Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska
RSMP Rajd Śląska

Mówią przed Rajdem Śląska

Wypowiedzi zawodników przed Rajdem Śląska (9-11 września)

Marma Rajd Rzeszowski

W tegorocznym Rajd Śląska zmierzą się zawodnicy z mistrzostw Polski, historycznych mistrzostw Polski, mistrzostw Śląska, mistrzostw południa. Impreza zyskała również międzynarodową rangę i została włączona do kalendarza historycznej serii FIA CEZ.

SYLWESTER PŁACHYTKA: - Wspomnienie wyniku z sezonu 2019 i pierwszego podium w „generalce” RSMP sprawia, że zawsze myślę o Rajdzie Śląska z sentymentem. Wracamy w tym roku z dużymi nadziejami, mocno podbudowani wynikami ze Żmudzi i z Rzeszowa. Wiem, że rezultat na podium jest w naszym zasięgu, ale to też podnosi poprzeczkę najbliższego wyzwania. Utrzymać dobre tempo na technicznych odcinkach i specyficznych, mocno podbijających asfaltach to trudne zadanie, ale jesteśmy dobrze przygotowani, by się z nim zmierzyć. Trasa jest mocno zmodyfikowana w porównaniu z poprzednimi edycjami, więc czeka na nas sporo nowości. Nie zmieni się jedno – będzie szybko, a o wynikach zdecydują ułamki sekund. Im bliżej finału sezonu, tym mocniej rośnie tempo, ale razem z Jackiem jesteśmy zdeterminowani, by podtrzymać dobrą passę. Mamy świetnie przygotowany samochód oraz mocne wsparcie partnerów i kibiców, którzy na nas liczą. Trzeba dobrze wykorzystać atuty, jakie posiadamy i doświadczenia z poprzednich lat. Lekko nie będzie, ale warunki są równe dla wszystkich.

 

ZBIGNIEW GABRYŚ: - Śląsk i Małopolska od zawsze są ważną częścią sportu samochodowego. W ten weekend na rajdowej mapie króluje Chorzów, ale 6. Rajd Śląska swoim zasięgiem objął rekordowo duży obszar regionu. Z jednej strony mamy perspektywę prawie 700 km jazdy, ale to sprawia, że dostaniemy do dyspozycji ciekawe i zróżnicowane odcinki. Zapowiada się rajd inny od wcześniejszych edycji, ale jednocześnie dużo bardziej wymagający. Świadomość, że startuje bardzo blisko domu, wśród tak wielu miejscowych kibiców, jest ogromną motywacją. Chciałbym, żeby nasza jazda dała widzom jak najwięcej emocji, ale musimy trzymać się założonego planu. Do końca sezonu trzy rajdy, więc priorytet to być na mecie i walczyć o każdy punkt w klasyfikacji generalnej. Postaram się, jak najlepiej spróbować to połączyć i obiecuje, że dam z siebie wszystko. W tym wyzwaniu wspierać mnie będzie Daniel Dymurski, a jazda w składzie z mistrzem Europy zobowiązuje - zapraszam do kibicowania na odcinkach Rajdu Śląska.

DANIEL DYMURSKI: - W przeciwieństwie do Rajdu Rzeszowskiego, w Rajdzie Śląska startuje dopiero po raz drugi. Patrząc jednak na tak mocno zmodyfikowaną konfigurację trasy, to dla wielu będzie to zupełnie nowe wyzwanie, a doświadczenie z poprzednich edycji nie daje aż tak dużej przewagi. Zbyszek i cały zespół traktuje ten rajd jako domowy, więc w ekipie pełna mobilizacja. Po poprzedniej rundzie pozostał spory niedosyt, więc głód walki też jest duży. Mocno pracowaliśmy na testach i dobrze wykorzystaliśmy czas na przygotowania. To będą trzy długie i intensywne dni, ale mocno liczymy na Wasz doping i piękną atmosferę święta sportu w Chorzowie. Do zobaczenia na trasie.

 

JAROSŁAW SZEJA: - Wierzę w to, że Rajd Śląska będzie dla nas pozytywnym zaskoczeniem. Tereny Śląska Cieszyńskiego nie są mi obce, ponieważ właśnie stąd pochodzę. Oczywiście, bardzo dobrze czujemy się również w jeździe na opis – udowodnił to m.in. Rajd Rzeszowski, gdzie mieliśmy dobre tempo pomimo tego, że rok temu nie było nam dane przejechać zbyt wielu kilometrów w sportowym tempie. W zeszłym roku wygraliśmy na Śląsku pierwszy oes w klasyfikacji generalnej – nie widzę powodów, dlaczego w tym roku nie mielibyśmy powtórzyć tego ponownie – i to kilkukrotnie. Wierzę, że możliwa będzie tutaj nawet walka o podium. Jest to rajd „domowy” dla wielu naszych partnerów. To dzięki nim mogę rywalizować, za co jestem im niezwykle wdzięczny. Jestem dumny z tego, że teraz mogę reprezentować ich barwy właśnie na tym ich „własnym” terenie.

