Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
3 dni
Zobacz pełną wersję:

Dakar: Mówią przed 1 etapem

akcje
komentarze
Dakar: Mówią przed 1 etapem
7 sty 2019, 09:23

ARON DOMŻAŁA: - Startowałem już w wielu rajdach Pucharu Świata FIA, ale żaden nie ma w sobie takiej magii, jak Dakar.

Ostatnie dni przed pierwszym startem odczuwam więc ze zdwojoną mocą. W niedzielę przeszliśmy odbiory administracyjne i techniczne. Na ostatnim stanowisku otrzymaliśmy opaski, które są potwierdzeniem, że już jest się w rajdzie. W poniedziałek czeka nas pierwszy odcinek specjalny. Krótki, bo liczący zaledwie 84km, ale w całości prowadzący przez wydmy, więc z pewnością nie będzie lekko.MACIEJ MARTON: -  Testowaliśmy nowe, miękkie opony, które zapewniają lepszą przyczepność na piasku. Będziemy na nich jechać, ponieważ tutejsze wydmy są wyjątkowo miękkie i choć Aron zebrał już trochę doświadczenia, przyznał, że pierwszy raz spotkał się z takim rodzajem podłoża.KUBA PRZYGOŃSKI: - Bez problemów przeszliśmy odbiory dokumentów  i odbiory techniczne, MINI spełnia wszystkie wytyczne organizatorów. Za nami oficjalny start rajdu, zaprezentowaliśmy samochód kibicom, którzy tłumnie zgromadzili się w Limie. Auta zostały w parku maszyn, a rano odbieramy je przed ruszeniem na odcinki. Czujemy się dobrze, aklimatyzacja przebiega bez zarzutów. Przed nami pierwszy etap, który jest pewną rozgrzewką – około 80 kilometrów odcinka specjalnego, poprzedzonego długą, liczącą około 250 kilometrów dojazdówką. Zaczynamy jazdę po pustyni, będą wydmy, kamienie, droga przez wyschniętą rzekę – od początku trzeba będzie jechać równo i dobrze. My damy z siebie wszystko.MACIEK GIEMZA: -  Za nami kilka dni odpraw, treningów i w końcu ceremonia otwarcia. W poniedziałek zaczynamy ściganie, mam nadzieję, że dotrę do mety Dakaru i że uda się zmieścić w pierwszej dwudziestce po ostatnim etapie. Mój motocykl sprawuje się świetnie, został odchudzony o 13 kilogramów, więc dodaje mi lekkości, pozostaje tylko jechać. Na Dakarze wiele zależy od szczęścia, pogody, dyspozycji dnia – ja postaram się zrobić wszystko, by temu szczęściu pomóc.ADAM TOMICZEK: - Od przyjazdu udało się szybko zaaklimatyzować i przywyknąć do zmiany czasu. Za mną testy motocykla, które wypadły dobrze i odbiory techniczne, które jak zawsze okazały się czasochłonne. Ważne, że wszystko w jak najlepszym porządku, motocykl czeka już w parku maszyn, a jutro zaczynamy upragnioną walkę.

Następny artykuł
334 pojazdy na starcie Dakaru

Poprzedni artykuł

334 pojazdy na starcie Dakaru

Następny artykuł

Sainz chce dłuższej współpracy z McLarenem

Sainz chce dłuższej współpracy z McLarenem
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Terenowe