Formuła 1
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
28 lis
-
01 gru
Wydarzenie zakończone
WRC
24 paź
-
27 paź
Wydarzenie zakończone
14 lis
-
17 lis
Wydarzenie zakończone
RSMP
30 lis
-
30 lis
Wydarzenie zakończone
WEC
08 lis
-
10 lis
Wydarzenie zakończone
W
Bahrain
12 gru
-
14 gru
FP1 za
4 dni
Zobacz pełną wersję:

Mówią przed NAC Warszawskie Safari

akcje
komentarze
Mówią przed NAC Warszawskie Safari
7 cze 2017, 15:29

ALEKSANDER FAZI SZANDROWSKI: - Razem z Rafałem wyjątkowo odpuściliśmy start w Baja Carpathia, więc absencja od rajdów trwa u mnie dłużej niż zwykle.

Jestem bardzo głodny rywalizacji i z niecierpliwością czekam na zbliżający się rajd w Warszawie. Cieszy mnie, że w tym roku nastąpiły zmiany logistyczne i nie będziemy musieli przenosić się z miasteczkiem rajdowym w drugi dzień zmagań. Fajne, że teraz wszystko będzie w jednym miejscu. Pojawiły się też nowe odcinki specjalne, więc zawsze będzie to dodatkowa doza nieprzewidywalności, która na pewno wzbogaci rywalizację. Liczę na ostrą walkę z happy endem dla RMF 4RACING Team!RAFAŁ PŁUCIENNIK: - Warszawskie Safari to jedna z najtrudniejszych rund w całym sezonie. Odcinki są tu krótkie, a trasy bardzo dziurawe. To nie jest przyjemna jazda, a raczej walka o każdy kilometr. Rajd w stolicy to niewątpliwa gratka dla kibiców, która dodaje kolorytu RMPST. Pod względem tras nie jest jednak najlepiej. To jedna z tych rund, które trzeba przejechać i myśleć o kolejnym starcie, czyli Baja Poland. Cel na Warszawskie Safari? Przede wszystkim osiągnąć metę. A najlepiej zrobić to w jak najszybszym czasie.KRZYSZTOF BIEGUN: - Rajd w centrum stolicy to niewątpliwa gratka dla kibiców. Mam więc nadzieję, że frekwencja na trasach i w miasteczku rajdowym będzie duża. Pod względem sportowym fakt ścigania się po mieście nie ma jednak żadnego znaczenia. Cieszy mnie, że w tym roku nie będziemy musieli przenosić całego campu w inne miejsce, jak to bywało w poprzednich latach. Z drugiej jednak strony, mamy o wiele dłuższe dojazdówki i to jeszcze w Warszawie. Mam nadzieję, że organizatorzy przewidzieli ewentualne korki. Trasy Warszawskiego Safari są bardzo ciężkie i wyniszczające – zarówno dla zawodników, jaki i sprzętu. Liczę jednak, że nasze Pajero spisze się równie dobrze, jak w ostatnich rundach. Z rajdu na rajd mamy z Tomkiem coraz lepsze tempo, czujemy się bardziej pewnie. Mam nadzieję, że ta tendencja nie tylko się utrzyma, ale i wzrośnie podczas najbliższego rajdu. Mamy swoje założenia, ale kiedy staniemy na starcie, zacznie działać adrenalina i pojawi się rywalizacja – wtedy wszystko może się zdarzyć.TOMASZ DOŁHAN: - W zeszłym roku Warszawskie Safari było pierwszym rajdem, który ukończyliśmy na pudle w swojej grupie. Nie będę miał nic przeciwko, jeśli ta sytuacja powtórzy się i w tym sezonie. Teraz  ścigamy się w grupie TH, gdzie rywalizacja jest na wyższym poziomie, niż w OPEN. Razem z Krzyśkiem jesteśmy jednak znacznie lepszą załogą. Mamy bardzo dobry samochód, którego potencjał potrafimy coraz lepiej wykorzystywać. Z rundy na rundę jedziemy coraz płynniej i szybciej. Widzę, że w tym roku harmonogram rajdu i odcinków znacznie różni się od lat ubiegłych.  Będzie więc ciekawie! :)PASCAL BRODNICKI: - Samochody to moja wielka pasja. Już jako dziecko razem z moim ojcem spędzałem wiele czasu w garażu, remontując amerykańskie oldtimery. Jako nastolatek za sprawą mojego kuzyna, który organizował rajdy i eventy motoryzacyjne, trafiłem do motorsportu. Pomagałem mu w organizacji rajdów, często zasiadając w samochodach otwierających bądź zamykających trasę. Miałem też możliwość wielokrotnie uczestniczyć w testach wspaniałego francuskiego mistrza kierownicy, Francoisa Delecoura, często w roli pasażera jego A-grupowego Escorta. Miałem też okazję posmakować rajdowych wrażeń w czasie co-drive’ów m.in. z Sebastienem Loebem i Danim Sordo, co zrobiło na mnie wielkie wrażenie. Udział w Rajdzie NAC Warszawskie Safari za kierownicą rajdowego Dustera, u boku legendarnego pilota Maćka Wisławskiego, to spełnienie moich rajdowych  marzeń. Już nie mogę doczekać się swojego rajdowego debiutu!KRZYSZTOF HOŁOWCZYC: - Dacia Duster Elf Cup to klasyfikacja ustanowiona w ramach Rajdowego Pucharu Polski Samochodów Terenowych. W sezonie 2017 zawodnicy pojawiają się na starcie w identycznie przygotowanych samochodach Dacia Duster. Nagrodą główną jest Dacia Duster z napędem 4x4. Zwycięzcy poszczególnych rund otrzymują nagrody pieniężne. Ambasadorem cyklu Dacia Duster Elf Cup 2017 i mentorem dla zawodników jest jeden z najbardziej utytułowanych polskich kierowców rajdowych.

Następny artykuł
10 tysięcy euro za Cyprus Rally Golden Stage

Poprzedni artykuł

10 tysięcy euro za Cyprus Rally Golden Stage

Następny artykuł

Wolff i Jordan na wojennej ścieżce?

Wolff i Jordan na wojennej ścieżce?
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Terenowe