RSMP
12 lip
-
13 lip
Wydarzenie zakończone
08 sie
-
10 sie
Wydarzenie zakończone
05 wrz
-
07 wrz
Odcinek testowy za
53 dni
W
Rajd Dolnośląski
04 paź
-
06 paź
Kolejne wydarzenie za
45 dni
Zobacz pełną wersję:

Grzyb pierwszym liderem, Lubiak dachował

akcje
komentarze
Grzyb pierwszym liderem, Lubiak dachował
Autor:
9 sie 2019, 09:33

Grzegorz Grzyb popisał się najlepszym czasem na blisko 19-kilometrowym oesie Wysoka i został pierwszym liderem Rajdu Rzeszowskiego. Na początku odcinka dachował Maciej Lubiak.

- Maciej Lubiak dachował. Auto leżało na boku. Załodze nic się nie stało - mówił Marek Nowak startujący za Maciejem Lubiakiem.

Kierowca Skody Fabii R5 był o 2,9 sekundy szybszy od Bryana Bouffiera i o 4,8 sekundy lepszy od Mikołaja Marczyka.

- Jechaliśmy bardzo wolno. Byłem przerażony na tym oesie. Nie spodziewałem się, że będzie aż tak ślisko - informował Grzyb.

- To był dobry oes, ale podstępny. Zmagałem się trochę z moim tempem. Jest ślisko i ciężko - mówił Bouffier.

- To będzie ciężki rajd. Pierwszy raz jadę oes Wysoka. Na początku miałem dobry rytm, ale wyleciała mi "okejka" i zgubiłem rytm. Jesteśmy jednak na mecie. Starałem się nie przeginać. Pojechałem rozsądnie - komentował Marczyk.

Za czołową trójką sklasyfikowano Tomasza Kasperczyka (+5,7), Marcina Słobodziana (+8,7), Sylwestra Płachytkę (+12,7) oraz Łukasza Kotarbę (+15,2).

- Nie było dobrze. Nie pojechałem na miarę swoich możliwości. Czas nie jest najlepszy, ale to dopiero rozgrzewka - mówił Kasperczyk.

- Było bardzo dobrze. Auto jeszcze mocno mnie straszy, więc czas jest w porządku. Mamy dużo do nadrobienia - komentował Słobodzian.

- To wymagający oes. Potrzebna jest duża koncentracja. Było w porządku - relacjonował Płachytka.

- Ten oes to petarda! Jest strasznie trudny. Nie wiedziałem, że będzie aż tak. Jechaliśmy stabilnie i bez błędów, ale czas nie jest super. Powalczymy - zapowiadał Kotarba.

Czołową dziesiątkę zamknęli Jarosław Kołtun (+23,8), Kacper Wróblewski (+29,4) i Jakub Brzeziński (+39,9).

- To, co się dzieje w tym aucie, nie da się opisać, a i tak przegrywamy. Potrzebuję kilometrów i mam nadzieję, że zbuduję w ten weekend prędkość. Miałem za miękkie opony i pod koniec auto pływało. Ustawienia też nie są najlepsze, ponieważ płużyłem - relacjonował Wróblewski.

- To są prawdziwe rajdy. Jest dużo cięć i szczytów. Następny oes muszę pojechać szybciej - mówił Brzeziński.

- To nowy oes dla mnie. Było dość dobrze - podsumował Majercak (+45,5), który nie jest klasyfikowany w RSMP.

Następny artykuł
Kasperczyk i Syty najszybsi na testowym

Poprzedni artykuł

Kasperczyk i Syty najszybsi na testowym

Następny artykuł

Bouffier wskakuje na fotel lidera

Bouffier wskakuje na fotel lidera
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Rajdy , RSMP
Wydarzenie Rajd Rzeszowski
Impreza Etap 1
Tagi rsmp , rajd rzeszowski
Autor Łukasz Łuniewski
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości