Grzyb najszybszy

Prolog w miejscowości Kielmy otworzył rywalizację w Rally Žemaitija, pierwszej tegorocznej rundzie ProfiAuto Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski i mistrzostw Litwy.

Grzyb najszybszy

Grzegorz Grzyb i Michał Poradzisz zanotowali najlepszy czas na pierwszym odcinku specjalnym Rally Žemaitija w generalce, jak i klasyfikacji mistrzostw Polski. 

- Było fajnie. Jak przyjechaliśmy tu na zapoznanie, widząc tyle tych beczek, myślałem, że będzie słabo. Starałem się jechać szybko i nie rzucać zbytnio autem, ale to się nie udało - powiedział Grzegorz Grzyb dla radia RSMP.

Mikołaj Marczyk i Szymon Gospodarczyk uzyskali drugi czas na asfaltowej próbie liczącej 1,68 km (+0,7s).

- Damy z siebie wszystko. Poranna pętla będzie jutro dla nas trudna. Przed nami 22 kilometry czyszczenia drogi. Zobaczymy. Jak będziemy szybcy, czeka nas dalsze odkurzanie trasy. Jeśli natomiast stracimy kilka pozycji, będziemy kontratakowali. Przed nami jeden, ale długi dzień - powiedział Mikołaj Marczyk.

Trójkę skompletowali Erik Cais i Jindriska Zakova (+1s).

Za czołową trójką, w stawce RSMP, uplasowali się Tomasz Kotarba i Łukasz Kotarba (+1,3s) oraz Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel (+2s).

- Wszystko w porządku, fajny oes, jutro prawdziwe ściganie - powiedział Kacper Wróblewski.

- Nigdy nie widziałem tak szybkich odcinków szutrowych - odniósł się reprezentant Orlen Team do sobotniej trasy rajdu. - Byłem na Rajdzie Estonii i Rajdzie Lipawy i nawet tam nie ma tak szybkich oesów, jak tutaj. Będziemy osiągali ogromne prędkości. Fajnie, trzeba będzie się otworzyć, zobaczymy, kto zrobi to najszybciej.

Kolejne miejsca zajęli: Jarosław Szeja/Marcin Szeja (+2,6s), Zbigniew Gabryś/Krzysztof Janik (+2,7s), Łukasz Kabaciński/Michał Kuśnierz (+2,9s), Tomasz Kasperczyk/Damian Syty (+3,3s), Maciej Lubiak/Grzegorz Dachowski (+3,3s). Łukasz Byskiniewicz i Zbigniew Cieślar byli najszybsi w Rally3. W 2WD najlepiej pojechali Krzysztof Bubik i Adrian Sadowski. W klasie 4 liderują Adam Sroka i Patryk Kielar.

- Pierwszy, miejski odcinek Rajdu Žemaitija za nami. Pojechaliśmy spokojnie, bo na takich oesach można więcej stracić niż zyskać. Może mogłem bardziej przycisnąć, ale trochę zjadła mnie trema, bawimy się świetnie, tym bardziej, że jutro przed nami ponad 100 szutrowych kilometrów - powiedział Adrian Chwietczuk.

- Za nami pierwszy odcinek w nowym sezonie, nowym aucie i nowym zespole. Tempo było spokojne, bezpieczne, wynik jest dobry. Wiemy natomiast, że tak naprawdę rajd zaczyna się dopiero jutro. O ile po asfalcie jeździłem od zawsze, więc dobrze się dziś czułem, tak jestem ciekawy co będzie jutro na szutrze. Trzymajcie kciuki - powiedział Jarosław Szeja.

W klasyfikacji generalnej rajdu, za Grzybem, Marczykiem i Caisem zostali sklasyfikowani Dominykas Butvilas i Renatas Vaitkevicius (+1,3s). Za braćmi Kotarba byli Vaidotas Zala i Andris Malnieks oraz Valeriy Gorban i Sergey Larens. W ośce najbszybciej pojechali Renaldas Šeinauskas i Darius Leskauskas.

Jutro na załogi czeka dwanaście szutrowych odcinków specjalnych.

 

 

 

akcje
komentarze
Rally Žemaitija 2021 - OS1
Poprzedni artykuł

Rally Žemaitija 2021 - OS1

Następny artykuł

Butvilas i Chwietczuk na czele

Butvilas i Chwietczuk na czele
Załaduj komentarze