Zwycięstwo Chwietczuka i Barana

Adrian Chwietczuk i Jarosław Baran byli najszybszą załogą w Rajdzie Podlaskim.

Zwycięstwo Chwietczuka i Barana

Tegoroczny Rajd Podlaski miał rangę Rajdu Okręgowego, Super KJS oraz stanowił drugą rundę Mistrzostw Litwy w Rallysprintach. Dla wielu załóg stanowił też dobry trening przed Rajdem Polski, który rusza już w przyszłym tygodniu.

Najszybsza załogą w imprezie kandydującej do kalendarza RSMP byli Adrian Chwietczuk i Jarosław Baran. Zawody nie zaczęły się dla nich najlepiej. W sobotę podczas drugiego przejazdu prologu w ich Skodzie Fabii Rally2 evo ukręciła się półoś. W niedzielę natomiast na swoje konto zapisali pięć z sześciu odcinków specjalnych.

- Wygrywamy Rajd Podlaski! Ostatni oes pojechaliśmy bardzo szybko, w warunkach które przypominały Rajd Polski 2013 - pełen deszcz, mega błoto, na którym ślizgaliśmy się i walczyliśmy o życie, ale pojechaliśmy to bezbłędnie. To była kosmiczna końcówka rajdu - przekazał Adrian Chiwteczuk. - Wygraliśmy dziś pięć z sześciu odcinków specjalnych. Podziękowania dla Grzegorza Grzyba i Adriana Sadowskiego za fajną walkę i Hołowczyc Racing za samochód.

Grzegorz Grzyb i Adrian Sadowski spadli na drugie miejsce po ostatnim oesie. Do reprezentantów zespołu Hołowczyc Racing stracili 25,3s. Trójkę skompletowali poznający Hyundaia i20 R5 Jarosław Szeja i Marcin Szeja (+1:04.7).

- Cieszymy się z tego miejsca na podium, chociaż od początku mówiłem, że wynik tym razem ma mniejsze znaczenie - powiedział Jarosław Szeja. - Chodziło przede wszystkim o „nawinięcie” kilometrów na koła i trening przed Rajdem Polski. Zawsze lepiej, kiedy to się odbywa w warunkach rywalizacji, na zróżnicowanych odcinkach specjalnych. To była na pewno dobra lekcja, teraz pora na imprezę w Mikołajkach. Czekają nas kolejne testy, potem zapoznanie z trasą, w końcu walka na oesach z całą czołówką mistrzostw Europy ERC oraz gośćmi z mistrzostw świata WRC. Już nie mogę się tego doczekać!

Na kolejnych pozycjach zostali sklasyfikowani Robert Kocik i Sebastian Wach (+1:53.1) oraz Hubert Maj i Michał Chorobiński (+2:28.0).

Najszybszą załogą w 2WD byli Ola Nore Jr. i Jorgen Eriksen. Jadąc Fordem Fiestą Rally4 pokonali o minutę Gracjana Predko i Sebastiana Sadowskiego (Peugeot 208 R2). Trójkę skompletowali Mateusz Kopka i Konrad Dudziński (BMW 330i), wygrywając również klasę 3.

W dziesiątce rajdu byli: Vytautas Kaziukonis/Algirdas Pranckunas (BMW 323ti) oraz Łukasz Sobocin/Kornel Pietruczuk (BMW 130i).

Czytaj również:

 
akcje
komentarze
Maraton rajdowy Chwietczuka

Poprzedni artykuł

Maraton rajdowy Chwietczuka

Następny artykuł

Mówią przed Ecumaster Rally

Mówią przed Ecumaster Rally
Załaduj komentarze