Koniec rajdu dla Małysza

akcje
komentarze
Koniec rajdu dla Małysza
11 lip 2013, 18:48

Adam Małysz i Rafał Marton odpadli z Silk Way Rally na piątym etapie Elista - Astrachań.

Toyota Hilux przy dużej prędkości wjechała w nieoznakowaną w roadbooku dziurę. Podbiło tył auta, które lądowało na dachu. Ze względów bezpieczeństwa, Adam i Rafał nie zdecydowali się kontynuować jazdy na wydmach, które czekały w dalszej części trasy. Dojechali na kołach do CP2, skąd Hilux zostało przetransportowany asfaltową drogą na biwak. Załoga zakończyła tegoroczny Silk Way Rally.- Mamy za sobą bardzo szybką sekcję po stepie pokrytym trawą - mówił Adam Małysz. - W roadbooku była informacja, że dziury zaczynają się dopiero za 200 metrów, a w rzeczywistości pojawiły się znacznie wcześniej. Najpierw podbiło tył, uderzyliśmy przodem, a tam była kolejna dziura i w ten sposób upadliśmy na dach. Nam na szczęście nic się nie stało. Mieliśmy dużą nadzieję, że postawimy auto na kołach i będziemy mogli kontynuować ściganie. Pomogli nam lokalni kibice, z którymi wspólnie postawiliśmy rajdówkę na kołach. Chcieliśmy jechać dalej, jednak uszkodzenia okazały się zbyt duże, abyśmy mogli rywalizować w bezpieczny sposób. Dla nas skończył się Silk Way i marzenia o wysokiej pozycji. Ogólnie jesteśmy jednak bardzo zadowoleni z naszej jazdy. Wynieśliśmy niewątpliwie doświadczenie, które będzie bezcenne na Dakarze. Dziękuję również wszystkim kibicom, którzy nas wspierali.

Następny artykuł
Button nie zamierza odchodzić

Poprzedni artykuł

Button nie zamierza odchodzić

Następny artykuł

Mówią przed Bohemią

Mówią przed Bohemią
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Terenowe
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości