Wach (Peugeot 208) (+25,9s), Sebastian Butyński/Łukasz Zapart (Honda Civic) (+27,2s). W Pro 2s zwyciężyli Maciej Liszka i Dariusz Liszka (Honda Civic Type-R). Krzysztof Stańdo i Krzysztof Janik (Renault Clio) ustąpili im o 26,9s, a również podążający Clio Maciej Matysiak i Karolina Baćkowska o 44,6s.

W Pro 3 na podium stanęli Krzysztof Święcicki i Jarosław Ciesielski (Peugeot 106), Paweł Hurko i Marcin Roguski (Ford Fiesta) (+11,6s). oraz Łukasz Jurga i Bartosz Nykiel (Honda Civic) (+45,7s).

Jakub Niemiec i Mateusz Bodniak najlepiej spisali się w C2 Cup. Drugi czas rajdu należał do Mateusza Kokoszki i Łukasza Szweda (+4,4s), którzy po OS3 przez chwilę widnieli na czele tabeli tej klasy. Po trzecią lokatę sięgnęli Dante Cinque i Szymon Szymoniak (+46,6s), po pierwszej próbie remisując na prowadzeniu z Niemcem.

W Pro 4 sklasyfikowano Rafała Wyderkę i Andrzeja Mrowczyka (KIA Picanto) a także Łukasza Zajączkowskiego i Kacpra Zajączkowskiego (Fiat Seicento). Dzieliło ich ponad 27 minut.

Kolejną odsłoną Tarmac Masters będzie TEC2000 Rally zaplanowany w terminie 13-14 maja.

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Stańdo i Gurdziołek wygrywają w RO
Następny artykuł Mówią po Tech-Mol Rally

Najciekawsze komentarze

Nie ma jeszcze żadnych komentarzy. Może chcesz napisać pierwszy?

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska