Ważne punkty Chuchały

Rajd Ziemi Głubczyckiej przeszedł już do rajdowej historii, ale pozostawi po sobie bardzo dobre wspomnienia, nie tylko wśród kibiców, ale również wśród zawodników.

Ważne punkty Chuchały

W przypadku zespołu Marten Sport będą to także ważne doświadczenia i cenne kilometry nauki, a dzięki punktom Wojtka Chuchały i Sebastiana Rozwadowskiego, także kolejny zespołowy puchar. Załoga Skody Fabia Rally2 evo, deklarowała przede wszystkim skupienie się na pracy nad samochodem, ale nie przeszkodziło to w sięgnięciu po kolejny mocny wynik. Wynik, który jednocześnie dał reprezentantom ekipy Marten Sport, fotel liderów klasy PRO, po dwóch z pięciu planowanych rund Marten Tarmac Masters 2021.

Stało się to po tym, jak duet Chuchała / Rozwadowski, drugi raz z rzędu uplasował się na drugim stopniu podium, dopisując do swojego konta kolejne 24 punkty. Jak pokazały wyniki poszczególnych prób, w walce o podział miejsc na podium klasyfikacji generalnej liczyła się ta trójka kierowców, którzy od samego rana narzucili najwyższe tempo – Grzegorz Grzyb (Skoda Fabia Rally2 evo), Wojciech Chuchała oraz Zbigniew Gabryś (VW Polo GTI R5). Urzędujący Mistrz Słowacji i Wicemistrz Polski, właśnie w Głubczycach wrócił na krajowe odcinki specjalne.

Załoga Marten Sport, mimo mniejszego doświadczenia w Skodzie, była najbliżej tempa narzuconego przez Grzyba i Poradzisza, pięć razy osiągając czas przejazdu, bezpośrednio za nimi, szczególnie blisko na bardziej technicznej i krętej próbie Galmet (8,40 km). Już na sobotnim prologu, nie wliczanym do klasyfikacji, Wojtek pokazał, że dobrze czuje się za sterami najnowszej specyfikacji rajdówki z Mlada Boleslav. Na mecie w Głubczycach, różnica pomiędzy pierwszym i drugim stopniem podium wynosiła 26,7 sekundy.

Sportowy dorobek Marten Sport to jednak nie tylko drugie miejsce Wojtka i Sebastiana, ale również kolejny solidny start drugiej naszej załogi. Filip Pindel i Krzysztof Pietruszka ukończyli Rajd Ziemi Głubczyckiej zaledwie o 0,1 sekundy od czołowej dziesiątki klasy PRO 2, na 22 sklasyfikowanych zawodników. Dla duetu Peugeota 208 R2 ze stajni Car Speed Racing najważniejszy w ten weekend był aspekt treningowy i kolejne czysto przejechane odcinki. Na tych 46 km nie oglądali się na rywali, przede wszystkim skupiając się na pracy nad poprawianiem własnego tempa i toru jazdy. Zadanie wykonali z nawiązką, poprawiając ustawienie i na każdej pętli wykręcając coraz lepsze czasy. Co ciekawe, oprócz najmniejszej możliwej straty do bezpośrednich rywali, cały rajd pokonali z rzadko spotykaną precyzją 30:00.0 s. sumarycznego wyniku.

- Po wyniku na mecie w Głubczycach można się pokusić o stwierdzenie, że drugie miejsce podium szczególnie nas lubi - powiedział Wojtek Chuchała. - Biorąc pod uwagę przebieg całego weekendu zapisujemy na duży plus. Przede wszystkim mocno popracowaliśmy nad różnymi wariantami ustawień i tym, żeby lepiej poznać samochód. Po tych kilometrach OS-wych jeszcze bardziej lubimy się z naszą nową Skodą i myślę, że jesteśmy coraz bliżej pierwszego zwycięstwa za kierownicą Fabii. Cały czas się poznajemy, więc błędy też się zdarzają, nawet tak nietypowe, jak problem z procedurą startu, ale dlatego ważna jest każda okazja do treningu.

- Szkoda, że małe kłopoty odebrały na kilka cennych sekund, bo wierzę, że bylibyśmy jeszcze bliżej Grześka, ale cieszy mnie najbardziej to, że w krętych i trudnych partiach, mimo mniejszego doświadczenia, byliśmy w stanie naciskać rywali i dotrzymywać im kroku. Na pewno w wielu aspektach mamy braki, ale ten rajd dał nam kilka cennych odpowiedzi, które w jakimś stopniu przydadzą się już teraz, w przygotowaniach do startu na szutrach, a już na pewno pozwolą z jeszcze lepszym tempem wrócić na nawierzchnię asfaltową - dodał Chuchała. - To był naprawdę świetny weekend, za który dziękuję wszystkim naszym kibicom, całemu zespołowi i wspierającym nas partnerom: Marten Sport, Tece, Burbo Oil, Dil Surowce Wtórne, Franke, Pirelli oraz Mio. Teraz ruszamy z przygotowaniami do Rajdu Polski, więc jak zawsze, trzymajcie mocno kciuki.

- Start w Rajdzie Ziemi Głubczyckiej zamykamy z uśmiechem na twarzy - przekazał Filip Pindel. - Miejsce w drugiej dziesiątce, pod względem sportowym, nie jest zadowalające, ale wierzę, że dobrze wykonaliśmy swoją pracę. Drugi tegoroczny start był dla nas ważnym testem i dał bardzo dużo odpowiedzi. Celem jak zawsze była meta, którą osiągnęliśmy z dobrym tempem, a co najważniejsze – poprawialiśmy się z odcinka na odcinek. Oczywiście zawsze mogłoby być lepiej, ale i tak jestem zadowolony. Widząc efekty, jeszcze bardziej zmotywowani, bierzemy się do pracy, zwłaszcza, że teraz czeka nas podróż na Litwę i wyzwanie na szutrach Rajdu Žemaitija. Sezon nabiera rozpędu, a my będziemy się starać jak najlepiej dotrzymać mu kroku.

- Fakt, że mamy w swojej ekipie nowego lidera łącznej klasyfikacji, to tylko kolejny dowód na to, że pracujemy w zespole świetnych fachowców i wyjątkowych ludzi - powiedział Krzysztof Pietruszka. - Filip ma doskonałe warunki rozwoju, również dzięki temu, że może obserwować przy pracy Wojtka. Po każdym kolejnym starcie wiem, że swoją pracą i zaangażowaniem, coraz lepiej potrafi wykorzystać swój potencjał. Ważne jest to, że dostrzega i analizuje swoje błędy, ale robi to też rozsądnie i z zimną głową. Konsekwentnie wprowadzamy taki styl pracy, dlatego każdy kilometr spędzony w rajdówce daje efekty.

- Rajdy okręgowe na przestrzeni ostatnich lat mocno się zmieniły i stają się coraz trudniejsze, nie tylko szybkie, ale zróżnicowane i dające mocny nacisk na precyzyjny tor jazdy - dodał Pietruszka. - Rajd Ziemi Głubczyckiej tylko potwierdził tą regułę. Dla młodych zawodników to trudne wyzwanie, już na początku rajdowej kariery, ale to jedyna droga, by w tym sporcie osiągać mistrzostwo. My właśnie w tym kierunku chcemy podążać, mając mocne wparciem Marten Sport i Car Speed Racing.

informacja prasowa

 

akcje
komentarze
Komplet Grzyba w Głubczycach

Poprzedni artykuł

Komplet Grzyba w Głubczycach

Następny artykuł

Rajd Podlaski przyjmuje zgłoszenia

Rajd Podlaski przyjmuje zgłoszenia
Załaduj komentarze