Zasubskrybuj

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska

Byśkiniewicz wraca do Hyundaia

Łukasz Byśkiniewicz podczas wielkiego, motoryzacyjnego Poznań Motor Show zaprezentował skład, samochód oraz barwy TVN Turbo Rally Team'u na sezon Rajdowych Samochodowych Mistrzostw Polski 2022.

Łukasz Byśkiniewicz, Daniel Siatkowski, Hyundai i20 R5

Warszawski kierowca odsłonił Hyundaia i20 R5, potwierdzając powrót do najmocniejszego samochodu w krajowym czempionacie. Przy prezentacji samochodu pomagał Daniel Siatkowski. Doświadczony Olsztynianin został nowym pilotem w zespole, zastępując Zbigniewa Cieślara, który z powodów zdrowotnych na razie nie może zasiąść w samochodzie rajdowym.

TVN Turbo Rally Team po zdobyciu tytułu Mistrza Polski 2021 w klasie 3 zapowiada walkę i starania o jak najwyższe lokaty w klasyfikacji generalnej RSMP 2022.

Zespół będzie współpracował z tą samą stajnią i z tym samym serwisem rajdowym, co w poprzednich czterech sezonach. Hyundai'a i20 R5 podstawia APR Motorsport, a za przygotowanie samochodu odpowiada Kumiega Racing.

- Dziś rozpiera mnie wielka radość, ponieważ podczas motoryzacyjnego święta Poznań Motor Show mogę zaprezentować program startów w Rajdowych Samochodowych Mistrzostwach Polski 2022. To wspaniałe uczucie móc, wśród dziesiątek tysięcy miłośników motoryzacji, w miasteczku TVN TURBO, odsłonić Hyundaia i20 R5 oraz przekazać dobre wieści, że wystartujemy we wszystkich rajdach zaliczanych do Mistrzostw Polski i to na pokładzie urządzenia z najwyższej rajdowej półki - powiedział Łukasz Byśkiniewicz.

- Ten wspaniały dzień jest możliwy dzięki moim Partnerom. - podkreślił. - Dziękuję im za wielkie zaangażowanie w sporty motorowe. i to, że cały czas mogę startować w ukochanych rajdach. W tym roku będę ponownie z całych sił starał się jak najlepiej reprezentować barwy moich Partnerów i wierzę, w kolejne wspólne sukcesy. W ubiegłym roku wspólnie ze Zbyszkiem Cieślarem zdobyliśmy tytuł Mistrzów Polski w klasie 3. W tym sezonie u mojego boku zasiądzie Daniel Siatkowski. Zbyszek niestety zmaga się z chorobą. Trzymamy kciuki za jego szybki powrót do zdrowia i do zespołu. Przed nami bardzo długi i ciekawy sezon. W planie startów mamy, aż 8 rund Mistrzostw Polski. Możliwe, że wystartujemy jeszcze w rajdach treningowych. Na pewno pojawimy się także na Rajdzie Barbórka w Warszawie. W tym roku organizator cyklu wprowadził dodatkowy podział zdobywania punktów w rajdach asfaltowych i szutrowych. Oznacza to, że oprócz tytułu Mistrza Polski w klasyfikacji generalnej, będą przyznawane tytuły Asfaltowego i Szutrowego Mistrza Polski. Pierwszy start już za 2 tygodnie w Świdnicy. Chciałbym także zaprezentować naszych tegorocznych Partnerów: główny Auto Partner, MaXgear, Blachy Pruszyński, Kratki, Tekom Technologia, Michelin Motorsport Polska, BYŚ- Gospodarka Odpadami, a za patronat medialny odpowiada Tvn Turbo.

Czytaj również:

- To duża przyjemność i duże wyzwanie. Wracam do ścigania na najwyższym poziomie w topowym aucie, u boku topowego kierowcy - powiedział Daniel Siatkowski. - To dla każdego pilota radość, ale też poczucie obowiązku aby podołać oczekiwaniom. Cenię Łukasza jako kierowcę, mamy też świetne relacje jako koledzy. Z uznaniem obserwowałem drogę jaką przeszedł od dziennikarza bawiącego się w rajdy do profesjonalnego zawodnika z czołówki mistrzostw Polski. Zbudował świetny zespół i otoczył się właściwymi ludźmi.

- Już nie mogę doczekać się pierwszego rajdu. Mam też świadomość, że wchodzę do zespołu w szczególnym momencie. Wszyscy liczymy na szybki powrót do zdrowia Zbyszka Cieślara i bardzo mocno trzymamy za to kciuki i jesteśmy z nim w tym trudnym momencie. Zbyszek to fantastyczny kolega i twardy gość. Rajdowiec i do tego skoczek narciarski. Wierzę, że szybko wróci do zdrowia i na rajdowe trasy - dodał. - Nie chcę mówić o wynikach. Biorąc pod uwagę możliwości kierowcy, auta, całego zespołu wiem, że możemy być wysoko. Ale moje plany to po prostu dobrze wykonać swoją pracę jako pilot. Jestem w rajdach długo i wiem, że końcowy wynik to składowa wielu elementów, w tym także przypadku i szczęścia. Dlatego nigdy nie planuję w głowie konkretnego miejsca na mecie. Wsiadając do rajdówki chcę po prostu dobrze zrobić wszystko co do mnie należy.

Czytaj również:

 

Bądź częścią społeczności Motorsport.com

Dołącz do rozmowy
Poprzedni artykuł Płachytka nie był pewien dalszych startów
Następny artykuł Kowal postawił na Forda Fiestę

Najciekawsze komentarze

Zarejestruj się za darmo

  • Szybki dostęp do ulubionych artykułów

  • Zarządzanie powiadomieniami o najświeższych wiadomościach i ulubionych kierowcach

  • Wyraź swoją opinię poprzez komentowanie artykułów

Motorsport prime

Poznaj kontent premium
Zasubskrybuj

Edycja

Polska Polska