 

ŁUKASZ BYŚKINIEWICZ: - Organizator tegorocznego Rajd Śląska dość mocno zmodyfikował trasę względem poprzednich edycji. Odcinki specjalne zostały wyznaczone na dużym obszarze Województwa Śląskiego. Będziemy się ścigać na południu i północy województwa pokonując prawie 700 kilometrów tras dojazdowych. Jak na rajd zaliczany do Mistrzostw Polski to bardzo dużo. Można powiedzieć, że oprócz rywalizacji sportowej jest to impreza krajoznawcza. Patrząc na lokalizację nowych oesów, można stwierdzić, że charakterystyka rajdu trochę się zmieni, ponieważ północ województwa nie jest pagórkowata. Cieszę się, że organizator przygotował widowiskowe odcinki w Katowicach oraz pod Stadionem Śląskim, gdzie zaprezentujemy się przed tłumami kibiców. Jak zawsze mamy mocną stawkę 10 załóg w najmocniejszych samochodach Rally2 i R5. Po bardzo wysokim 5. miejscu w sierpniowym Rajdzie Rzeszowskim chcielibyśmy pojechać równie dobrym tempem i bez błędów, tym bardziej, że rajd przebiega na terenie siedziby naszego głównego Partnera firmy Auto Partner. Odcinek testowy, który zlokalizowany jest w Bieruniu znajduje się właśnie tuż obok siedziby. Damy z nas wszystko, aby przejechać ten rajd jak najlepiej. Dziękuję naszym pozostałym Partnerom, za kolejny start: MaXgear, Blachy Pruszyński, TEKOM Technologia, Kratki, BYŚ- Gospodarka Odpadami, Michelin Motorsport Poland. Zapraszam także na relacje news’owe z rajdu na antenach grupy TVN Discovery.

DANIEL SIATKOWSKI: - Przed nami długi Rajd Śląska z dużą ilością kilometrów do przejechania. Mamy kilka znanych odcinków specjalnych z poprzednich lat oraz kilka nowych, które organizator wyznaczył na zupełnie nieznanych terenach w sporej odległości, od pozostałych prób. Jesteśmy dobrze nastawieni do tego rajdu i zmotywowani, aby pojechać szybko i bezbłędnie. Zapowiada się deszczowa pogoda co z pewnością podniesie poprzeczkę rudności. Stawka jest bardzo mocna. Każdy chce wygrać i być jak najwyżej, a to zapowiada ciekawą walkę i piękne widowisko. Zachęcam wszystkich do kibicowania i śledzenia rajdu.

 

KACPER WRÓBLEWSKI: - Rywalizacja w mistrzostwach Polski wkracza w decydującą fazę. Pozostały trzy rajdy do końca, w tym dwie rundy, można powiedzieć, że moje domowe. W punktacji klasyfikacji generalnej jest też między nami-zawodnikami bardzo ciasno. Dlatego naszym zadaniem z Rajdu Śląska jest przywieźć jak największą liczbę punktów. Z pewnością muszę się skupić na pierwszych pętlach rajdu, bo tu na początku, jako kierowca tracę najwięcej. To też jest spowodowane ograniczeniem ryzyka. Może czas wyjść ze strefy komfortu i jechać po jak najlepszy wynik od pierwszego metra? Zobaczymy. Na pewno razem z naszymi partnerami PKN ORLEN, RMF FM, Miasto i Gmina Myślenice, Racing Shop oraz Ecumaster będziemy chcieli pokazać się z jak najlepszej strony. Dalej trzymajcie kciuki i do zobaczenia na rajdzie.

JAKUB WRÓBEL: - Przed nami kolejna runda mistrzostw Polski – Rajd Śląska. W tym roku nowy rajd dla większości zawodników. Bardzo mocno rozciągnięty po całym województwie. Liczę na wspaniałą rywalizację i stabilną pogodę. Tanio skóry nie sprzedamy i mamy nadzieję dostarczyć naszym kibicom oraz partnerom wiele emocji i wspaniałych chwil. Widzimy się na odcinkach i Stadionie Śląskim w Chorzowie.

informacja prasowa

Czytaj również:

Video: Zapowiedź Rajdu Śląska 2022

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Blisko 100 załóg w Rajdzie Śląska
Następny artykuł Byśkiniewicz na czele

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska