Valvoline Rajd Małopolski po raz trzeci gości w kalendarzu RSMP. Piąta edycja imprezy rozgrywana na malowniczych, ale też trudnych trasach Małopolski, stanowiła czwartą rundę tegorocznych rozgrywek.
Przez trzy dni rywalizacji uczestnicy pokonali szesnaście odcinków specjalnych o łącznej długości ponad 137 km.
Po raz pierwszy w swojej karierze smak zwycięstwa na małopolskich trasach poczuli Matulka i Syty. Załoga, która łączy w tym sezonie Rajdowe Mistrzostwa Europy z krajowym programem startów, wygrała dziewięć odcinków specjalnych i cały rajd.
O losach rajdu zadecydował najdłuższy w harmonogramie rajdu odcinek specjalny Zawoja, rozegrany jako Power Stage. Po miejscami zniszczonej i mocno zabrudzonej nawierzchni, najszybciej poruszali się Matulka i Syty. Drugi czas wykręcili Grzegorz Grzyb i Adam Binięda [+4,7 s]. Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot byli trzeci [+5,9 s].
Zdobywcy pierwszego miejsca w generalce, Matulka i Syty, po trzech dniach rywalizacji zbudowali 40,9 s przewagi nad Grzegorzem Grzybem i Adamem Biniędą. Z trzeciego miejsca cieszyli się Łukasz Byśkiniewicz i Daniel Siatkowski [+1.01,7].
- Ogólnie to był dla nas bardzo udany weekend. Kontrolowałem tempo i udało się wygrać Power Stage i zgarnąć komplet punktów – podsumował Matulka.
- Jakub jechał fantastycznie i lepiej dobierał opony, więc zasłużenie wygrał. Jestem zadowolony jednak z naszego tempa i z tego, że walka trwała do samego końca. Zdobyliśmy cenne punkty i drugie miejsce jest satysfakcjonujące – relacjonował Grzyb.
- To był trudny rajd, bo to pierwszy raz za kierownicą nowej Skody. Okazało się jednak, że dobrze się w nim czuje i byliśmy w grze od początku do samego końca – mówił Byśkiniewicz.
Jakub Ulanowski, Patryk Kielar, Ford Fiesta Rally3
Autor zdjęcia: RSMP
Ubiegłoroczni zdobywcy trzeciego miejsca, Jarosław Kołtun i Ireneusz Pleskot, tym razem musieli zadowolić się czwartym miejscem [+1.51,6]. Najszybsi w klasie 3. Jakub Ulanowski i Patryk Kielar to piąta załoga w klasyfikacji generalnej [+8.21,8]. Po odpadnięciu Michała Chorbińskiego i Adama Chrzanowskiego załoga Forda Fiesty Rally3 nie miała sobie równych w swojej klasie i pokonała o 4.54,9 Marcina Kowala i Sebastiana Lenkowskiego.
- Dzisiaj wystarczyło dowieźć wypracowany sobie wczoraj wynik, ale musieliśmy być ostrożni, bo każdy miał jakieś przygody na tym rajdzie – relacjonował Ulanowski.
Szóste miejsce wywalczyli Marcin Górny i Mateusz Martynek [+9.46]. Zwycięzcy klasy 4 o 2.18,6 pokonali Adama Rachwała i Adriana Mroszczyka, drugich w klasie 4.
- Czuję się rewelacyjnie. W zeszłym roku zebraliśmy doświadczenie i ono zaprocentowało dzisiaj. Szkoda Sergiusza, ale cieszę się ze zwycięstwa w klasie – powiedział Górny.
Marcin Górny, Mateusz Martynek, Peugeot 208 Rally4
Autor zdjęcia: RSMP
Pierwszą dziesiątkę rajdu uzupełniły: Marcin Kowal i Sebastian Lenkowski [+13.16,7], Marcel Sandrej i Matus Lejko [+13.30,8], zwycięzcy NAT2 oraz Paweł Hurko i Jarosław Janasz [+14.16,7], najszybsi w NAT4.
W HRSMP prowadzenie do mety utrzymali Marcin Kwaśny i Michał Trela. Załoga Subaru Imprezy GT o 25,3 s wyprzedziła Damiana Sawickiego i Michała Pryczka w bliźniaczym aucie. Po problemach z samochodem Marcina Majchera i Mariusza Adamskiego na podium wskoczyli Filip Stopa i Mariusz Ślęczka w BMW M3 E36 [+4.00,3].
Czwartą rundą RSMP 2024 będzie Rajd Rzeszowski zaplanowany w dniach 7-9 sierpnia.
Wyniki końcowe:
1. Jakub Matulka/Damian Syty Skoda Fabia RS Rally2 1:21.48
2. Grzegorz Grzyb/Adam Binięda Skoda Fabia RS Rally2 +40,9 s
3. Łukasz Byśkiniewicz/Daniel Siatkowski Skoda Fabia RS Rally2 +1.01,7
4. Jarosław Kołtun/Ireneusz Pleskot Skoda Fabia RS Rally2 +1.51,6
5. Jakub Ulanowski/Patryk Kielar Ford Fiesta Rally3 + 8.21,8
6. Marcin Górny/Mateusz Martynek Peugeot 208 Rally4 +9.46
7. Adam Rachwał/Adrian Mroszczyk Peugeot 208 Rally4 +12.04,6
8. Marcin Kowal/Sebastian Lenkowski Ford Fiesta Rally3 + 13.16,7
9. Marcel Sandrej/Matus Lejko Mitsubishi Lancer Evo IX +13.30,8
10. Paweł Hurko/Jarosław Janasz Ford Fiesta R200 +14.16,7
Subskrybuj i uzyskaj dostęp do Motorsport.com za pomocą blokera reklam.
Od Formuły 1 po MotoGP relacjonujemy prosto z padoku, ponieważ kochamy nasz sport, tak jak Ty. Aby móc nadal dostarczać nasze fachowe dziennikarstwo, nasza strona korzysta z reklam. Mimo to chcemy dać Ci możliwość korzystania z witryny wolnej od reklam i nadal używać ad-blockera.