Poranek dla Płachytki

Odcinek Wysoka rozpoczął drugi etap Marma 31. Rajdu Rzeszowskiego.

Poranek dla Płachytki

Sobotnią część Rajdu Rzeszowskiego najlepiej zainaugurowali Sylwester Płachytka i Jacek Nowaczewski. Na 14,44-kilometrowej próbie wyprzedzili Erika Caisa i Petra Tesinsky’ego o 3,8s oraz o 9,8s liderów raju - Grzegorza Grzyba i Adama Biniędę.

Kolejne trzy lokaty to duety zasiadające w Hyundaiach i20 R5. Łukasz Byśkiniewicz i Daniel Siatkowski stracili do oesowego podium niespełna dwie sekundy. O 0,2s pokonali Toma Kristenssona i Andreasa Johanssona. Szósty czas w łącznych wynikach należał do Jarosława Szeji i Marcina Szeji (+17,4s).

Dalej uplasowali się Zbigniew Gabryś i Daniel Dymurkski (+21,5s), Kacper Wróblewski i Jakub Wróbel, którzy przy dużej prędkości obrócili się na trasie odcinka (+25,4s), Dariusz Poloński i Łukasz Sitek (+29,9s), Sławomir Sawicki i Jakub Gerber (+41s).

Rafał Kwiatkowski i Jacek Zieliński najlepiej spisali się w NAT2, uzyskując jedenasty czas w generalce.

Najszybciej w ośce pojechali Jacek Sobczak i Michał Marczewski zostając nowymi liderami 2WD. Adam Sroka i Patryk Kielar, dotychczasowi liderzy w tej grupie, stracili na OS6 do załogi Porsche prawie pięć minut.

W stawce RSMP przewaga Grzyba nad Płachytką stopniała do 7,2s. Wróblewski traci do pierwszego 40,5s. Sobczak w 2WD ma za sobą Predko i Bondera.

Video: Marma Rajd Rzeszowski 2022 - Etap 1

akcje
komentarze
Grzyb i Binięda na prowadzeniu
Poprzedni artykuł

Grzyb i Binięda na prowadzeniu

Następny artykuł

Cais przycisnął

Cais przycisnął