Wypowiedzi po drugim etapie

akcje
komentarze
Wypowiedzi po drugim etapie
6 paź 2018, 22:09

RAFAŁ SONIK: - Po awarii spowodowanej zderzeniem z lekkomyślnym quadowcem startowałem dziś z fatalnej pozycji, za to z mocną głową i mocnym sercem.

Najważniejsze bowiem jest to, że wciąż zostajemy w grze o srebro Pucharu  Świata. To była prawdziwa lekcja nawigacji, a roadbook wcale nam tego nie ułatwiał. Podobnie jak większość stawki, krążyliśmy dziś wraz z grupą motocyklistów i UTV szukając waypointów. Straciłem około godzinę, zawracając parę razy z błędnie wybranej drogi. Wiedziałem jednak, że po wczorajszych przygodach nie mam szans dogonić Maksimowa, więc nie czułem presji, czy frustracji. Najważniejszą dla mnie informacją jest ta, że noga boli mnie zdecydowanie mniej niż w Ameryce Południowej. Lewe kolano wymaga coraz mniejszej troski ze strony fizjoterapeuty i przestaje przeszkadzać w jeździe, która dzięki temu daje coraz większą radość. Trzeba będzie jak zawsze zadbać o sprzęt na trasie. Po dzisiejszym dniu wiem, że pod kątem nawigacji mogę wierzyć tylko własnym umiejętnościom i w żadnym wypadku nie kierować się śladami, czy pomysłami innych zawodników. Wtedy z pewnością szybciej dotrę do mety.

Następny artykuł
Zapała na podium w mistrzostwach Litwy

Poprzedni artykuł

Zapała na podium w mistrzostwach Litwy

Następny artykuł

Amerykańskie popisy Sandella

Amerykańskie popisy Sandella
Załaduj komentarze

O tym artykule

Serie Terenowe
Bądź pierwszy by otrzymać
wiadomości