Potrójne podium Rallytechnology

W miniony weekend 10 i 11 kwietnia, firma Rallytechnology zainaugurowała swój 16 rok działalności w rajdach samochodowych.

Potrójne podium Rallytechnology

Ekipa z Rybnika, która ma w swoim bogatym sportowym dorobku sześć wywalczonych z rzędu Mistrzostw Polski w klasyfikacji Zespołów Sponsorskich, nowy sezon również rozpoczęła od zwycięstwa. Podobnie, jak w zeszłorocznej edycji, także teraz załoga startująca w Volkswagenie Polo GTI R5, obsługiwanym przez mechaników Rallytechnology, okazała się bezkonkurencyjna, w pierwszej rundzie dolnośląskiego cyklu Tarmac Masters.

W parku serwisowym, wytyczonym na terenie stadionu w Nowej Rudzie, stanęły dwa egzemplarze rajdówki stworzonej przez Volkswagen Motorsport i charakterystyczny biało-czerwony Abarth 124 Rally RGT - załogi Dariusz Poloński / Łukasz Sitek.

Tomaszowi Kasperczykowi i Damianowi Syty w trzeci weekend czerwca 2020 roku do najwyższego stopnia podium zabrakło 8,5 sekundy. Reprezentanci Tiger Energy Drink Rally Team na trasę 5. Tech-Mol Rally ruszyli jako drudzy w kolejności, ale to oni zostali pierwszymi liderami rajdu. Na porannej pętli umocnili swoją przewagę, a prowadzenia nie oddali już do mety. Łącznie wygrali cztery z sześciu prób. Pozostałe odcinki zapisali na konto Chuchała i Rozwadowski w Skodzie Fabia R5 evo2 (+2,8 sekundy).

Za czołową dwójką trwał kolejny piękny pojedynek pomiędzy Maciejem Lubiakiem (Hyundai i20 R5), a wracającym do ścigania Zbigniewem Gabrysiem. Kierowca z Brzeszcz, wspierany przez Rallytechnology, zadebiutował za kierownicą kolejnego Polo, razem z nowym pilotem Krzysztofem Janikiem. Gabryś już na pierwszej próbie potwierdził świetną dyspozycję, osiągając czas przejazdu w „top 3”. Przez cały rajd utrzymywał tempo na poziome trzeciego i czwartego miejsca, chociaż największe emocje pozostawił na koniec. Na ostatniej próbie zaatakował na tyle skutecznie, że podium odebrał rywalowi różnicą 1,7 s.

Poloński i Sitek nie mieli dużych szans w konfrontacji z rywalami w samochodach R5, ale świetnie radzili sobie w stawce „ośki” i kategorii PRO1. Wicemistrzowie Europy FIA ERC 2019 w Abarth Rally Cup, mieli w Tech-Mol Rally silnych konkurentów, w samochodach najnowszej specyfikacji Rally3 i Rally4. W połowie 48,5 km dystansu byli wiceliderami klasy, za Byśkiniewiczem i Cieślarem, z jednym wygranym odcinkiem na koncie. Trzeci przejazd próby Cosmos też padł ich łupem, dzięki czemu umocnili się na drugim miejscu w klasie i na prowadzeniu w „ośce”. Szóste miejsce w klasyfikacji generalnej jest ich najwyższym spośród trzech dotychczasowych startów w Tarmac Masters.

- Rozpoczynamy sezon od wywalczenia najprzyjemniejszego spośród wyników - powiedział Robert Gabryszewski, szef stajni. - Na kilka dni przed startem Rajdu Świdnickiego, to zwycięstwo Tomka Kasperczyka jest wyjątkowo cenne. Cały skład wykonał w ten weekend świetną pracę. Zbyszek i Krzysiek zadebiutowali w świetnym stylu, a ich pogoń zapewniła nam kolejne podwójne podium. Na tych trudnych trasach Polo GTI R5 potwierdziło swój potencjał, a trzecie miejsce, to ważny sprawdzian dla Gabrysia i Janika.

- Dzięki Darkowi Polońskiemu i Łukaszowi Sitkowi, zabieramy z tych zawodów komplet pucharów. Na odcinkach Tech-Mol Rally prezentowali nie tylko widowiskowy, ale przede wszystkim skuteczny styl jazdy samochodem RWD. Wynik i tempo cieszą, ale to nadal tylko część tego, co udało się wypracować. W kontekście inauguracji RSMP 2021, ważniejsze są sprawdzone ustawienia i przejechane kilometry, które zaprocentują w Świdnicy.

informacja prasowa

Czytaj również:

akcje
komentarze
Byśkiniewicz pod wrażeniem Fiesty Rally3
Poprzedni artykuł

Byśkiniewicz pod wrażeniem Fiesty Rally3

Następny artykuł

Dużo chętnych na Tarmac Masters

Dużo chętnych na Tarmac Masters
Załaduj komentarze